1 ogłoszenie Opel Cascada ⭐️ Zgierz | Sportowy samochód Opel Cascada to auto dostępne w nadwoziu cabrio. 2-drzwiowy kabriolet z automatycznie składanym miękkim dachem kupisz lokalnie w swoim mieście: Zgierz, województwie. Poszukaj auta segmentu G z 6-biegową automatyczną lub manualną skrzynią biegów. Kup luksusowy samochód marki Opel produkowany w Polsce z bogatym
Jazda kabrioletem z otwartym dachem to wielka frajda i czysta przyjemność. Wie o tym każdy, kto choć raz w życiu miał okazję przejechać się "bezdachowcem" w ciepły dzień. Nic dziwnego zatem, że wszyscy właściciele kabrio ze zniecierpliwieniem wyczekują fali gorąca, która pewnie kiedyś zaleje Trójmiasto. Zanim to jednak nastąpi - czas oczekiwania można wykorzystać np. na odpowiednie zabezpieczenie i pielęgnację dachu. Poczuć wolność, wiatr we włosach i muskające naszą twarz promienie słońca - bezcenne. Za wszystko inne zapłacimy kartą... No właśnie, posiadanie kabrioletu to wielka przyjemność, ale niestety również dodatkowe obowiązki i wydatki. Należyta opieka i regularna konserwacja dachu to podstawa. Warto o tym pamiętać, a na pewno żywotność dachu kabrioletu znacznie się kabrioletów dzielimy na twarde (hard top) oraz miękkie (soft top). I o ile z tymi pierwszymi nie ma większych problemów - to już klasyczne poszycia wymagają zdecydowanie większej uwagi. Konstrukcja stalowych dachów - oprócz oczywiście okresowej konserwacji mechanizmów - w zasadzie jest bezobsługowa. Zabawa zaczyna się przy dachach miękkich, które niegdyś wykonywano z winylu czy też innych tworzyw sztucznych (np. poliakrylu). Takie poszycia można spotkać głównie w starszych modelach. Z czasem producenci aut przerzucili się na dachy materiałowe, które wymagają od właścicieli szczególnej opieki. Ale za to odwdzięczają się z nawiązką, bo kabriolet z takim "kapturem" prezentuje się jak milion Regularna pielęgnacja miękkiego dachu to kluczowy element w utrzymaniu jego dobrej kondycji na długi czas. Wymaga dokładnego oczyszczania i okresowej impregnacji, aby zapobiegać wnikaniu wilgoci oraz zabrudzeń w sploty tkaniny, z której został wykonany - tłumaczy Marcin Zawisza z CarSPA. Co zatem należy zrobić, żeby sumiennie i efektywnie zadbać o miękki dach? Przede wszystkim skrupulatnie go czyścić. Osoby, które sądzą, że pójście na łatwiznę i "wykąpanie" całego nadwozia łącznie z dachem w myjni automatycznej to dobry pomysł - są w dużym błędzie. Twarde szczotki są w stanie uszkodzić stosunkowo delikatny dach. Podobnie jest w przypadku myjni bezdotykowych. Wszelkie mycie pod mocnym strumieniem wody niestety nie jest wskazane w przypadku płóciennych poszyć. - Miękkie dachy kabrioletów należy myć ręcznie. Wskazane jest używanie specjalnych, delikatnych szczoteczek bądź szmatek, a także dedykowanych preparatów, które nie są agresywne i nie pozostawiają plam - zaleca Marcin Kopiński z SNB Gdańsk. Do mycia dachów miękkich można użyć zwykłego szamponu samochodowego, który kosztuje około 10 zł. Warto jednak zainwestować kilka złotych więcej i kupić kosmetyki dedykowane kabrioletom. Takie produkty często sprzedawane są w zestawach, które składają się ze środka czyszczącego i impregnatu. Zestawy ze średniej półki kosztują zwykle od 50 do 100 zł. - Czyszczenie miękkiego dachu to kluczowa czynność w jego należytym utrzymaniu. Podczas codziennej eksploatacji dach narażony jest na liczne zabrudzenia, a tymi najbardziej uporczywymi są: ptasie odchody, żywica z drzew, a także wszelkie zanieczyszczenia drogowe. Pamiętajmy również, że dach podatny jest na płowienie i przebarwienia spowodowane promieniami słonecznymi - dodaje. Jak działać? Najpierw dokładnie spłukujemy dach zimną wodą, a następnie przy użyciu miękkiej szczotki albo szmatki wcieramy detergent czyszczący. Szczotkujmy "z włosem", czyli od przodu auta ku tyłowi. W ten sposób nie uszkodzimy włókien materiału. Po kilku minutach spłukujemy dach wodą i czekamy do całkowitego wyschnięcia. Jeżeli zależy nam na szybszym wyschnięciu wypranego dachu - osuszanie można przyspieszyć ręcznikiem z mikrofibry (ok. 25 zł). Płócienny dach podatny jest na przyciąganie przeróżnych włosków (np. ze szczotki). Dlatego po osuszeniu można go profilaktycznie "wygłaskać" rolką klejącą do ubrań (ok. 7 zł). Cały proces mycia dachu powinniśmy wykonywać w miejscu zacienionym. Finalnym krokiem czyszczenia dachu jest jego zabezpieczenie preparatami posiadającymi filtr UV i powłokę hydrofobową. Z doświadczenia wiemy, że nie warto oszczędzać na impregnatach. - Końcowa impregnacja dachu jest bardzo istotna, gdyż zapobiega wchłanianiu wilgoci oraz spowalnia jego brudzenie. Wysokiej jakości kosmetyki do pielęgnacji tkanin posiadają silne właściwości odpychające wodę i zabezpieczają miękki dach przed promieniowaniem UV, zapobiegając jego blaknięciu - radzi aby dobrać preparat do rodzaju tkaniny, z której został zrobiony dach kabrioletu. Warto również przed jego naniesieniem na całą powierzchnię dachu, przetestować jego działanie na mało widocznym fragmencie poszycia. Sprawdźmy, jak dany środek zachowuje się w reakcji z dachem naszego auta. Czytaj także: Szukamy kabrioletu na upalne dni Przy myciu nie można zapomnieć o tylnej szybce, która przecież jest integralną częścią dachu. - Takie szybki podatne są na zarysowania. Zaleca się zabezpieczyć ją powłoką hydrofobową, która spowoduje łatwiejsze odprowadzanie wody z powierzchni oraz poprawi widoczność podczas jazdy w deszczu. Nie mniej istotne jest również regularne "odżywianie" uszczelek, które szczególnie przy miękkiej konstrukcji dachu intensywnie pracują, a co za tym idzie - mogą szybciej się zużywać, przepuszczać wilgoć do wnętrza auta oraz wydawać podczas jazdy niechciane dźwięki - dodaje. Przy okazji mycia warto profilaktycznie skontrolować poziom oleju w pompie dachu. Pamiętajmy również, aby przed pierwszym złożeniem dachu po jego umyciu, ten był całkowicie suchy. W ten sposób unikniemy pojawienia się np. pleśni. Zapewne zastanawiacie się, jak często należy dach czyścić i zabezpieczać? Fachowcy radzą, aby robić to przynajmniej raz w roku. Jeżeli nie macie ochoty czy też czasu na samodzielne mycie oraz zabezpieczenie dachu - takową usługę można zlecić profesjonalistom zajmującym się auto-detailigiem. Cena kompleksowej usługi wynosi około 300 zł. Regularne mycie i impregnowanie dachu z całą pewnością zaprocentuje w przyszłości. Systematyczna pielęgnacja wzmacnia i chroni poszycie, ale również znacząco wpływa na jego estetyczny wygląd. A przecież dach w kabriolecie to gwóźdź programu, najważniejszy i najbardziej reprezentacyjny element, który wyróżnia go na tle zwykłych samochodów.
Nissan 370Z 3.7 V6 328 KM 2016 coupe Cena: 109000 zł Spalanie: 10.8. Nissan 370Z to sportowy samochód, który zadebiutował na salonie w Los Angeles w 2008 roku.
Jak zabezpieczyć cabrio przed zimą? Czy jazda kabrioletem w zimę to dobry pomysł? Jak przygotować kabriolet, aby mróz nie był mu straszny? O poradę w tym temacie poprosiłem Szczepna, właściciela BMW Z4, który od sześciu lat eksploatuje swój kabriolet zarówno latem, jak i zimą. Zima to wyjątkowo wymagający okres dla kierowców. Nie dość, że pogorszeniu ulegają warunki drogowe, to na dodatek obsługa samochodu staje się znacznie bardziej uciążliwa. Akumulator, który rozładowuje się przy pierwszym większym mrozie, przymarznięte uszczelki drzwi, a do tego problemy z zamarzającymi zamkami w drzwiach to wręcz norma. Do tego dochodzą kłopoty z odpalaniem silnika (zużyte świece żarowe) czy z zamarzającym płynem do spryskiwaczy. Ale co dopiero mają powiedzieć właściciele kabrioletów, którzy lubią czuć wiatr we włosach? Czy takie auta nadają się na do jazdy zimą? Jak zabezpieczyć kabriolet przed mrozami? Jak przygotować kabriolet na zimę? O tym, że zimą można śmiało jeździć kabrioletem przekonał mnie kilka lat temu mój przyjaciel Szczepan. Jak sam siebie nazywa, jest on szczęśliwym posiadaczem BMW Z4, którym od 6 lat bezustannie podróżuje w przeróżnych warunkach drogowych. Twierdzi, że wbrew utartym stereotypom, jazda zimową porą samochodem z płóciennym dachem nie jest specjalnym wyzwaniem. Zaznacza jednak, że kluczem do sukcesu jest odpowiednio przygotowany pojazd oraz zmiana własnych nawyków nabytych w trakcie eksploatacji samochodów ze sztywnymi dachami. Mając kabriolet, trzeba do jazdy podchodzić zdecydowanie bardziej pragmatycznie i wykonywać pewne czynności eksploatacyjne z istotnym wyprzedzeniem. Czym zabezpieczyć miękki dach w kabriolecie przed mrozem? Pierwsze na co Szczepan zwraca uwagę, to właściwe zabezpieczenie dachu kabrioletu przed nabieraniem wody. Jej zamarznięcie nie tylko mogłoby uniemożliwić jego otwarcie, ale w skrajnych przypadkach nawet naruszyć jego konstrukcję. Potrzebny jest zatem specjalny impregnat, który stworzy warstwę ochronną na powierzchni materiału, uniemożliwiającą wodzie penetrację w głąb dachu. Warto w tym momencie podkreślić fakt, że rodzaj preparatu należy dobrać do dachu w zależności od jego rodzaju. Ten może być wykonany z materiału, winylu czy poliestru. BMW Z4 Szczepana robi wrażenie mimo upływu lat! Dachy materiałowe (mylnie określane brezentowymi) są stosowane w droższych lub nowszych autach. Taki posiada właśnie Szczepan w swoim BMW Z4. Jak sam przyznaje, jego eksploatacja nie przysporzyła mu jeszcze żadnych problemów. Nawet najmniejszych. Przed nałożeniem impregnatu należy pamiętać o dokładnym oczyszczeniu i wysuszeniu dachu. Najlepiej zrobić to w krytym pomieszczeniu (np. w garażu). Zima, mróz i uszczelki w kabriolecie Przed sezonem zimowym warto w kabriolecie przesmarować uszczelki dachu i drzwi preparatem natłuszczającym, który uniemożliwi gromadzenie się na nich wody, a tym samym późniejsze ich przymarzanie do nadwozia. Można w tym celu stosować specjalną chemię np. na bazie silikonu, albo podobnie jak Szczepan używać wazeliny technicznej. Ja natomiast w swoich samochodach korzystam z gliceryny (świetnie nabłyszcza i nadaje sprężystości uszczelkom, ale może nieco brudzić). Więcej na temat tego zabiegu przeczytacie w poniższym artykule. Najważniejszy nie jest jednak rodzaj preparatu, ale jak podkreśla Szczepan, moment jego zastosowania. Trzeba to zrobić przed nadejściem ochłodzenia i mrozów! Inaczej czynność kosztująca właściciela nie więcej jak 10 zł przerodzi się w naprawę za co najmniej kilkaset złotych. Przygotowując kabriolet na zimę, koniecznie sprawdź czy płyn chłodniczy nie wymaga wymiany na nowy. Stary może zamarznąć uszkadzając blok silnika. Zima to okres szczególny dla samochodu, bowiem odkrywa praktycznie wszystkie jego mechaniczne niedomagania. W warunkach wysokiej temperatury otoczenia, pewne usterki auta są niedostrzegalne i dopiero nagły spadek temperatur pozwala je dostrzec jak na dłoni. Niesprawne świece żarowe w silnikach Diesla, słabo ładujący alternator, zużyty akumulator to tylko niektóre z usterek jakie mogą nas zaskoczyć zimą. Wymiana płynu chłodniczego przed zimą Jak podkreśla Szczepan, przed nadejściem zimy konieczne jest sprawdzenie płynu chłodniczego w naszym kabriolecie. Z racji tego, że tego typu auta są używane raczej sporadycznie, to znajdujący się w układzie płyn może być na tyle wiekowy, że jego zdolność do odprowadzania ciepła czy niezamarzania będzie niewystarczająca (nie mówiąc o zawartości inhibitorów korozji czy zanieczyszczeń). Żeby chłodniczy przepływający przez silnik płyn nie zamarzł i nie doprowadził do uszkodzenia bloku, warto jeszcze przed nadejściem zimy wymienić go na nowy (raz na 3 lat lub co 100 000 km, w zależności co nastąpi szybciej) zwłaszcza wtedy, gdy nie wiemy jak długo obecny płyn znajdował się w układzie. W ostateczności można poprzestać na sprawdzeniu temperatury jego zamarzania i wtedy zadecydować, czy na daje się on jeszcze do eksploatacji. Jednak biorąc pod uwagę niski koszt tej operacji, raczej nie warto na niej oszczędzać. Zimowy płyn do spryskiwaczy Identyczna zasada dotyczy wymiany płynu do spryskiwaczy na zimowy. Czynność trywialna, a jak się okazuje jedna z najczęściej zaniedbywanych. Dlaczego? Z czystego przeoczenia. Sporadyczne używanie kabrioletu, głównie w ciepłe dni sprawia, że z układu spryskiwaczy płyn ubywa powoli. Na dodatek najczęściej jest to letnia jego odmiana. Gdy nadejdzie pierwszy mróz jest już zazwyczaj za późno na reakcję, a znajdujący się w układzie płyn zamarza i rozsadza jego elementy. Wymiana płynu do spryskiwaczy jest często pomijana. Choć to trywialna czynność, jej niewykonanie może być bardzo kosztowne. Warto zatem wymienić płyn na zimowy jeszcze w okresie wczesnej jesieni, albo chociaż dolać zawczasu do niego czystego alkoholu. Nawet nie zdajecie sobie sprawy w jakie koszty możecie się wpędzić, jeśli macie rzadko spotykany model kabrioletu, a zbiornik na płyn czy przewody do spryskiwaczy zostaną rozsadzone. Kabriolet – wymiana opon na zimowe nie taka prosta Aby jazda kabrioletem zimą była możliwa, konieczna jest wymiana opon letnich na zimowe. Zwłaszcza, jeśli podobnie jak auto Szczepana, ma ono napęd na tylną oś. Rada ta wydaje się zbędna, bowiem czynność tę warto wykonać prawie w każdym osobowym aucie. Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek jak przetransportować do wulkanizatora komplet czterech, potężnych opon w samochodzie, którego bagażnik ma przeciętnie niecałe 200 litrów pojemności , a tylnej kanapy nie da się złożyć bo po prostu jej nie ma? Operacja ta wymaga odpowiedniej logistyki, zwłaszcza w przypadku osób, które trzymają opony w domu, a w nie przechowalni. Warto w takiej sytuacji poprosić o pomoc kolegę z samochodem, aby przetransportować opony za jednym zamachem. I dobrze byłoby zrobić to jeszcze przed nadejściem mrozów. Mając kabriolet warto zastanowić się na korzystaniem z przechowalni opon. Ich komplet nie zmieści się bowiem do kabrioletu, więc trzeba jeździć do wulkanizatora „na raty”. O opony tak bardzo się martwcie. Nawet jeśli przez kolejny miesiąc będziecie jeździć na zimówkach przy temperaturach rzędu 10-20 stopni nic się im specjalnego nie stanie. W jednym z moich prywatnych aut opony zimowe są założone na stałe. Po 6 latach spokojnej eksploatacji, obejmującej też jazdę latem przy temperaturze powyżej 30°C, wysokość bieżnika wynosi 5,5 mm (roczny przebieg 10 tys. km). Ten miesiąc lub nawet dwa jazdy kabrioletem na „zimówkach” na pewno nic strasznego im nie wyrządzi. Zimowe paliwo ma specjalne właściwości Jakakolwiek jazda kabrioletem zimą nie jest możliwa bez kluczowego czynnika – paliwa. W okresie zimowym na stacjach oferowane jest tzw. zimowe paliwo. W przypadku benzyny, zimowa jej odmiana charakteryzuje się przede wszystkim podwyższoną prężnością par, dzięki czemu lepsze są jej właściwości rozruchowe. Dużo mocniej zmodyfikowany jest za to olej napędowy dla diesli, z którego w warunkach niskiej temperatury wytrąca się parafina. To może doprowadzić do zablokowania filtra paliwa i uniemożliwienia odpalenia silnika. Jego zimowa odmiana jest dużo odporniejsza na ujemne temperatury i problem ten występuje dużo rzadziej. Wymieniając płyn chłodniczy, warto pomyśleć też o nowym filtrze paliwa. W starym może być już sporo wody i brudu. Dlatego przed nadejściem zimy warto albo zatankować auto zimowych paliwem (o ile już jest na stacjach), albo wlać do baku specjalny uszlachetniacz paliwa poprawiający rozruch silnika przy niskiej temperaturze. Zobacz: Kiedy najlepiej wymienić opony na zimowe?
Numerem jeden został Smart. Fortwo z miękkim dachem to najtańszy kabriolet, jakim można wyjechać z salonu w Polsce. Jego niewielki silnik generuje 71 KM, które trafiają na tylną oś. Chociaż do setki rozpędza się w 15,5 s, to dzięki doskonałej zwrotności zapewnia mnóstwo frajdy z jazdy.
Jeśli ktoś nie miał przyjemności przejechania się w słoneczny letni dzień kabrioletem – oczywiście, ze złożonym dachem – nigdy nie zrozumie, jaka to frajda! Niestety, z powodu dość krótkiego sezonu i nieprzewidywalnej pogody popularność aut tego typu w Polsce jest wciąż mała, choć z roku na rok jeździ ich coraz więcej. Przede wszystkim kabriolet radzimy potraktować jak motocykl, który głównie służy do czerpania przyjemności z jazdy, a rzadziej jest używany jako główny środek transportu. Przecież większość motocyklistów ma samochód, z którego korzysta przynajmniej wtedy, kiedy aura nie pozwala na jazdę jednośladem. Właściciel kabrioletu jest w dużo lepszej sytuacji, gdyż dach chroni go przed kaprysami pogody, np. deszczem, ale już zima może być dla niego trudnym wyzwaniem. Naturalnie dla posiadaczy nowszych aut typu coupé-cabrio, wyposażonych w twardy, kilkuczęściowy, składany dach, nawet śnieg i mróz nie są przeszkodą. Mimo wszystko większość kabrioletów okazuje się na tyle niepraktyczna (mały bagażnik, zazwyczaj tylko 2-osobowe wnętrze), że nie może konkurować z normalnymi samochodami. Jest więc pewnego rodzaju zbytkiem – podobnie jak dla innych żaglówka czy utrzymywany za duże pieniądze koń jeździecki – ale jakże miłym oraz relaksującym. Na szczęście zakup i utrzymanie kabrioletu nie muszą być przesadnie kosztowne. Na rynku spotkamy modele, które można nabyć już za kilka tysięcy zł i wcale nie oznacza to, że są to auta w nie najlepszym stanie technicznym. Pamiętajmy, że w przypadku kabrioletów czas płynie wolniej, a roczne przebiegi bywają bardzo małe – łączy się to z sezonowym korzystaniem z aut tego typu. Największym problemem kabrioletów z rynku wtórnego, zwłaszcza tych starszych, jest powypadkowa przeszłość. Z natury są one mniej sztywne, a jeśli struktura ich nadwozia została uszkodzona i niefachowo naprawiona, będzie się je po prostu źle prowadziło, co zagraża bezpieczeństwu na drodze. Napęd i podwozie na ogół są wykonane z tych samych podzespołów, jakiewykorzystano w bazowych modelach, np. C3 Pluriel korzysta z części C3 – koszty napraw nie są więc mocno wygórowane. Przed zakupem używanego kabrioletu oprócz nadwozia i mechaniki należy dokładnie obejrzeć dach i sprawdzić jego szczelność oraz działanie mechanizmu. Może mieć on kilka problemów: począwszy od uszkodzonego poszycia, połamanego stelażu, niedziałającego napędu elektrycznego, a na popękanym tylnym oknie kończąc. To zazwyczaj drogie rzeczy, które trudno znaleźć w dobrym stanie wśród części używanych. Jeśli nie dysponujemy zbyt dużym budżetem na zakup kabrioletu i jego utrzymanie, musimy dokonać racjonalnego wyboru. Za kilka tys. zł można np. kupić bardzo taniego w utrzymaniu VW Golfa III cabrio albo bardziej stylowe, za to często sprawiające problemy i kosztowniejsze w utrzymaniu MG MGF. Jeśli auto ma służyć tylko do weekendowych przejażdżek dla przyjemności, mniej rozsądnie można podejść do wyboru silnika – warto jednak, by miał duży zapas mocy. Jak łatwo zauważyć, ładne egzemplarze nawet starszych modeli nie są tanie. Ma to swoje plusy. Możemy być pewni, że jeśli zainwestujemy np. 10 tys. zł w dobrze utrzymane Audi 80 cabrio, za kilka lat sprzedamy je za podobną kwotę lub z niewielką stratą, podczas gdy każde popularne auto straci w tym czasie na wartości przynajmniej kilka tys. zł. Tak więc odpowiednio wybrany kabriolet może nie tylko dostarczyć dużej przyjemności, ale też być niezłą lokatą kapitału. Mimo stosunkowo małej popularności w Polsce aut tego typu oferta jest dość bogata. Wybraliśmy kilkanaście najciekawszych propozycji z różnych grup cenowych, które według nas najlepiej łączą radość z jazdy, ciekawy wygląd i rozsądne koszty utrzymania. VW Golf III Cabrio - W przedziale cenowym do 10 tys. zł nie znajdziemy popularniejszej i bardziej rozsądnej propozycji niż VW Golf III cabrio, produkowany aż do 2003 roku (po drobnych modernizacjach). Może nie jest to zbyt szykowne auto, za to ma niezbyt skomplikowaną budowę i mało problematyczne jednostki napędowe. Oprócz benzyniaków i o mocy od 75 do 116 KM do napędu wykorzystano również silnik wysokoprężny TDI/90 lub 110 KM. Jednak zapach spalin diesla i jego głośny klekot podczas jazdy ze złożonym dachem mogą nieco przeszkadzać. Jeśli więc nie będziecie bardzo dużo jeździć, polecamy wybór benzyniaka KM, który zapewnia autu dobre osiągi, a jednocześnie nie wymaga częstych napraw. Warto zwrócić uwagę na stan poszycia dachu i jego ramy. Fiat Barchetta - Fiat Barchetta, w przeciwieństwie do VW Golfa, ma bardzo wiele uroku, ale brakuje mu trwałości. Mimo to, jeśli szukacie niedrogiego kabrioletu do okazjonalnych przejażdżek, można się zastanowić nad zakupem dobrze utrzymanego egzemplarza. Auto powstało w studiu projektowym Pininfariny i bazuje na rozwiązaniach z Punto I generacji. Gdyby nie przedni napęd, 2-osobowa Barchetta miałaby cechy typowego roadstera. Pomimo aż 10-letniego okresu produkcji oferowano ją tylko z jedną jednostką napędową KM, znaną również z Punto HGT. Zapewnia ona bardzo dobre osiągi, ale niestety, ma problem z dużym zużyciem oleju silnikowego. Inną dolegliwością tego modelu jest podatność na korozję. Niezbyt trwałe i drogie okazuje się podwozie. Audi Cabriolet - Audi Cabriolet zadebiutowało w 1991 r. Początkowo auto napędzał tylko silnik KM, ale dość szybko poszerzono ofertę o benzyniaki V6: KM i KM (pasują do charakteru tego modelu) oraz diesla TDI/90 KM. Jest to ciągle dość popularne auto, niestety – stan większości dostępnych egzemplarzy pozostawia dużo do życzenia. To wpływ czasu, ale też zaniedbań użytkowników, którymi coraz częściej są młodzi ludzie niedysponujący wystarczającymi środkami finansowymi. Nie oznacza to jednak, że Audi Cabriolet jest pojazdem drogim w utrzymaniu. Większość części mechanicznych pochodzi z modelu 80 i można kupić ich zamienniki w naprawdę przystępnych cenach. Gorzej, jeśli uszkodzona jest konstrukcja składanego dachu lub jego poszycie – naprawa może sporo kosztować. Renault Mégane - Zalety Renault Mégane I Cabriolet to dobry stosunek ceny do wieku i ładna, dynamiczna sylwetka. Plusem jest też popularność modelu bazowego, a więc również łatwy dostęp do tanich części. Niestety, to auto okazuje się niezbyt trwałe. Może mieć: problemy z korozją, luzy w zawieszeniu, wycieki z napędu i często nieświeżo wyglądające wnętrze. Paleta silnikowa? Dość bogata. Naszym zdaniem optymalny napęd to benzyniak KM. Jednostki i polecamy jedynie tym kierowcom, którzy liczą na tanie użytkowanie. Na rynku znajdziemy też wersje z turbodieslem BMW serii 3 (E36) - BMW serii 3 (E36) jest wyjątkowe wśród propozycji do 10 tys. zł ze względu na tylny napęd. Niestety, auta dostępne na rynku wtórnym są już dość leciwe – napęd i podwozie bywają w kiepskim stanie. Przykład: silniki R6. Owszem, zapewniają dobrą dynamikę, nadają temu autu właściwy charakter i do tego pięknie brzmią, ale często przegrzewają się w nich głowice. Oprócz szczelności dachu warto więc sprawdzić poprawność pracy układu chłodzenia. Mazda MX-5 II- Druga generacja popularnego roadstera Mazdy MX-5 (na amerykańskim rynku nazywana Miata) odróżnia się od pierwszej przede wszystkim brakiem chowanych reflektorów. Poza tym są to bardzo podobne oferowany od 1998 roku na rynku europejskim występował z dwoma silnikami KM i KM – warto zdecydować się na większą jednostkę, gdyż zapewnia ona bardzo dobre osiągi lekkiemu autu (waży tylko nieco ponad tonę). Jak przystało na klasycznego, 2-osobowego roadstera, MX-5 ma tylny napęd, a dodatkowo niektóre egzemplarze z rynku niemieckiego były wyposażone w szperę. Elementy zawieszenia oraz napędu charakteryzują się zadowalającą trwałością. Za to dość często psują się cewki zapłonowe (o specyficznej konstrukcji), które niestety są drogie (1400 zł) i nie występują jako zamienniki. Bezwypadkowe nadwozia nie korodują, ale duża część egzemplarzy oferowanych w ogłoszeniach to auta pokolizyjne. Niestety, typowe dla tego modelu są nieszczelności dachu. Citroën C3 Pluriel - Pluriel nie ma składanej ramy dachu jak w klasycznym kabriolecie. Zastosowano tu dwa pałąki demontowane przez kierowcę i miękkie, sterowane elektrycznie poszycie. Wygląda to ciekawie, ale jest mało praktyczne – pałąki są duże i muszą zostać w garażu, a bez nich w deszczu nie rozłożymy dachu. Auto zabierze na pokład 4 osoby, ale pasażerowie z tyłu będą narzekać na małą ilość miejsca. Również bagażnik (265 litrów) nie jest imponujący, choć koszyk z prowiantem na piknik na pewno się zmieści. Na rynku znajdziemy wersje benzynowe i oraz turbodiesla HDI. To sprawdzone jednostki, które nie są przesadnie drogie w naprawach. Niestety, Pluriel często cierpi na wiele drobnych usterek, przeważnie związanych z elektryką. Opel Astra II kabriolet - Opel Astra II kabriolet to rozsądna propozycja auta ze składanym (elektrycznie) dachem za 10-20 tys. zł. Nadwozie zaprojektowało biuro Bertone i chociaż nie było mowy o gruntownej zmianie karoserii, udało się uzyskać dość elegancką linię. Szkoda tylko, że wnętrze jest takie samo (czyli równie mało ciekawe) jak we wszystkich innych wersjach Astry II. Osoby, które wybiorą to auto, nie muszą się przynajmniej martwić o to, skąd wziąć części zamienne, ani przerażać się ich ceną. Oczywiście, nie dotyczy to występujących tylko w kabriolecie elementów dachu, które mogą być drogie. Na pewno problemów nie przysporzy zawieszenie – ma prostą i trwałą budowę. Drobnych ingerencji może wymagać osprzęt benzyniaków: i ale najbardziej drogi w ewentualnych naprawach okazuje się diesel DTI. Saab 9-3 - Saab 9-3 Cabriolet jest elegancki, a jego silniki Turbo i Turbo o mocy 150-230 KM zapewniają bardzo dobre osiągi. Niestety, nawet najsłabszy z nich nie jest zbyt oszczędny. Co więcej, jednostki te obecnie borykają się ze: zbyt dużym zużyciem oleju, rozciągającymi się łańcuchami rozrządu czy awariami kasety zapłonowej. Trzeba się więc nastawić na to, że ten stylowy kabriolet będzie dość drogi w utrzymaniu. Peugeot 206 CC - Peugeot 206 CC ma kilka wad, ale też sporo zalet. Przede wszystkim to auto zostało wyposażone w elektrycznie składany sztywny dach, który zapewnia mu całoroczny charakter. Gdy jest rozłożony, bagażnik ma aż 350 l pojemności – dużo jak na potrzeby dwóch osób, bo więcej dorosłych na pewno nie zmieści się we wnętrzu. Do napędu wykorzystano dwie jednostki benzynowe i oraz jednego turbodiesla HDI (pojawił się pod koniec produkcji). Spośród egzemplarzy, które pokonały 150-250 tys. km, polecamy benzyniaki – choć więcej palą, są mniej problematyczne i tańsze w naprawach. Niezbyt trwałe jest np. zawieszenie oraz elektryka, ale łatwy do zamienników w przystępnych cenach sprawia, że naprawy tych elementów nie będą drogie. Audi TT roadster - Jeden z najbardziej popularnych, najtańszych i najrozsądniejszych roadsterów w przedziale od 20 do 50 tys. zł. Audi TT (kod 8N), bo o nim mowa, pojawiło się w 1999 r. i w niemal niezmienionej formie było produkowane przez 7 lat. Model bazuje na A3 I generacji i narażony jest na zużycie bardziej ze względu na sportowy charakter i taką eksploatację niż wrodzone wady. Najczęściej naprawiać trzeba drobiazgi w elektryce. Naturalnym, choć niepożądanym zjawiskiem jest zaparowanie reflektorów, a w zawieszeniu zużywają się elementy gumowe. Warto też wspomnieć o źle dobranych nastawach tylnego zawieszenia w autach z początku produkcji, co mogło powodować gwałtowną nadsterowność (problem eliminowano w ramach akcji naprawczej). W ofercie rynkowej znajdziemy dwa silniki: T (150, 180, 225 i 240 KM), łączący dobre osiągi z rozsądnym spalaniem i niedrogim serwisem, oraz topowe V6/250 KM (seryjny napęd quattro) – drogie w eksploatacji, ale dające naprawdę wielką frajdę z jazdy. Mercedes SL - Świetna robota! Mercedes SL (R129) to najbardziej udany duży kabriolet ostatniego 20-lecia. Zgadza się w nim w zasadzie wszystko: od bezproblemowej obsługi, poprzez ponadczasowy wygląd, aż po trwały materiałowy dach. To samochód zbudowany na wieczność i nie ma w tym odrobiny przesady! Oczywiście, nie mamy na myśli zaniedbanych Mercedesów SL. Polecamy egzemplarze poliftingowe (1995 r.), które kuszą dobrym wyposażeniem. Ceny? Zróżnicowane. Godne uwagi SL-e po zmianach z silnikami lub (do 1998 r. R6, później V8) wyceniane są na minimum 34-35 tys. zł, natomiast zadbane egzemplarze z udanym i godnym uwagi motorem V8 z tego samego okresu – na co najmniej 40 tys. zł. BMW Z3 - Choć ceny BMW Z3 zaczynają się od 14-15 tys. zł, zadbane egzemplarze kosztują minimum 20 tys. zł. Dlatego też małe bawarskie cabrio znalazło się w przedziale od 20 do 50 tys. zł. BMW Z3 od początku było chwalone za styl, ale szybko okazało się, że jest czułe na wodę. Problem stanowią wieloczęściowe uszczelki znajdujące się nad drzwiami (nie zapewniają odpowiedniej szczelności). Składany dach ma jeszcze jedną wadę: tylna szyba z tworzywa sztucznego szybko traci przejrzystość (matowieje). Paleta silnikowa? Szeroka – od mało żwawej KM aż po bardzo dynamiczną wersję MPower KM. Pośrodku plasują się jednostki R6 (od do a także R4 KM, która zapewnia idealny kompromis pomiędzy osiągami, zużyciem paliwa i kosztami zakupu oraz serwisu. Opel Tigra Twin Top - Obok 206 CC to właśnie Tigra Twin Top cieszy się największym zainteresowaniem na rynku wtórnym wśród małych aut z twardym, składanym dachem. W ofercie znajdziemy trzy silniki (najlepszy wybór!) i CDTI/70 KM. Trwałość nie jest najmocniejszą stroną modelu, ale tanie części (wiele pokrewnych z Corsą) zapewniają rozsądne koszty serwisu i niedrogie potencjalne naprawy. Ceny? Od 21 do 51 tys. zł. Mercedes SLK - nNasz faworyt w klasie aut z twardym, składanym dachem! SLK jest solidnie wykonane i ma trwały mechanizm podnoszenia „kaptura”. Nie zgłaszamy też zastrzeżeń do jego szczelności. Najstarsze egzemplarze kosztują mniej niż 20 tys. zł, ale pamiętajcie, że mają już one 15-16 lat i mogą wymagać napraw. Zadbane SLK kupimy za 25-30 tys. zł. Polecamy silniki z kompresorem – lub Samochody grzechu warte! Choć znalezienie kilkunastoletniego cabrio w niezłym stanie (nawet nieidealnym!) bywa niezwykle trudne, nie poddawajcie się, bo użytkowanie samochodu z otwieranym dachem to prawdziwa przyjemność, która wcale nie musi być przesadnie kosztowna. Większość kabrioletów dostępnych na rynku wtórnym technicznie bazuje na rozwiązaniach z popularnych kompaktów i modeli klasy średniej. Gorzej z dachem – naprawy bywają bardzo drogie. Przed kupnem trzeba więc go dokładnie obejrzeć! Auto z dachem typu hardtop to dobry sposób, by w pełni cieszyć się słońcem, nawet podczas jazdy. Hardtop łączy w sobie zalety nadwozia coupe i cabrio. Wiosną auta tego typu pozwalają poczuć wspomniany wiatr we włosach, za to zimą zapewnią nam dach nad głową. W przeglądzie pojawiły się auta w budżecie do 30 tys. złotych. Ceny do 10 tys. zł: uwaga na pozaplanowe wydatki! Żeby stać się posiadaczem kabrioletu, nie potrzeba fortuny, wystarczy kilka tysięcy złotych. Poza modelami z najniższej półki cenowej, które znajdziecie w galerii, na nabywców czekają otwarte wersje BMW serii 3 (E36), Chryslery Sebringi, Saaby 900, Renault Mégane I i inne. Uważajcie jednak na stan techniczny aut (głównie nadwozia i dachu) – nawet kilka typowych i niezbyt drogich operacji (tylko wymiana poszycia poza ASO kosztuje ok. 2000 zł) może spowodować, że na starcie wydacie tyle, ile kosztuje samo auto. Ceny od 10 do 20 tys. zł: duża różnorodność, nie zawsze dobry stan Podniesienie poprzeczki cenowej znacznie poszerza ofertę. Bez kłopotu kupicie nie tylko klasyczne kabriolety zbudowane na bazie modeli klasy średniej – producenci kompaktów już ponad 10 lat temu odkryli zalety wersji coupé-cabrio (oprócz Renault Mégane’a takie samo rozwiązanie w podobnej cenie oferują Peugeot 307 CC i Opel Astra III). Warto zwrócić też uwagę na auta sportowe (np. Audi TT) i odkryte wersje maluchów: Nissana Micry czy Forda StreetKa. Ceny od 20 do 40 tys. zł: pełen wybór: klasyczne, typu CC, sportowe Jeśli ktoś może przeznaczyć na zakup kabrioletu około 30 000 zł, ma naprawdę duży wybór w każdym segmencie - może zdecydować się na klasyczny model klasy średniej (np. Saaba 9-3), kompaktowe coupé-cabrio (poza Eosem godny uwagi jest też np. Focus) lub auto o sportowym charakterze (Lexus SC, Jaguary, Nissan 350Z). Musicie jednak pamiętać, że sam zakup to nie wszystko, bo utrzymanie wielu modeli (szczególnie sportowych) może być kosztowne. Pamiętajcie też, że nowe auta nie dają gwarancji niezawodności. Firmy obsługujące kabriolety zwracają uwagę na: kłopoty ze szczelnością (BMW), słabą jakość instalacji elektrycznej (Opel) czy trudne do wyeliminowania trzaski we wnętrzu (Volkswagen). Nie zawsze też łatwo można kupić części zamienne. Youngtimery: kusząca oferta Skoro kabriolet zazwyczaj służy jako kolejne auto w rodzinie, głównie do okazjonalnych przejażdżek, to czemu nie wybrać youngtimera? Jego utrzymanie jest nieco trudniejsze (choćby ze względu na gorszy dostęp do części), za to radość z jazdy może być podwójna, a ceny nie odstraszają. Obok przykładowych propozycji z rynku europejskiego ciekawe są też auta z USA – Mustang czy Corvette. CZYTAJ TAKŻE: /29 Volkswagen Golf III (1993-98) Auto Świat Kompakt VW występuje także jako cabrio. Odkryta wersja Golfa III zastąpiła „jedynkę”. Tak naprawdę nie było Golfa IV cabrio – model 3. generacji w 1998 r. upodobniono tylko wizualnie do „czwórki”. Bagażnik ma poj. 270-450 l. Plusy: Świetny dostęp do części zamiennych, duża liczba silników. Minusy: Kiepski stan większości dostępnych aut, szpecący sylwetkę pałąk. Cna: od 4 tys. zł /29 Fiat Barchetta (1995-2005) Auto Świat Dwuosobowy roadster zbudowany na bazie podzespołów Punto I. Miał walczyć z Mazdą MX-5, ale pod względem prestiżu i wielkości produkcji nawet nie zbliżył się do konkurentki. Być może przeszkodą był przedni napęd. Plusy: Bardzo przyjemna stylistyka, niskie ceny zakupu, dobre osiągi. Minusy: Kiepski stan wielu aut, tylko jedna wersja (z silnikiem KM).Ceny: od 5 tys. zł /29 Peugeot 206 CC (2000-07) Auto Świat Pierwsze coupé-cabrio dla szerokiego grona odbiorców. Elektrohydrauliczny mechanizm zapewniał wygodną obsługę dachu i bezproblemową jazdę zimą. Po złożeniu dachu na bagaż zostaje 150 l, a po rozłożeniu – 320 l. Plusy: Możliwość eksploatacji zimą, dodatkowe miejsca z tyłu. Minusy: Liczne awarie nawet zwykłych wersji 206, ciasne od 7 tys. zł /29 Smart Cabrio (2000-07) Auto Świat Typowo miejskie dwuosobowe auto, które występowało również w odmianie z miękkim dachem. Trudno jednak oczekiwać prawdziwej przyjemności z jazdy tym kabrioletem, np. auto niezbyt nadaje się na pozamiejskie wyjazdy. Plusy: Bardzo łatwe parkowanie, niskie zużycie paliwa, ciekawy wygląd. Minusy: Trudny i kosztowny serwis, drogie części, mała od 7 tys. zł /29 Audi 80/Cabriolet (1991-2000) Auto Świat Klasyczny kabriolet. Auto powstało na bazie coupé, ale elementy mechaniczne są zamienne z modelem 80, a to zapewnia świetny dostęp do części. Miękki dach (składany ręcznie lub elektrycznie), z tyłu niewiele miejsca. Trwałość? Bardzo dobra! Plusy: Dobra dynamika (V6: oszczędność (TDI), niezła trwałość. Minusy: Wysokie ceny nie zawsze są adekwatne do stanu od 8 tys. zł /29 Mazda MX-5 (1998-2005) Auto Świat Kultowy roadster Mazdy. Ma ciasne dwuosobowe wnętrze (bagażnik tylko 145 l) i niewielkie silniki (głównie 140 KM, czasem KM), ale dzięki tylnemu napędowi i niskiej masie zapewnia mnóstwo frajdy z jazdy. Plusy: Wyrazisty charakter samochodu, dobre osiągi, niezła trwałość. Minusy: Ograniczona funkcjonalność wnętrza, drogie części od 12 tys. zł /29 Renault Mégane II CC (2003-10) Auto Świat Otwarte wersje w palecie kompaktowych modeli Renault mają długą tradycję. W 4-osobowym Méganie II CC zdecydowano się na sztywny składany dach wykonany ze szkła. Poza tym mechanika i bogate wyposażenie typowe dla tego modelu. Plusy: Łatwy dostęp do części, wybór wersji, wysoki poziom bezpieczeństwa. Minusy: Wysoka awaryjność (obniża to wartość) modelu podstawowego i od 12 tys. zł /29 Volvo C70 (1998-2002) Auto Świat Szwedzki klasyk: Volvo nie zdecydowało się na sztywny składany dach, ale na miękki – można go złożyć automatycznie w mniej niż pół minuty. Czteroosobowe wnętrze jest eleganckie, zaś silniki (tylko benzynowe, wiele z turbo) – dynamiczne. Plusy: Wysoki prestiż modelu, niezła jakość, dobra dynamika. Minusy: Spore koszty (spalanie), przeciętna funkcjonalność (bagażnik: 262 l).Ceny: od 12 tys. zł /29 Mercedes SLK (1996-2004) Auto Świat Dwumiejscowy roadster zdobył ogromną popularność. Ma sztywny składany dach, który nawet po latach nie powinien generować wysokich kosztów. W miarę solidna karoseria, podzespoły mechaniczne bazują na klasie C I generacji. Plusy: Przyzwoita jakość auta, spory wybór silników (również AMG). Minusy: Brak wersji wysokoprężnej, tylko dwa miejsca, bagażnik: 145 od 13 tys. zł /29 VW New Beetle (2003-10) Auto Świat New Beetle nawiązuje do legendarnego modelu Käfer, cabrio ma nawet dach składany za tylnymi siedzeniami i przykrywany brezentem. Czteroosobowa karoseria skrywa nowoczesne podzespoły znane z VW (przedni napęd). Bagażnik: 210 l. Plusy: Ciekawa stylistyka, spory wybór wersji (również diesle). Minusy: Ograniczona funkcjonalność nadwozia, sporo aut w złym od 14 tys. zł /29 BMW serii 3 (E46) (2000-07) Auto Świat Elegancki kabriolet przejął wszystkie cechy sedana. Świetnie się go prowadzi i ma dynamiczne silniki (w większości – szczególnie jako M3, ale spotykane również wersje 318 i 320d). Nadwozie oprócz 4 osób pomieści 300 l bagażu. Plusy: Wysoka jakość wykonania, elegancka sylwetka, duży wybór aut. Minusy: Dość kosztowne awarie, spore spalanie od 18 tys. zł /29 Honda S2000 (1999-2009) Auto Świat Kultowy model japońskiej marki. Ma co prawda dwuosobowe wnętrze i symboliczny bagażnik (poj. 152 l), ale wsławił się mocnym wysokoobrotowym silnikiem, który z pojemności 2,0 l bez doładowania osiąga 240 KM ( – głównie w USA). W połączeniu z tylnym napędem i niską masą własną S2000 gwarantuje wprawnemu kierowcy dobrą zabawę. Plusy: Świetne osiągi, ciekawa stylistyka, wysoka niezawodność auta. Minusy: Trudno o dobry egzemplarz, brak możliwości wyboru od 23 tys. zł /29 BMW Z4 (2002-08) Auto Świat Klasyczny roadster z 2-miejscowym kokpitem i długą maską. Przyzwoity bagażnik (240-260 l). Od liftingu (2006 r.) auto było oferowane również jako coupé. Dopiero następca (od 2009 r.) otrzymał składany sztywny dach. Z4 powstawało w amerykańskiej fabryce BMW. Pokrewieństwo techniczne z BMW serii 3 (E46) ułatwia naprawy. Plusy: Atrakcyjny design, duży wybór silników (benzynowe 150-343 KM). Minusy: Wersje z ręcznie składanym dachem, dość wysokie koszty od 26 tys. zł /29 Mercedes SL R129 (1989-2001) Auto Świat Kabriolet Mercedesa czasem jest klasyfikowany jako roadster, mimo że ma dodatkowe miejsca z tyłu i oferuje wysoki komfort jazdy. Auto wyposażano w elektrohydraulicznie składany dach. Do tego dużo SL-ów jest sprzedawanych z hardtopem! Mimo swego wieku model trzyma cenę, a zadbane egzemplarze ciągle pozostają niezawodne. Plusy: Solidna budowa, duży wybór wersji silnikowych (193-524 KM). Minusy: Tylko dość kosztowne w utrzymaniu benzyniaki, drogi od 28 tys. zł /29 Porsche Boxster (1996-2005) Auto Świat Tradycyjnie za napęd odpowiadają benzyniaki typu bokser. Początkowo stosowano słabe jednostki (204 KM), szybko jednak pojawiły się bardziej atrakcyjne warianty oraz Silniki umieszczane są centralnie, co gwarantuje dobry rozkład masy i świetne zachowanie na drodze. Kokpit jest dwumiejscowy, za to bagażniki (z przodu i z tyłu) mają aż 260 l. Plusy: Wysoki prestiż marki, świetne dopracowanie podwozia. Minusy: Wysokie koszty eksploatacji (spalanie, przeglądy, naprawy).Ceny: od 29 tys. zł /29 Volkswagen Eos (od 2006 r.) Auto Świat Niemiecki koncern pozazdrościł konkurencji kompaktowych coupé-cabrio. Eos jest drogi, mimo to z ceną nie idzie w parze wysoka jakość – skrzypienia i przecieki nie powinny dziwić. Na plus przemawia szeroka paleta wariantów (9 wersji silnikowych – od 115 do 260 KM). We wnętrzu są miejsca dla czterech osób, a środkowa część dachu jest szklana. Plusy: Duży wybór wersji (silniki, wyposażenie), ciekawa konstrukcja dachu. Minusy: Możliwe uciążliwe usterki (skomplikowana konstrukcja), wysokie ceny. Ceny: od 29 tys. zł /29 Audi A4 cabrio (B7) (2006-09) Auto Świat Kabriolet klasy średniej oferuje wygodne miejsca dla czworga osób. Dach jest składany elektrycznie. Pod maską może być jeden z silników: TFSI, FSI, TDI (pompowtryskiwacze), TDI lub TDI. Cabrio występuje również w odmianach S4 i RS4 (moc do 420 KM). Napęd na przednią oś lub na wszystkie koła. Plusy: Wysoki prestiż modelu, komfort i precyzja jazdy, wiele wariantów. Minusy: Możliwe drogie awarie silników, wysokie koszty od 36 tys. zł /29 Sprawdź przed zakupem: Auto Świat Stan poszycia jest istotny, ale nie ważna, ale niestety, dość trudna jest ocena stanu karoserii – jeśli straciła sztywność lub kiepsko ją naprawiono po wypadku, jazda kabrioletem nie będzie wiązała się z przyjemnością, lecz z udręką. Poza tym należy koniecznie sprawdzić kondycję dachu i działanie mechanizmów. /29 Sprawdź przed zakupem: Auto Świat Tylne szyby są narażone na uszkodzenia – te z PCV zwykle się zginają w trakcie składania, poza tym matowieją, pękają itp. Stosunkowo często dochodzi też do uszkodzeń szklanych szyb. Bez względu na rodzaj materiału można wymienić samą szybę. Szyba z PCV kosztuje 300 zł, wymiana – od 600 zł. /29 Sprawdź przed zakupem: Auto Świat Drobne usterki poszycia można naprawiać, ale często lepiej wymienić cały dach. /29 Komputerowe systemy diagnostyczne Auto Świat Podłączenie komputera do złącza diagnostycznego ułatwia znalezienie składaniem i rozkładaniem dachu czuwa skomplikowana elektronika, która bada, czy wszystkie wymagania do jego zamknięcia lub otwarcia są spełnione. Jeśli np. zawiodą czujniki opuszczania szyb bocznych, cały dach przestanie działać. Zlokalizowanie uszkodzonego czujnika bez diagnostyki komputerowej może być trudne lub wręcz niemożliwe. /29 Kosmetyka i zabezpieczenie dachu Auto Świat Czyszczenie i impregnacja dachów wymagają stosowania specjalnych preparatów. Stosunkowo delikatne poszycie dachu wymaga szczególnej dbałości podczas mycia (nie należy myć w myjniach automatycznych, a ręczne urządzenia ciśnieniowe należy stosować z dużym wyczuciem). Raz na kilka miesięcy dach trzeba też odpowiednio zakonserwować – zaimpregnowanie materiału powoduje, że woda nie wsiąka w tkaninę, dzięki czemu pozostaje czysty i wolniej się starzeje. /29 Skomplikowane mechanizmy składania dachu Auto Świat Składane sztywne dachy są wygodne dla użytkowników, ale za to siłowniki, pompy oleju, mechanizmy sterujące, linki, czujniki – przykładowo mechanizm dachu w VW Eosie składa się z 472 (!) ruchomych elementów. Skomplikowana budowa wymaga precyzyjnej obsługi (np. niektórzy pozwalają zamykać dach wyłącznie na równej drodze). Niestety, uszkodzenia wcześniej czy później i tak się pojawią. /29 Podnośniki, siłowniki, hydraulika Auto Świat W prostych konstrukcjach dach podnosimy i opuszczamy ręcznie, w większości jednak elektrycznie lub hydraulicznie. O ile rozciągnięte linki i uszkodzone konstrukcje można naprawiać lub tanio wymienić, o tyle np. cieknące siłowniki czasem sporo kosztują. Zdarza się, że za wyciek odpowiada prosta i tania uszczelka. /29 Rozdarcia Auto Świat Problemu z rozdartym dachem nie mają posiadacze coupé-cabrio. Jeśli mowa o pojedynczych niewielkich rozdarciach, to można pokusić się o naprawę uszkodzenia. Najczęściej wiąże się to jednak z demontażem i niemałymi kosztami, warto więc rozważyć wymianę całości. /29 Podnośniki, siłowniki, hydraulika Auto Świat Podnośniki, siłowniki, hydraulika – konstrukcja mechanizmu do składania dachu jest skomplikowana. /29 Youngtimery: Volkswagen Golf I (1979-93) Auto Świat Przez lata był bardzo popularny, obecnie traktuje się go bardziej jako youngtimera niż auto do codziennego użytku. Pokrewieństwo z Golfem pozwala na łatwą obsługę mechaniki. Stosowano tylko benzyniaki Napęd przedni. Cena od 9 tys. zł /29 Youngtimery: Saab 900 I (1986-94) Auto Świat Odmiana cabrio stała się klasykiem już w… momencie wprowadzenia jej na rynek. Wbrew pozorom Saaby 900 mają nowoczesną budowę – stosowano wtrysk paliwa, 16-zaworowe głowice i doładowanie. Przedni napęd. Cena od 18 tys. zł /29 Youngtimery: Mercedes SL R107 (1971-89) Auto Świat Stylowy i solidny, dlatego nie dziwi, że produkcja tej generacji SL-a trwała aż 18 lat. W układzie napędowym stosowano głównie silniki V8 o mocy do 240 KM, choć w odpowiedzi na kryzys paliwowy pojawiły się też rzędowe „szóstki”. Cena od 26 tys. zł KABRIOLETY ZE STAŁYM DACHEM: najświeższe informacje, zdjęcia, video o KABRIOLETY ZE STAŁYM DACHEM; Zaczynamy sezon. Szukamy ciekawego kabrioletu za 50 tysięcy zł.

Czyszczenie Aby miękki dach samochodu służył długo i niezawodnie, wymaga dokładnego czyszczenia i regularnej impregnacji. Poszycia dachów przeważnie mają chropowatą powierzchnię co sprawia, że brud chętnie chowa się w zakamarkach materiału. Dlatego aby dokładnie umyć dach w kabriolecie, najlepiej jest to zrobić ręcznie. "Do czyszczenia dachu warto zaopatrzyć się w miękką szczoteczkę lub gąbkę i odpowiedni środek czyszczący. Ważne, żeby używana do mycia gąbka czy też szczotka były czyste, ponieważ piasek oraz inne zanieczyszczenie mogą uszkodzić materiał, lub porysować zazwyczaj delikatną tylną szybę cabrio" – mówi Maciej Gieniul z serwisu "Ponadto, zalecane jest szczotkowanie w kierunku w taki sposób aby nie postrzępić włókien tkaniny" – dodaje ekspert Motointegratora. Inne Idąc na łatwiznę, możemy skorzystać z myjni bezdotykowej. Jednak w tym przypadku powinniśmy uważać aby nie uszkodzić poszycia dachu oraz uszczelek. Dlatego należy stosować się do instrukcji producentów myjni i nie kierować strumienia wody bezpośrednio na dach oraz na uszczelki z bardzo bliskiej odległości. Z tego samego powodu korzystanie z myjni automatycznych nie jest wskazane. W tym przypadku, obrotowe szczotki myjni mogą okazać się zbyt mało delikatne. Impregnacja Kiedy dach jest już czysty, należy go zaimpregnować. Środki do impregnacji konserwują materiał i zmniejszają jego podatność na wchłanianie wilgoci. Dzięki nim, późniejsze mycie dachu powinno być także mniej czasochłonne. Do impregnacji dachu należy stosować specjalnie do tego przeznaczone środki (np. preparat Liqui Moly). Stosując preparat należy jednak przestrzegać pewnych zasad. Inne "Przed rozpyleniem preparatu należy najpierw przetestować jego działanie w mało widocznym miejscu. Jak już zweryfikujemy, że środek jest odpowiedni do materiału naszego dachu, powinniśmy równomiernie rozprowadzić go na całej powierzchni, starając się jednak nie nanieść go na szyby i lakier. Dzięki temu oszczędzimy sobie dodatkowej pracy przy czyszczeniu samochodu" - mówi Maciej Gieniul z Motointegratora. Oprócz pielęgnacji samego poszycia dachu nie należy zapominać o uszczelkach, które przecież mają wpływ na to aby wilgoć nie dostawała się do środka auta. Aby uszczelki spełniały swoją rolę, należy regularnie konserwować je specjalnym silikonowym preparatem. Profilaktyka procentuje Regularne czyszczenie i zabezpieczanie dachu zgodnie z powyższymi wskazówkami sprawi, że będzie on odporny na warunki atmosferyczne i upływ czasu. Skuteczne zabezpieczenie przed wchłanianiem wilgoci pozwoli na podróżowanie kabrioletem niezależnie od tego, czy świeci słońce, czy pada deszcz. Nie zapominajmy również, że łatwiejsze utrzymanie dachu w czystości i ochrona przed pogarszaniem się jego wyglądu ma duże znaczenie w samochodach z miękkim dachem, który jest najbardziej charakterystycznym elementem odróżniającym go od zwykłych aut. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję

Coupe ze składanym dachem – Motofakty; Kabriolet Dach – Samochody osobowe – OLX.pl; TOP5 kabriolety ze składanym sztywnym dachem za 20 tys. zł; 주제와 관련된 이미지 samochód ze składanym dachem; 주제에 대한 기사 평가 samochód ze składanym dachem; Kabriolety czyli samochody z otwieranym dachem – przegląd

Posiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet lub roadster, to przede wszystkim przyjemność jazdy z "wiatrem we włosach". Jednak ze względu na rodzaj dachu w tych samochodach, ciążą na nas także pewne obowiązki, szczególnie w naszej szerokości geograficznej. Mimo, iż z roku na rok, zimy stają się coraz mniej dokuczliwe, to niska temperatura, opady gradu, śniegu, wymagają od nas odpowiedniego przygotowania tego typu samochodu. Rónież latem: deszcz, wysoka temperatura czy promieniowanie UV, to czynniki szkodliwe dla naszego soft topu, przed którymi trzeba go zabezpieczyć. Właściwie jaki rodzaj samochodu osobowego lub nadwozia, nazywamy kabrioletem? Otóż taki, który nie posiada stałego dachu. Przeważnie miękki dach jest składany lub zdejmowany. Inne cechy charakterystyczne to: więcej niż dwa siedzenia, boczne, otwierane okna, brak pionowych słupków, czy też jakichkolwiek ram nad górną krawędzią nadwozia (poza szybą przednią). Najczęściej występuje w wersji dwudrzwiowej. Odmianą kabrioletu jest roadster, mający trzy charakterystyczne cechy, jest to dwumiejscowe auto o sportowym charakterze, bez stałego dachu, z napędem wyłącznie na tylną oś. Zatem auta ze składanym dachem i czterema siedzeniami i/lub napędem na przednią oś lub 4x4 są po prostu kabrioletami, a nie roadsterami. Żeby móc prawidłowo zadbać o dach cabrio, zacznijmy od ustalenia z jakiego materiału jest wykonany. Możemy podzielić kabriolety na trzy rodzaje posiadanych dachów: dach sztywny, dach winylowy, dach materiałowy/tekstylny. Pierwszy rodzaj dachu jest praktycznie bezobsługowy i nie wymaga żadnej szczególnej konserwacji, poza dbaniem o mechanizmy. Drugi typ dachu, wykonany jest z winylu lub innych tworzyw sztucznych. Mycie takiego dachu też nie stanowi większego problemu. Świetnie sprawdzi się szampon samochodowy oraz miękka szczotka. Jedynie trzeba zwrócić uwagę na to, żeby szampon nie zawierał dodatku wosków nabłyszczających, które by działały na powierzchnię dachu jak magnes na pył i brud. Po wyczyszczeniu i osuszeniu dachu winylowego, dobrze jest nałożyć produkt zawierający filtr UV z powłoką hydrofobową, który zabezpieczy przed promieniowaniem ultrafioletowym i wysoką temperaturą oraz zapobiegnie pękaniu. Nada również właściwości antystatycznych i hydrofobowych (odpychających cząsteczki wody). Ostatni typ przedstwionych dachów to dach materiałowy. Wymaga on o wiele bardziej ostrożnego podejścia niż dwa poprzednie. Cząsteczki pyłu oraz brudu wnikają w splot tkaniny i mogą osłabiać jej włókna. Do jego mycia i czyszczenia używamy wyłącznie miękkiej szczotki, żeby nie wcierać brudu podczas mycia, do którego używamy szamponu przeznaczonego dla dachów materiałowych. To samo dotyczy odplamiania. Cały proces najlepiej wykonać ręcznie. Po wyczyszczeniu i spłukaniu, dach typu soft top można osuszyć ręcznikiem z mikrofibry, a następnie całkowicie wysuszyć. Nie można składać wilgotnego dachu, gdyż może to dać zaczątki tworzenia się pleśni. Kiedy już dokładnie wyschnie, dach należy zaimpregnować. Taki zabieg ułatwi utrzymanie go w czystości oraz gwarancję odpowiedniej estetyki, a co za tym idzie, komfortu psychicznego kierowcy. Preparat impregnujący daje najlepsze efekty, nałożony w dwóch warstwach, gdyż tylko wtedy będzie pewność, że żadne miejsce nie zostało pominięte. Kabriolety z miękkim dachem są wyposażone w niewielką szybkę w tylnej części, zwykle ze szkła, plastiku lub winylu. Nie należy ich czyścić ręcznikiem papierowym ani bawełnianym, gdyż mogą porysować powierzchnię. Lepiej używać delikatnej mikrofibry. Już zmatowioną i porysowaną natomiast, możemy poddać renowacji za pomocą polerowania maszynowego przy użyciu odpowiedniej pasty polerskiej. Odpowiednio zadbany dach kabrioletu może przetrwać bez większego uszczerbku nawet kilkanaście lat. Aby nie za mocno wypłukiwać kosmetyki impregnujące podczas mycia dachu, unikajmy jazdy kabrioletem po drogach szutrowych oraz po błocie. Należy też unikać mycia dachu pod wysokim ciśnieniem i na myjni automatycznej. Polecamy do tego zabiegu myjnie parową. Zimą natomiast najlepiej gdy kabriolet jest garażowany, gdyż jedynie tak uniknie negatywnego wpływu niskiej temperatury i opadów atmosferycznych. Jeżeli natomiast kabriolet stoi na zewnątrz dobrze by było przykryć go specjalnym wodoodpornym i paroprzepuszczalnym pokrowcem - wcześniej dokładnie osuszając dach. Gdy i tego nie możemy zapewnić, zabezpieczmy dach w profesjonalnym studio auto detailingowym odpowiednimi preparatami. Gdy odpowiednio i regularnie zabdamy o nasz kabriolet, a szczególnie o jego dach, będziemy mogli cieszyć się nim przez długie lata. Przyjemnej jazdy!

Lada chwila w Nowym Jorku zobaczymy nową Mazdą MX-5 w wersji RF, która wyróżnia się składanym, sztywnym dachem. kabriolety; mazda; mazda mx-5; Salon Genewa 2016 | Mercedes C Cabriolet | Z miękkim dachem. Rodzina nowej klasy C powiększa się o kolejny samochód. Do limuzyny i coupe w Genewie dojechał kabriolet. c cabriolet; genewa 2016
Ciepły wiatr, rozwichrzone włosy, okulary przeciwsłoneczne i długa, malownicza trasa wprost przed siebie – podróż kabrioletem może być niezwykłym i niezapomnianym przeżyciem. Dla kogo właściwie stworzono samochód bez dachu? Dla ludzi starszych, mających dużo czasu wolnego czy może zwariowanych, młodych osób, które każdego dnia szukają ekscytujących przygód? Zdaniem większości kierowców, kabriolet to samochód przeznaczony do użytkowania w okresie letnim, bezdeszczowym, słonecznym. Pojazd ten znajduje jednak fanów również zimą – jazda o tej porze roku autem z otwartym dachem to zabawa dla ludzi lubiących ekstremalne przeżycia. Zima to również najlepsza pora, by sprawić sobie takie auto i przygotować je do letnich wycieczek. Dlaczego? Ponieważ w grudniu, styczniu i lutym kabriolety są tańsze! Niezależnie od tego, czy jest to pojazd nowy, czy używany, zimą sprzedawcy samochodów są skłonni negocjować ceny kabrioletów. Wiosną i latem, gdy zwiększy się popyt na rekreacyjne auta, jest zazwyczaj drożej. a Kiedy najlepiej kupić kabriolet? Kabriolet rzadko kiedy jest pierwszym, a nawet drugim pojazdem w rodzinie. Ze względu na klimat, jaki mamy w naszym kraju, rzadko kiedy kierowca ma możliwość użytkować ten samochód dłużej niż kilka miesięcy w roku. a Dlaczego ludzie kupują kabriolety? Przede wszystkim chyba dla frajdy i rozrywki – mało który samochód daje tyle radości z jazdy. W salonach samochodowych styczeń i luty to dobre miesiące na negocjacje cen tych samochodów. Praktyka pokazuje, że największy popyt na rynku motoryzacyjnym w marcu mają używane kabriolety (ze względu na przedsezonowe ceny i liczbę dostępnych samochodów, która jest dwukrotnie wyższa niż w pozostałych zimowych miesiącach). a Typy kabrioletów Kabriolet to samochód dla każdego – wybierany jest zarówno przez osoby młode, w średnim wieku, jak i przez seniorów. Kojarzony głównie z wakacjami i piękną pogodą, doskonale sprawuje się i służy podczas wyjazdów i przejażdżek w czasie wolnym. Można wyróżnić dwa typy kabrioletów: z miękkim dachem i z dachem sztywnym. Opuszczany dach to jednak nie tylko radość, ma on również swoje wady. Sztywny dach zajmuje bardzo dużo miejsca w nadwoziu. W efekcie pojemność bagażnika równa się… zeru. Poza tym, zarówno dach, jak i mechanizm uruchamiający sporo ważą. Zdecydowanie więcej zwolenników ma kabriolet z miękkim dachem, który może być składany i rozkładany nie tylko ręcznie, ale i elektrycznie. Mechanizm tego rodzaju dachu zajmuje mniej miejsca, ale wciąż zmniejsza pojemność bagażnika. Największym problemem kabrioletów jest jednak tzw. sztywność skrętna. Aby zaradzić tej sztywności, trzeba do samochodu “włożyć” mnóstwo materiałów, które go usztywniają. W przypadku niektórych samochodów są to np. włókna węglowe, które zamontowano pod podłogą samochodu. Powodują one, że samochód staje się mniej wiotki, a co za tym idzie – cięższy. a Choć znalezienie cabrio w bardzo dobrym stanie bywa często trudne, nie warto się poddawać, bo użytkowanie samochodu z otwieranym dachem to prawdziwa przyjemność, która wcale nie musi być przesadnie kosztowna. Pamiętajcie jednak, aby przed zakupem pojazdu dokładnie obejrzeć jego dach – naprawy bywają bardzo drogie! a Ocena naszych czytelników Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@ Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies.
Kabriolety nie są popularnym widokiem na polskich drogach. Czy wynika to z faktu, że modelem takim nie da się np. jeździć zimą? Czy auto z otwartym dachem powinno spędzić sezon chłodny w garażu? Sprawdźmy tą teorię i oceńmy jej prawdziwość. Dział: poradnik wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Wydrukuj Email Każdy chłopak w okresie dojrzewania, marzył o własnej, świetnie prosperującej firmie, pięknej kochającej żonie, ogromnym domu z cudownym ogrodem. Marzeniom tym zwykle towarzyszyło Porsche, Lamborghini, Ferrari, lub po prostu - Kabrio. Czy jest coś piękniejszego niż wiatr we włosach w upalne dni sunąc lasem blokowisk, podczas gdy inni „smażą” się w piekarnikach? Czy górska jazda serpentynami może być jeszcze piękniejsza, gdy z jednej strony rozpościerają się masywne skały, z drugiej zaś ogromna przepaść z rozbłyskującym w świetle słońca oceanem, a nad nami bezchmurne niebo? NIE! Do tej pory ziściło mi się tylko to jedno z tamtych marzeń, choć i te pozostałe stają się coraz bardziej realne. Chciałbym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami oraz mniej, lub bardziej przydatnymi radami. Przekonałem się na własnej skórze, że kabrio to nie tylko przyjemność. Wymaga ona wielu wysiłków i zaangażowania, aby dawała pełną satysfakcję. Każdy samochód jest dobry pod warunkiem, że dbamy o niego, nie tylko karmiąc go najlepszą bezołowiówką. I tylko wtedy odwdzięcza nam się radością z jazdy, gdy regularnie sprawdzamy wszystkie jego podzespoły, a drobne usterki niwelujemy od razu, nie czekając na konieczność kabrioletów na naszych drogach to tak zwane „Soft Topy”, czyli samochody z miękkim dachem. I właśnie od tego chciałbym zacząć. Mają one tę zaletę, że nawet przy zaciągniętym dachu każdy wie, że to kabriolet. Hard Topy, czyli kabriolety ze sztywnym dachem zbliżone są do pojazdów typu Coupe i tylko znawca rozpozna w nim kabriolet. Niestety jednak miękki dach ma również wady. Pierwszą rzeczą, która można powiedzieć stała się moją udręką podczas zimowych jazd był hałas w kabinie. W nocy podczas opadów śniegu, przy samej powierzchni dachu tworzy się warstwa lodu, która za nic nie da się oczyścić do końca, i to właśnie ten lód podczas jazdy dawał mi istny koncert dźwięków przypominających miliony małych kamieni odbijających się od bębna. Uwierzcie mi, było to bardzo irytujące. Dopiero na wiosnę, gdy wymieniałem się moimi nowymi doświadczeniami ze znajomymi, jeden z nich polecił mi, bym spryskał na jesień dach impregnatem do namiotów. Preparat ten można kupić w każdym sklepie alpinistycznym, lub zwykłym uniwersalnym sportowym. Jest to niewielka tubka w sprayu, gabarytami przypominająca dezodorant. Ten wydatek rzędu 20 zł, zmieni Wasze wrażenia z jazdy. Jest on dość tłusty, gdyż chroni namiot przed przeciekaniem. Dlatego też lód, który zalega na dachu Waszego kabrio łatwiej i skuteczniej będzie zmieść. Dodatkowo (oczywiście przy sumiennym corocznym spryskiwaniu) ochronicie dach przed trzaskającymi mrozami na wiele lat. Warto również pamiętać o regularnym impregnowaniu uszczelek szyb, gdyż kabriolety mają drzwi bez ramek, a każda źle wyregulowana szyba, lub spękana uszczelka pozwala temu wiatrowi, który latem daje frajdę, zimą owiewać nasz i tak zmarznięty nos. Po za tym nie cierpię, kiedy mi coś „świszczy” podczas bardzo ważnym elementem, o którym nie powinno się zapominać, to sprawdzanie poziomu płynu hydraulicznego w systemie elektrycznie składanego dachu. Pozwoli nam to oszczędzić wydatków na remont zatartego siłownika, czyli serca tego systemu. W moim kabrio był on usytuowany za tylną kanapą. Po jej zdemontowaniu widać było z boku „oczko” z zaznaczonym poziomem minimalnym i maksymalnym. Gdy się okaże, że płynu jest zbyt mało, warto udać się do specjalisty, który uzupełni poziom. Jeśli mamy już zdemontowaną tylną kanapę, a mechanizmy składanego dachu są odsłonięte, nie zaszkodzi ich nasmarować. Oszczędzi Wam to irytacji, gdy podczas rozkładania lub składania dachu zacznie każdy kierowca potrafi samodzielnie dbać o swój pojazd, lub po prostu nie każdy ma na to czas. Nie zawsze można też uniknąć awarii elektrycznie rozkładanego dachu. Dlatego właśnie jesteśmy do Państwa dyspozycji i służymy pomocą. Grono naszych klientów, którzy przyjeżdżają do nas swoimi kabrio co roku powiększa się. Przyjeżdżają do nas nie tylko okoliczni zapaleńcy wiatru we włosach, ale coraz częściej w naszym serwisie pojawiają się rejestracje WI, CB, GD, SB, KR, mieliśmy też niedawno LU. Wasze kłopoty dotyczą najczęściej blokującego się mechanizmu otwierania dachu, co uniemożliwia Wam cieszenie się pełnym słońcem. Przyczyna często leży w mechanizmie, który nie był smarowany przez lata. Prowadzi to bardzo często do zatarcia się zębatek dachu, które nie należą do tanich. Zdarzają się też sytuacje, kiedy wystarczy wyregulować mechanizm, nasmarować połączenia ruchome, lub po prostu wymienić odpowiedni bezpiecznik. Oczywiście poważniejsze naprawy też nie są zawsze dowiadują się o nas głównie z forów internetowych, przyjeżdżają zostawić swoją brykę na czas naprawy i wracają pociągiem. Każdy z nich, niezależnie czy zostawi Smarta Roadstera, czy Jaguara XK-R, zostanie przez nas dowieziony na dworzec PKP lub PKS. Podsumowując, dbajcie o swoje oczka w głowach, a jeżeli coś się Wam przytrafi, czego oczywiście nie życzymy, ZAPRASZAMY nie tylko na kawę, nie tylko mężczyzn i nie tylko posiadaczy kabrio ;)Dziękujemy za zaufanie, którym obdarzyliście nas do tej pory i obiecujemy nigdy Was nie zawieść. Cały nasz zespół zaangażuje się w pełni od chwili przyjęcia pojazdu, aż do momentu jego wydania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zmotoryzowanych i życzę bon voyage!Marcin GarsteckiSpecjalista ds. Obsługi Klienta Mercedes wypuścił kabriolet Klasy C pod koniec 2015 roku. Tym samym powiększa się paleta samochodów. Po sedanie, kombi i nadchodzącym coupe pojawi się kolejny model. Nasz fotograf prototypowy był w stanie uchwycić Mercedesa klasy C Cabrio swoim obiektywem. Kabriolet Mercedes klasy C z miękkim dachem
Kabriolet z miękkim dachem powinien być równie szybki jak coupe, a jazda z prędkością maksymalną nie może powodować obaw o ewentualne uszkodzenie dachu. Tak twierdzi Lexus. Ale jak trwały jest taki miękki dach? Czy mechanizm wytrzyma wieloletnią eksploatację? Na przykładzie Lexusa LC 500, pierwszego kabrioletu z miękkim dachem japońskiej marki, zobaczycie jak projektuje się nowoczesny, płócienny dach. Lexus długo zwlekał z wprowadzeniem własnego kabrioletu z miękkim dachem. Co prawda w przeszłośc miał i w ofercie model SC, ale miał on stalowy dach składany. Luksusowy kabriolet LC Convertible to pierwszy samochód japońskiej marki ze składanym, miękkim dachem. Dlatego inżynierowie marki nie szczędzili wysiłków, by stworzyć dla tego modelu idealny dach. Nowy dach nie tylko nadaje sylwetce LC Convertible elegancki, wyszukany kształt, który bezpośrednio nawiązuje do wersji LC Coupe. Dzięki przemyślanej konstrukcji działa cicho i szybko, a przy tym zdaniem producenta nie ogranicza cennej przestrzeni ładunkowej, gdy jest złożony. Ale jeszcze ciekawsze są założenia techniczne jakie dla niego przewidziano w kontekście trwałości i jazdy z maksymalnymi prędkościami. Trwałość materiałowego dachu w kabriolecie Większość osób, które rozważają zakup kabrioletu, poważnie zastanawia się nad trwałością dachu. W końcu składa się on z wielu elementów mechanicznych, które muszą opierać się działaniu wody, chemii czyszczącej, piasku, mrozu i innych czynników zewnętrznych. Inżynierowie przewidują, że przez około 10 lat mechanizm składanego dachu będzie działać bez potrzeby regulacji, jednak Lexus w modelu LC nie poprzestał na tym, oczekując najwyższej jakości i niezawodności. W końcu auto kosztuje ok. 500 tysięcy złotych! Dlatego zbadano granice wytrzymałości dachu, stwierdzając po intensywnych, dokładnych testach, że może wytrzymać około 18 000 cykli otwierania i zamykania, zanim pojawi się jakikolwiek, najmniejszy nawet problem. Płócienny dach Lexusa LC 500 ma stanowić pokaz możliwości japońskiej myśli technicznej. Ma być trwały, szybki w działaniu i dostosowany do szybkiej jazdy. Podczas wnikliwych badań udowodniono, że system zachowuje swoją sprawność również w bardzo niskich temperaturach i podczas opadów śniegu. O ile w przypadku niemieckich marek Premium jakość wydaje się być często niewspółmiernie niska do ceny pojazdu, o tyle Lexusy do dziś uważane są za jedne z najbardziej trwałych aut. Można zatem przypuszczać, że skoro japoński koncern tak się chwali tym mechanizmem, to zapewne został on wyjątkowo dobrze opracowany. Kabriolet ma być równie szybki jak coupe Lexus LC 500 ma pod maską wolnossący silnik V8 o pojemności aż 5-litrów i mocy ponad 450 KM. W Lexusie przyjęto założenie, że kabriolet powinien być tak samo szybki, jak coupe i aby upewnić się, że osiągnięcie maksymalnej prędkości jest możliwe z podniesionym i opuszczonym dachem, przeprowadzono zarówno badania w tunelu aerodynamicznym, jak i na torze testowym. Zobacz: Lexus najbardziej niezawodną marką aut według właścicieli! Jak zapewniają inżynierowie Lexusa, nowy dach pozytywnie wpływa na dynamikę auta. Dzieje się tak, ponieważ wszystkie jego główne elementy znajdują się między osiami samochodu i dzięki temu kabriolet ma niższy niż coupe środek ciężkości – co jest kluczem do idealnego wyważenia, a tym samym lepszego prowadzenia. Dla zredukowania do minimum masy szkieletu dachu – lecz bez uszczerbku dla jakości jego działania, Lexus zastosował rzadko spotykane połączenie magnezu i aluminium. Tego typu „tandem” materiałów spotkać można np. w zaawansowanych lustrzankach jakie stosujemy w naszej redakcji. Aparaty są lekkie, a przy tym bardzo wytrzymałe na uderzenia. Eksploatacja na co dzień – wyciszenie i przestronność Typowym problemem kabrioletów posiadających płócienny dach jest nadmierny hałas w kabinie. Po prostu izolacja akustyczna nie jest tak dobra, jak w przypadku auta z metalowym dachem. Z tego powodu Lexus nie stosował dotąd materiałowych dachów. Ale tym razem, zapewne z uwagi ma większy budżet i koszt zakupu auta, inżynierowie mogli pójść na całość i w myśl Omotenashi – filozofii gościnności Lexusa, z której wynika najwyższa dbałość o klienta – stworzyli wielowarstwowy, materiałowy dach modelu LC Convertible skutecznie tłumiący niepożądany hałas. Nawet sterujący nim silnik hydrauliczny ma pracować ciszej i wydajniej niż w innych tego typu konstrukcjach. Często spotykanym w kabrioletach rozwiązaniem jest projektowanie miejsca na złożony dach kosztem przestrzeni ładunkowej. Lexus LC Cabrio ma w swoim bagażniku tyle samo przestrzeni co model coupe – 172 litry, ponieważ jego przemyślany projekt i konstrukcja pozwoliły na umieszczenie złożonego dachu pomiędzy kolumnami tylnego zawieszenia, a sterujący nim silnik hydrauliczny zamontowano w pustej przestrzeni za tylnymi siedzeniami. Składanie materiałowego dachu Aby rozłożyć lub złożyć dach Lexusa LC Convertible, wystarczy 15 sekund. To zadanie można wykonać nawet podczas jazdy z prędkością do 50 km/h. Ta właściwość konstrukcji dachu również została gruntownie przetestowana, a zespół projektowy korzystał z tunelu aerodynamicznego, by zyskać pewność, że system poradzi sobie z różnymi prędkościami i warunkami jazdy – w tym również z czołowym wiatrem. Celem nie było jak najszybsze wykonanie operacji, lecz zapewnienie odpowiedniej jakości działania. Dlatego zanim ruch dachu rozpocznie się na dobre, pojawia się nawet krótka przerwa. Ten szczegół to odzwierciedlenie ruchu towarzyszącego stawianiu znaków w tradycyjnej japońskiej kaligrafii. Tak przynajmniej tłumaczą to spece od marketingu Lexusa 😉 Zobacz: Test Lexus RC 200t F Sport Powiązane artykuły: Lexus buduje nowy silnik V8! Będzie najmocniejszy w historii! Test Lexus RC 200t F Sport Pochowali auta w salonach, teraz sprzedaż LFA rośnie 50% rocznie! Lexus najbardziej niezawodną marką aut według właścicieli!
Nissan 370Z to sportowy samochód, który zadebiutował na salonie w Los Angeles w 2008 roku. Model ten zastąpił znany i ceniony model 350Z. Pierwsze egzemplarze trafiły do salonów na początku roku 2009. Samochód dostępny jest jako coupe i kabriolet z miękkim dachem. Jazda kabrioletem jest ogromną przyjemnością. Ponieważ klimat się zmienia i także w Polsce cieszymy się coraz dłuższymi i gorętszymi latami, przybywa osób zainteresowanych zakupem kabrioletu. Uwaga jednak! Jest to inwestycja obarczona sporym ryzykiem. Na rynku nie brakuje ofert samochodów ze składanym dachem, jednak stan większości z nich pozostawia wiele do życzenia. Jak nie dać się nabrać i nie kupić skarbonki bez dna? Oto szczegóły, na które bezwzględnie trzeba zwrócić uwagę. Wypadkowa przeszłość Największym błędem popełnianym przez nabywców używanych kabrioletów jest niedostateczna dokładność w badaniu przeszłości auta. Deklaracja sprzedawcy to zdecydowanie za mało. Kierujemy się zasadą ograniczonego zaufania i zlecamy przeprowadzenie precyzyjnych oględzin w warsztacie samochodowym – najlepiej mającym doświadczenie z kabrioletami. W przypadku aut ze składanym dachem sprawdzenie wypadkowej przeszłości jest szczególnie ważne. Wszystko dlatego, że takie samochody mają specyficzną konstrukcję, której naprawa po kolizji jest skomplikowana, czasochłonna i zwyczajnie bardzo droga. Dlatego wielu właścicieli po wypadku decyduje się na byle jakie przywrócenie auta do sensownego stanu i sprzedaje je po bardzo atrakcyjnej cenie. Trzeba na to uważać. Sprawdzenie poszycia dachu W przypadku aut z tzw. miękkim dachem konieczne jest dokładne sprawdzenie poszycia. Szukamy jakichkolwiek przetarć i dziur – jeśli takie znajdziemy, jest to podstawą do znacznego obniżenia ceny (naprawa często jest nieopłacalna, a wymiana całego poszycia bardzo kosztowna). Kabriolet z twardym dachem jest mniej ryzykownym zakupem, ale to nie oznacza, że możemy sobie odpuścić dokładne oględziny. Szukamy przede wszystkim ubytków i pęknięć lakieru oraz śladów korozji. Każdy taki defekt wiąże się z koniecznością ponownego polakierowania dachu, a w przypadku tego elementu jest to nieco bardziej skomplikowana (i tym samym droższa) procedura. Sprawdzenie mechanizmu składania Jeśli mamy do czynienia z kabrioletem starszej generacji, to z dużym prawdopodobieństwem dach będzie obsługiwany ręcznie. Zwracamy więc uwagę na to, czy nic się nie zacina, a przede wszystkim, czy po złożeniu dach zapewnia pełną szczelność. Dach składany mechanicznie jest bardzo wygodnym, ale także kłopotliwym rozwiązaniem. Warto poprosić fachowca o sprawdzenie, czy mechanizm działa prawidłowo, a samemu zwrócić uwagę na ewentualne niepokojące dźwięki (piski, trzaski). Dach musi się składać i zamykać bez oporów oraz w rozsądnym czasie (zwykle jest to około 20-30 sekund). Zakup używanego kabrioletu to spore ryzyko. Czasami nawet bardzo dokładne oględziny nie pozwolą wykryć wszystkich usterek. Dlatego dobra zasada brzmi: nigdy nie wydawaj całej dostępnej kwoty na samochód. Zostaw sobie bufor na ewentualne naprawy, które w przypadku kabrioletów bywają niezwykle kosztowne.
PRODUKCJA DACHÓW DO KABRIOLETÓW: najświeższe informacje, zdjęcia, video o PRODUKCJA DACHÓW DO KABRIOLETÓW; Volkswagen planuje ID.3 cabrio. Czy elektryk bez dachu ma sens?
Ile kosztuje naprawa dachu składanego? Składany dach to dodatkowy zestaw elementów, który może ulec awarii w trakcie eksploatacji auta. Co gorsza, części do kabrioletów nie należą do najtańszych, a lista serwisów naprawiających auta bez dachu jest ograniczona. Poniżej prezentujemy orientacyjne ceny naprawy najczęściej występujących usterek w samochodach typu Cabrio. Usługa Cena Gdzie wykonasz? naprawa zacinającego mechanizmu składania i rozkładania dachu roboczogodzina ok. 120-140 zł Wybierz serwis polerowanie zmatowiałej tylnej szyby dachu ok. 150 zł Wybierz serwis wymiana uszkodzonej tylnej szyby dachu ok. 400-600 zł Wybierz serwis wymiana poszycia dachu materiałowego ok. 1500-1800 zł Wybierz serwis czyszczenie i impregnacja miękkiego dachu ok. 300-500 zł Wybierz serwis Najczęstsze usterki składanych dachów Cabrio Zacinający się mechanizm otwierania i składania dachu - do problemu należy podejść indywidualnie. Mechanizm może się zacinać z powodu wypłukania smaru, co utrudnia swobodne poruszanie się elementów mechanizmu. Mogło też dojść do wykrzywienia któregoś z elementów, lub sam dach wymaga ponownej regulacji. O składanym dachu nie można zapomnieć podczas corocznego serwisu auta, dlatego do bezproblemowej pracy tego układu konieczna jest regularna regulacja. Uszkodzona lub porysowana tylna szyba dachu - tylne szyby występują w wersji szklanej oraz wykonanej z tworzywa. Szyba z tworzywa zachowuje się inaczej niż szyba szklana, ponieważ bardziej podatna jest na warunki atmosferyczne. Trzymanie auta pod chmurką powoduje jej matowienie lub żółknięcie. Na rozwiązanie tego problemu może wystarczyć polerowanie. Jeżeli szyba została uszkodzona, konieczne będzie jej wycięcie i wszycie nowej. Niektóre konkstrukcje posiadają kieszeń na szybę, która znacząco ułatwia jej wymianę oraz bardzo redukuje koszty usługi. Podarty materiał dachu - miękki dach w przeciwieństwie do hardtopu jest dużo bardziej podatny na uszkodzenia. Pomijając akty wandalizmu, na dach mogą spaść gałęzie z drzew i kamienie wyrzucane spod kół przejeżdzających aut. Z czasem materiał może się wytrzeć lub podrzeć. Pojazd z podartym dachem to nieprzyjemny widok, a jego naprawa nie będzie tania. Wymiana poszycia dachu na nowy materiał o dobrej jakości to wydatek nawet 2000 zł. Wyblaknięty i zabrudzony dach materiałowy - jeżeli samochód cabrio z miękkim dachem nie jest garażowany, słońce w dość krótkim czasie może spowodować wyblaknięcie koloru materiału. W takim wypadku konieczna jest jeszcze częstsza wizyta na myjni, najlepiej ręcznej i późniejsza impregnacja. Jeżeli nie chcesz słono zapłacić za wymianę całego poszycia na nowe, myj dokładnie dach i impregnuj nawet 3 razy w sezonie. serwis cabrio Białystok Wybierz serwis serwis cabrio Bydgoszcz Wybierz serwis serwis cabrio Gdańsk Wybierz serwis serwis cabrio Gorzów Wielkopolski Wybierz serwis serwis cabrio Katowice Wybierz serwis serwis cabrio Kielce Wybierz serwis serwis cabrio Kraków Wybierz serwis serwis cabrio Lublin Wybierz serwis serwis cabrio Łódź Wybierz serwis serwis cabrio Olsztyn Wybierz serwis serwis cabrio Poznań Wybierz serwis serwis cabrio Szczecin Wybierz serwis serwis cabrio Toruń Wybierz serwis serwis cabrio Warszawa Wybierz serwis serwis cabrio Wrocław Wybierz serwis serwis cabrio Zielona Góra Wybierz serwis Wady i zalety kabrioletów Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, a samochodów ze składanym dachem w Polsce przybywa. Może być to spowodowane coraz wyższymi temperaturami zimą i w konsekwencji wydłużającym się czasem jazdy z otwartym dachem. Dodatkowo wiele kabrioletów, które kiedyś kosztowały majątek ma już swoje lata, a ich cena mocno spadła sprawiając, że są dostępne szerszej grupie odbiorców. Wady: ryzyko zalania pozostawionego otwartego samochodu podczas niespodziewanego deszczu kurz, zanieczyszczenia z drogi i drzew dostają się do kabiny cięższa konstrukcja, a w konsekwencji większe spalanie dodatkowe czynności konserwacyjne, o których trzeba pamiętać z reguły mniejsza pojemność bagażnika ryzyko kradzieży rzeczy zostawionych w aucie z otwartym dachem większy hałas wewnątrz kabiny podczas jazdy z miękkim dachem brak filtrowanego powietrza w kabinie podczas jazdy w mieście z otwartym dachem Zalety: niedostępna w innych pojazdach frajda z jazdy przy dobrej pogodzie łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie z auta przy schowanym dachu lepsza widoczność dla kierowcy przy schowanym dachu często atrakcyjnejszy wygląd auta często wyższa cena modelu przy odsprzedaży w porównaniu do standardowych nadwozi wzbudzanie zainteresowania wśród znajomych i innych pasjonatów Jak dbać o kabriolet? Jazda i użytkowanie samochodu ze składanym dachem różni się nieco od jazdy autem ze standardowym nadwoziem. Największą troską muszą otoczyć swoje cabrio właściciele miękkich materiałowych dachów. Naprawa składanego dachu potrafi kosztować majątek, dlatego warto stosować się do poniższych zaleceń. Nie składaj mokrego dachu - czy to po chwilowym deszczu, czy wizycie na myjni. Dach zanim zostanie schowany w części bagażnika powinien dokładnie wyschnąć. Tyczy się to zarówno sztywnych dachów hard-top, jak i miękkich materiałowych soft-top. W przypadku tych pierwszych woda z zakamrków może dostać do mechanizmu powodując wilgoć i rdzewienie elementów. Zwinięty mokry materiał to idealne środowisko dla rozwoju pleśni i grzyba. Konserwuj uszczelki - uszczelki w samochodzie ze składanym dachem to szczególnie wrażliwy temat. Punktów uszczelniających dach cabrio z nadwoziem jest znacznie więcej niż w standardowym nadwoziu, a jedynym elementem gwarantującym jego szczelność są uszczelki. Powinny być zawsze dopasowane i w dobrym stanie, dlatego niezapominaj o okresowej pielęgnacji tego elementu. Konserwuj dach materiałowy - odchody ptaków, gnijące liście, sól i inne zanieczyszczenia chemiczne są niebezpieczne nawet dla sztywnego lakierowanego metalowego dachu. Oczywistym jest, że w przypadku materiałowego dachu reagować trzeba bardzo szybko. Pamiętaj o regularnym myciu poszycia przy użyciu dedykowanej chemii. Impregnacja dachu ułatwi kolejne mycia oraz niedopuści tak łatwo do wżerania się w materiał np. ptasim odchodom. Unikaj myjni automatycznych - obrotowe szczotki z włosia, a szczególnie takie przepracowane mogą zaszkodzić dachowi z materiału. Skoro nawet wysokie ciśnienie wody może źle wpłynąć na uszczelki oraz materiał poszycia, samochody typu kabriolet najlepiej myć ręcznie. Ważny jest też kierunek ruchu szczotką, wzdłuż włókien. Spowolni to proces mechacenia materiału. Garażuj auto jeżeli to możliwe - nie od dziś wiadomo, że upalne lato i bombardowanie przez słońce promieniami UV wpływa tak samo źle na materiałowy dach i tylną szybę z tworzywa, jak mróz i lód zimą. W tych skrajnych porach roku warto aby samochód znajdował się pod zadaszeniem. Zdecydowanie łatwiej będzie utrzymać jego czystość, a proces zużycia będzie postępował znacznie wolniej. Regularnie reguluj mechanizm otwierania i zamykania dachu - składany dach posiada rozbudowany mechanizm ręczny, półautomatyczny lub automatyczny. Siłą rzeczy, elementy te z biegiem lat mogą się wyrobić, delikatnie zmienić swoje położenie, co może znacząco wpłynąć na cały rozbudowany proces precyzyjnego otwierania i zamykania dachu. Pamiętaj o regularnej kontroli i regulacji mechanizmu składanego dachu, a nie zaskoczy Cię problem z niedomykającym się dachem. Gdzie oddać cabrio do naprawy? Niewiele serwisów specjalizuje się w samochodach ze składanymi dachami. O ile ogólne naprawy może przeprowadzić każdy mechanik, to naprawę mechanizmu składania dachu trzeba zostawić fachowcom. Dach składany jest drogim dodatkiem do auta i potrzebne do niego elementy również nie należą do tanich. Niefachowa naprawa może zmusić kierowcę do szybkiego powrotu do serwisu i ponownego wydania sporej sumy pieniędzy. Dlatego zaleca się korzystanie tylko z polecanych serwisów specjalizujących się w naprawach kabrioletów w Twojej okolicy. Znajdź serwis cabrio w Twojej okolicy Białystok Bydgoszcz Gdańsk Gorzów Wlkp. Katowice Kielce Kraków Lublin Łódź Poznań Szczecin Toruń Warszawa Wrocław Zielona Góra
Raporty spalania Suzuki Vitara I Cabrio ⚙ Średnie zużycie paliwa Ile pali Twoje auto? Sprawdź na Automotyw!
Dzieje się na rynku luksusowych, sportowych kabrioletów. Nie tak dawno BMW zaprezentowało serię 8 w wersji Cabrio, Porsche wprowadziło nową odsłonę modelu 911 Cabriolet, a teraz do gry wchodzi Lexus ze stylowym LC LC ConvertiblePosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe LexusLexus LC ConvertibleLexus LC Convertible z otwieranym dachem to całkowita nowość w segmencie luksusowych kabrioletów. Samochód zadebiutował pod koniec 2019 roku i właśnie trafia do sprzedaży. Szczególnie stylowo LC Convertible prezentuje się w specjalnej wersji Limited Edition. Auto pokryto lakierem o intensywnie niebieskim odcieniu, który świetnie kontrastuje z białą tapicerką, kiedy kierowca prowadzi auto z otwartym szczególną uwagę zasługuje również silnik, który znalazł się pod maską Lexusa LC Convertible. To ta sama jednostka V8, którą znamy z coupé LC 500. Motor o pojemności 5 litrów jest prawdziwym klejnotem w ofercie Lexusa. Gwarantuje osiągi, ale też świetne brzmi, co najłatwiej docenić właśnie za kierownicą auta z miękkim dachem. Dzięki takiej jednostce kabriolet Lexusa jest też jednym z ostatnich samochodów na rynku z potężnym, wolnossącym silnikiem V8. Motor napędza tylne koła poprzez aż 10-stopniowy przystało na luksusowe cabrio, nowy model Lexusa otrzymuje bardzo bogate wyposażenie. Już w standardzie auto dysponuje pełnozakresowym aktywnym tempomatem, dyferencjałem o ograniczonym poślizgu, podgrzewanymi i wentylowanymi przednimi siedzeniami, cyfrowymi zegarami czy 13-głośnikowym systemem audio Mark Levinson. A na tym lista podstawowego wyposażenia się nie kończy. Lexus dorzuca ponadto czujniki parkowania z przodu i z tyłu, system multimedialny z Apple CarPlay i Android Auto, nawigację satelitarną czy obszerny pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego z asystentem utrzymania pasa ruchu i systemem ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania. Ceny Lexusa LC Convertible rozpoczynają się od 632 tys. serii 8 CabrioPosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe BMWBMW serii 8 CabrioSeria 8 w wersji Cabrio to kolejna nowość na rynku luksusowych, sportowych kabrioletów. Samochód jest dostępny z turbodoładowanymi silnikami R6 w wersjach benzynowej i Diesla, a także z doładowaną V-ósemką o pojemności 4,4 l. Na szczycie oferty znajduje się odmiana z linii M. BMW M8 Cabrio również napędza motor V8 z turbodoładowaniem, który w tym modelu wytwarza 600 KM. Wszystkie odmiany są łączone z 8-biegowym automatem i prawie wszystkie (poza bazową wersją 840i) otrzymują napęd na cztery Specjalne zasady na parkingach w galeriach handlowych. Czy można tam dostać mandat?W podstawowym wyposażeniu seria 8 Cabrio otrzymuje dyferencjał M Sport, adaptacyjne zawieszenie, pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego, cyfrowe zegary czy zestaw audio Harman Kardon z 12 głośnikami. Odmiana z 6-cylindrowym silnikiem benzynowym startuje od nieco ponad 490 tys. zł, ale za wersję z V-ósemką trzeba zapłacić co najmniej 635 500 AMG GT RoadsterPosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe Mercedes-BenzMercedes AMG GT RoadsterAMG GT Roadster to model dostępny na rynku sportowych kabrioletów od kilku lat. Samochód występuje w aż czterech wersjach o różniej mocy – GT, GT S, GT C oraz GT R. W każdym wariancie samochód napędza 4-litrowy silnik V8 biturbo połączony z automatyczną skrzynią biegów o 7 przełożeniach, którego maksymalna moc wynosi od 476 do 585 KM. W odróżnieniu od LC Convertible i BMW 8 Cabrio, auto nie ma dodatkowych miejsc z podstawowym wyposażeniu Mercedesa AMG GT otrzymujemy klimatyzację automatyczną, tempomat, blokadę dyferencjału, sportowe wydech i zawieszenie czy reflektory LED. Natomiast takie elementy jak klimatyzowane czy podgrzewane siedzenia, obsługa Android Auto czy Apple CarPlay, aktywny tempomat, asystent martwego pola czy bezkluczykowy dostęp do samochodu wymagają wyboru dodatkowych opcji lub pakietów. Cena bazowego Mercedesa AMG GT wynosi od 651 700 911 CabrioletPorsche 911 CabrioletPosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe PorscheW przypadku Porsche flagowym kabrioletem jest model 911 Cabriolet. Jak przystało na dziewięćsetjedenastkę, auto ma konfigurację raczej niespotykaną u innych producentów – samochód napędza 6-cylindrowy bokser umieszczony przy tylnej osi. Auto jest dostępne w kilku wersjach napędowych – bazową stanowi odmiana 911 Carrera Cabriolet o mocy 385 KM , ale do wyboru są również wersja S oraz odmiany z napędem na cztery koła – 4 i 4S. Na szczycie oferty stoi natomiast 650-konny wariant Turbo najtańszej odmianie – 911 Carrera Cabriolet – auto dysponuje dwustrefową klimatyzacją automatyczną, asystentami ostrzegania przed kolizją i wspomagania hamowania oraz parkowania z przodu i z tyłu wraz z kamerą cofania czy tempomatem. Do tego Porsche oferuje w standardzie zestaw wskaźników z centralnym analogowym obrotomierzem i dwoma wyświetlaczami TFT, system multimedialny z Apple CarPlay oraz zestaw audio z 8 głośnikami. Ceny 380-konnego modelu 911 Carrera Cabriolet stratują od 597 tys. zł, ale za egzemplarz o mocy 450 KM trzeba już zapłacić minimum 672 tys. R8 SpyderAudi R8 SpyderPosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe AudiMiłośnicy wiatru we włosach mają obecnie do wyboru jeden model Audi – R8 Spyder. Samochód nie jest wprawdzie typowym grand tourerem z otwieranym dachem, lecz rasowym supersamochodem z wolnossącym silnikiem V10 umieszczonym centralnie. Jednak niemieckie auto zostało tak zaprojektowane, by oferowało włoski poziom komfortu w trakcie dłuższych podróży. R8 Spyder można wybrać w konfiguracji z napędem na tył lub obie osie. W przekazywaniu momentu obrotowego na koła pośredniczy automatyczna skrzynia podstawowej odmianie V10 RWD o mocy 540 KM bez dopłaty otrzymujemy ogrzewane, elektrycznie regulowane i składane lusterka zewnętrzne z automatyczną funkcją przeciwoślepieniową po obu stronach, cyfrowy wyświetlacz w miejscu zegarów, 5-głośnikowy system audio, czujniki parkowania czy automatyczną klimatyzację. Supersamochód od Audi jest wyceniany na kwotę co najmniej 826 500 F-Type ConvertiblePosiadanie samochodów z nadwoziem typu kabriolet oznacza nie tylko pozytywy płynące z niewątpliwej przyjemności jazdy takim autem. To również obowiązki. Dach w takim samochodzie to bardzo często skomplikowana "machina" składająca się z niezliczonej ilości przekładni, siłowników, elektroniki i oczywiście poszycia. O każdy z tych elementów trzeba odpowiednio dbać - w przeciwnym razie właściciela czekają niemałe JaguarJaguar F-Type ConvertibleZ otwartym dachem możemy kupić również Jaguara F-Type. Auto jest dostępne z benzynowym silnikiem Turbo, ale ciekawiej prezentują się egzemplarze z 5-litrową V-ósemką wspomaganą przez mechaniczną sprężarkę. W najmocniejszej wersji R motor wytwarza 575KM, a moment obrotowy trafia na wszystkie F-Type z silnikiem V8 w standardzie wyjeżdża z salonu z systemem multimedialnym z 10 głośnikami, interaktywnym wyświetlaczem kierowcy, czujnikami parkowania z przodu i z tyłu czy systemem wspomagającym utrzymywanie pasa ruchu. Jednak takie elementy wyposażenia jak asystent martwego pola oraz system wykrywania ruchu przecinającego drogę̨ cofania, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa czy podgrzewane i wentylowane siedzenia wymagają wybrania dodatkowych opcji lub pakietów. Cena Jaguara F-Type Convertible z V-ósemką startuje od 519 900 także: SUV-y Škody. Kodiaq, Karoq i Kamiq. Trojaczki w kompleciePolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Nowe BMW serii 4 wyróżnia się miękkim materiałowym dachem. To największa różnica względem poprzedniej generacji, która miała ciężki składany hardtop. BMW wymienia następujące zalety takiego rozwiązania: mniejsza waga auta – dach jest lżejszy o 40% względem poprzednika oraz niższy środek ciężkości.
Zimę postanowiliśmy pożegnać (przegonić) zza kierownicy kabrioleta. Jakiego? Mercedesa klasy E. Auto zastąpiło produkowany od 1997 roku model CLK. I choć w nazwie ma ?klasa E?, to tak naprawdę jest gdzieś pomiędzy C i E. Na polskim rynku jego konkurentami są przedstawiciele klasy średniej premium. Z zewnątrz? Pierwsze kabriolety oznaczone jako klasa E wyjechały z polskich salonów Mercedesa późną jesienią 2009 roku. Dość szybko, bo na początku 2012 roku auto doczekało się liftingu. Poliftingowe zmiany widać szczególnie z przodu auta. Z pasa przedniego zniknęły charakterystyczne, podwójne reflektory. Ze zderzaka usunięto lampy do jazdy dziennej ? zamiast nich pojawiły się zintegrowane lampy. Zmieniono także atrapę chłodnicy i zderzaki. Z tyłu, zmian stylistycznych doczekały się lampy. Jeżeli ktoś spodziewał się, że lifting pociągnie za sobą zamianę płóciennego dachu na blaszany, to mocno się zawiódł. Mercedes postawił na klasykę, czyli całoroczny kabriolet z miękkim dachem. I chwała mu za to. A propos, całoroczny. Czy auto z płóciennym dachem nadaje się na nasze zmienne, mówiąc eufemistycznie, warunki pogodowe? Jak najbardziej tak. Odbierając auto do testu mieliśmy prawdziwą, słoneczną i ciepłą wiosnę. Ale że w marcu, jak w garncu, następnego dnia lało, wiało i wreszcie posypało śniegiem. Jak się okazało, pytanie z serii ?nadaje się czy nie??, jest po prostu bez sensu. Auto zapewnia nie tylko komfort termiczny, ale także akustyczny. ? i w środku Jak już wspomnieliśmy, w 2012 roku auto przeszło face lifting. I na pewno nie dlatego, że nagle się zestarzało. Było eleganckie i takie pozostało. Za to po liftingu wnętrze stało się bardziej wyrafinowane. Nowe materiały wykończeniowe, klasyczny, dobrze wyglądający zegarek nad panelem środkowym. Dzięki kilku stylistycznym smaczkom luksus stał się bardziej? luksusowy. Normalnie, klasa E to auto zapewniające komfort podróżowania pięciu osobom. Klasą E w wersji otwartej mogą jednak podróżować cztery dorosłe osoby. Mogą, ale wygodnie w zasadzie tylko dwie. I do tego jeszcze, warunkiem sine qua non jest tu wzrost kierowcy i pasażera przedniego fotela. Jeżeli obaj mierzą do 175 cm, i przednie fotele nie zostaną maksymalnie odsunięte to owszem, da się i w czwórkę (ale szału nie ma). W każdej innej, miejsca na nogi, zabraknie nawet dzieciom. Ale nie oszukujmy się, auta typu kabriolet z w pełni użytkowymi tylnymi fotelami (kanapą) skończyły się wraz z radosną amerykańską motoryzacją lat 60. i 70. Za to zajęcie miejsca z tyłu nie nastręcza zbyt wielu problemów. Przednie fotele zamontowano na siłownikach. Kiedy przesuniemy oparcie, fotel podjeżdża do przodu ułatwiając wejście pasażerom. I jeszcze kilka słów o wspomnianym wyżej komforcie akustycznym. Auto zostało idealnie wyciszone. Po uruchomieniu silnika nic nie zdradza, że pod długą maską pracuje sześciocylindrowy turbodiesel w układzie V. Ba, silnika nie słychać nawet gdy złożymy dach. Dopiero kiedy otworzymy maskę daje się usłyszeć nienachalne klekotanie diesla. Usłyszeć, ale nie odczuć. Dwa łyki arytmetyki Z technicznego punktu widzenia samochód jest trochę klasą C, a trochę, E. Z przedstawiciela klasy średniej pochodzi płyta podłogowa z 2760-milimetrowym rozstawem osi. I jest to 110 mm mniej niż w modelu E sedan. Krótszy rozstaw osi pozwolił na zaprojektowanie bardziej zwartego nadwozia, ale też lepsze ?rozumienie? przez szybkie w końcu auto, ruchów kierownicą. Samochód, mimo że jest mniejszy, waży aż 1935 kg. Pozostałe wymiary auta to: długość 4703 mm, szerokość 1786 mm i wysokość 1398 mm. Do tego 300-litrowy bagażnik przy złożonym i 390 litrów przy rozłożonym dachu. Technologia W testowanej wersji E350 BlueTEC pod maską pracuje mocny diesel V6 o pojemności 3 litrów i mocy 252 KM osiąganej przy 3600 obrotach. Maksymalny moment obrotowy, 620 Nm, dostępny jest już od od 1500. Pierwsza ?setka? pojawia się na liczniku już po 6,7 sekundy. Gdyby nie elektroniczny ogranicznik, auto bez problemu przekroczyłoby prędkość 250 km/h. Mimo znacznej pojemności, silnik jest nad wyraz wstrzemięźliwy w konsumpcji oleju napędowego. W trakcie testu średnie spalanie na trasie nie przekraczało 7 l/100km. W mieście, 8-11 l/100km. Co jest najważniejsze w kabriolecie? To, że jest kabrioletem… Tymczasem otwierany dach to czasem zmora aut z? otwieranych dachem. Matka Motoryzacja pamięta już różne przypadki. Czasem demontaż dachu to robota dla kogoś z IQ Einsteina i sprytem małpy. Na szczęście, inżynierowie ze Stuttgartu nie kombinowali. Otwieranie dachu odbywa się jednym przyciskiem i można przeprowadzić je nawet w czasie jazdy przy prędkości nie przekraczającej 40 km/h. Trwa zaś rozsądne 17 sekund. Wrażenia z jazdy Auto jeździ tak jak wygląda, czyli perfekcyjnie. Musze przyznać, że E350 Cabrio to w tej chwili najładniejsze auto tej klasy. Ciężko mi to przyznać, bo od zawsze byłem fanem aut innego niemieckiego producenta. Ale? staram się być obiektywny. Doceniam szczególnie to, że budując kabriolet na bazie klasy E nie posłużono się płytą z? klasy E właśnie. Mniejsza płyta, z klasy C, jest do tego auta idealna. Dzięki niej nie mamy ani przez chwilę wrażenia, że prowadzimy autobus, któremu ktoś odpiłował dach. Samochód błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy. Doskonale wpisuje się w ostre łuki i bez żadnych wariacji na temat nad- czy podsterowności z nich wyjeżdża. W pełnym wykorzystaniu dużej mocy sześciocylindrowego diesla pomaga 7-stopniowa skrzynia automatyczna. Przyzwyczaić się trzeba jedynie do jej dźwigni umieszczonej przy kierownicy, a nie na tunelu środowym. Docenimy ten system przede wszystkim w czasie ?manewrówki? w mieście. Ot choćby na ciasnym parkingu. Okiem przedsiębiorcy Za Mercedesa E350 BlueTEC trzeba zapłacić 279 tysięcy złotych. I jest to tylko część wydatków. Kolejne kilkadziesiąt tysięcy kosztuje bowiem zestaw niezbędnych dodatków. Pakiet komfortowy to koszt 5928 zł. Za to jednak otrzymamy systemy Aircap oraz Airscarf, które podnoszą komfort jazdy po otwarciu dachu. Dodatkowo, ergonomiczne fotele przednie za 2428 zł z podgrzewaniem i wentylacją za 6097 zł. Do tego aktywne reflektory LED za? 8186 zł no i pakiet wspomagający bezpieczeństwo jazdy, który zawiera wszystko, co dotąd wymyślono, żeby jeździć bezpieczniej za 12 702 zł. Zakup najlepiej sfinansować poprzez Mercedes-Benz Bank ? ich przedstawiciel rezyduje w każdym autoryzowanym salonie. Obecnie obowiązują dwie linie kredytowe: Flexi Kredyt oraz Easy Kredyt z uproszczoną procedurą. Leasing aut ze stajni Mercedesa załatwimy poprzesz Mercedes-Benz Lesing. Możliwości są dwie. Poprzez leasing operacyjny (od 24 do 60 rat, pierwsza wpłata do ustalenia) lub poprzez Lease&Drive, który jest formą wynajmu długoterminowego. Lease&Drive oraz Lease&Drive Basic pozwala użytkować pojazd ponosząc stałe miesięczne raty, w ramach których oprócz finansowania operacyjnego jest również kompleksowa obsługa pojazdu. W miesięcznej stawce zawarte jest ubezpieczenie komunikacyjne, assistance w Polsce i Europie, serwis, samochód zastępczy, abonament radiowy oraz wymiana opon. Podsumowanie Mercedes-Benz E350 BlueTEC zrobił na mnie duże wrażenie. I nie w komforcie rzecz, bo jeździłem już autami kosztującymi dwu a nawet trzykrotnie więcej. Dużo istotniejszy wydaje się być stosunek ceny do wyposażenia i możliwości. Nie bez znaczenia są także kultura pracy jednostki napędowej, świetna trakcja i wstrzemięźliwość w konsumpcji oleju napędowego. Owszem, cena jest spora. Auto daje jednak nie tylko moc i komfort, lecz także prestiż. A to jest warte każdej sumy? Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz

Tak zwany soft top może być wykonany z tkaniny lub tworzywa sztucznego (dachy winylowe, PCV). W procesie produkcji dach jest impregnowany, co ma zapobiegać osiadaniu wody, powstawaniu pleśni i zabrudzeń. Z czasem fabryczne środki tracą swoje właściwości. Kurz i inne zanieczyszczenia mogą łatwo wniknąć w strukturę dachu.

Pielęgnacja kabrioletów, czyszczenie i konserwacja miękkiego dachu przed zimą Zakup auta z otwartym nadwoziem nie jest dziś szczególną ekstrawagancją – w Polsce przez długie miesiące można jeździć ze złożonym dachem. Aby uniknąć drogich napraw poszycia, o miękki dach trzeba jednak odpowiednio dbać. A jeśli na zimę planujemy dłuższy postój naszego kabrioletu (lub w ogóle samochodu), warto go odpowiednio do tego przygotować. Nieużywanie auta szkodzi! Miękkie dachy wracają do łask. Po latach mody na tzw. coupé-kabriolety z twardymi dachami producenci odchodzą od takich rozwiązań. Dlaczego? Miękkie dachy są już na tyle skutecznie wygłuszone, że zapewniają wysoki komfort akustyczny i termiczny, a jednocześnie są lżejsze i mają prostszą konstrukcję. Wśród potencjalnych nabywców aut kabrioletów, w tym roadsterów, oraz wszelkich innych aut z otwartym dachem (np. z nadwoziem targa) dominuje obawa o to, że dach będzie przeciekać, popęka, nie będzie chciał się zamykać. Faktycznie, przed zakupem należy go starannie obejrzeć i sprawdzić działanie mechanizmów oraz ewentualne wycieki, gdy mamy do czynienia z instalacją automatyczną. Warto też wypytać właściciela, czy przeprowadzał serwis siłowników i dowiedzieć się, ile kosztuje cena takiej operacji w niezależnym serwisie. Jeśli mechanika jest sprawna, a miękkie poszycie nie ma dziur, pozostaje tylko cieszyć się jazdą pod gołym niebem i dbać! Sposób użytkowania kabrioletu w istotnej mierze wpływa na trwałość dachu, dlatego warto poznać podstawowe zasady jego eksploatacji oraz przeprowadzać okresową konserwację miękkiego dachu, tak aby zapewnić mu dobrą formę na wiele lat. Kabrioletów w szczególności dotyczy też kwestia dłuższych postojów – więc przy okazji piszemy, jak przygotować auto do przerwy w eksploatacji. Zapraszamy do lektury. Kabriolet z miękkim dachem: czyszczenie Generalnie miękkie dachy w kabrioletach dzielimy na dwa rodzaje: winylowe oraz tkaninowe. Ich pielęgnacja różni się pewnymi szczegółami, ale w zarysie jest zbliżona. Po pierwsze – za wszelką cenę unikamy myjni automatycznych. Dach myjemy ręcznie, zaczynając od odkurzania lub płukania (zależnie od tego, czy producent chemii do czyszczenia zaleca nanoszenie na sucho, czy na mokro). W przypadku płukania na poszycie nie lejemy wody z bardzo bliska, zbyt silnym strumieniem. Może to grozić zarówno mechanicznym uszkodzeniem podniszczonych szwów, jak i nadmiernym przemoczeniem tkaniny (a w przypadku, gdy dach nie jest szczelny, przedostaniem się wody do kabiny). Po drugie – do mycia można użyć szamponu, ale lepszy będzie specjalny preparat. Warto zwrócić uwagę, czy producent przewidział jego stosowanie zarówno w przypadku dachów winylowych, jak i z tkaniny, choć zazwyczaj detergenty nadają się do obu rodzajów dachu. Chemię nakładamy w cieniu, na chłodne poszycie, najlepiej przy pomocy szczotki z miękkim włosiem (gąbka lub rękawica z mikrofibry mogą zostawiać włoski). Dachy z tkaniny należy szczotkować „z włosem” – czyli zazwyczaj od przedniej szyby w kierunku tylnej. Po myciu poszycie trzeba ponownie spłukać, odpowiednio delikatnie, ale i odpowiednio starannie, aby na poszyciu nie pozostały resztki detergentu. [produkt_1] Później należy poczekać na pełne wyschnięcie. Tuż po myciu dach można subtelnie osuszyć z nadmiar wody miękkim ręcznikiem z mikrofibry. Uwaga! Nie powinno się składać mokrego dachu. A jeśli na poszyciu są zielone ślady pleśni, może być potrzebny specjalny detergent do jej usuwania. Po wyschnięciu dach można potraktować rolką z taśmą do czyszczenia ubrań. Kabriolet z miękkim dachem: konserwacja/impregnacja Właśnie, impregnacja – w przypadku kabrioletu systematyczna impregnacja dachu to podstawa dla zapewnienia trwałości poszycia. Zakonserwowany dach „odpycha” wodę i brud, wolniej się starzeje i jest odpowiednio elastyczny, co ogranicza podatność powłoki na pękanie. Dach najlepiej impregnować dwa razy w roku, wiosną i pod koniec lata. Impregnat nanosimy zgodnie z instrukcją producenta, na czysty i w 100% suchy dach. Najlepszy efekt daje nałożenie dwóch warstw, ale po naniesieniu pierwszej trzeba koniecznie odczekać do jej wyschnięcia (najlepiej 8-12 h). Uwaga! Wiele preparatów impregnujących dachy cabrio trzeba nakładać w rękawiczkach. [produkt_2] Przy okazji warto zabezpieczyć uszczelki, które w kabriolecie odgrywają kluczową rolę i są szczególnie narażone na zużycie… a ich wymiana nie jest tania. Do tego wystarczy klasyczny preparat, z gąbkowym aplikatorem, w spreju lub w sztyfcie. [produkt_3] Ostatni krok to zabezpieczenie okna z tworzywa sztucznego – można to zrobić preparatem typu niewidzialna wycieraczka, który odpycha wodę i brud przez kilka-kilkanaście tysięcy kilometrów. Jeśli natomiast szyba miękkiego dachu jest matowa lub porysowana, możemy ją spolerować, korzystając ze specjalnych past do odnawiania plastików. [produkt_4] Dach w kabriolecie: jak dbać Z jednej strony dachu kabrioletu nie należy myć zbyt często, ale z drugiej niezwłocznie usuwajmy nietypowe zabrudzenia (np. ptasie odchody), które mogą głęboko wniknąć w jego strukturę. Jeśli poszycie jest zaimpregnowane, może wystarczyć spłukanie wodą lub odkurzenie. Z uwagi na ryzyko uciążliwych zabrudzeń kabrioletów nie powinno się parkować pod drzewami. Zimą przed wjechaniem do garażu zbierzmy z dachu śnieg, tak aby dach nie był narażony na długotrwałe działanie wilgoci. Z tego samego względu kabrioletów nie powinno się trzymać na zewnątrz pod plandeką. Jak przygotować samochód do długiego postoju, nieużywania Kabriolety to często pojazdy sezonowe, używane od wiosny do jesieni wymagające specjalnej opieki. Nieużywanie ma negatywny wpływ na kondycję samochodu, dlatego przynajmniej raz w miesiącu warto odbyć kilkunasto-kilometrową przejażdżkę – tak aby wszystkie układy się rozgrzały, aby uchronić opony przed odkształceniem. Jeśli nie mamy takiej możliwości, przed dłuższym postojem należy: – zwiększyć ciśnienie w ogumieniu o 0,5 bara; – pojazd zaparkować na twardym podłożeniu (wilgoć w trawie sprzyja korozji) i wcześniej dokładnie umyć z błota i soli; – zatankować do pełna (chroni przed osadzaniem się pary wodnej na ściankach zbiornika); – nie zaciągać hamulca postojowego. Przed długim postojem warto też nawokoswać lakier, by zapewnić mu skuteczniejszą ochronę przed czynnikami atmosferycznymi. [produkt_5]
.