Czasami facet nie pracuje, bo widzi, że nie musi, bo ty sobie poradzisz. Widzi też. jaki ma wpływ na ciebie i jak bardzo go potrzebujesz. Niestety bywa tak, że przy innej kobiecie znajduje pracę w miesiąc. Może to bolesne, ale niestety często pozwalamy facetom na pewne rzeczy, bo boimy się ich stracić.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-02-20 22:17:14 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Temat: facet nie ma dla mnie czasuDziewczyny poszukuje rady. Mój facet nie ma dla mnie zbyt dużo czasu ledwo się z nim widzę raz w tygodniu. Co mam z robić w takim przypadku. ? Bo źle mi z tym czuje się samotna. 2 Odpowiedź przez Maggic88 2014-02-20 22:18:36 Maggic88 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-11 Posty: 58 Wiek: 25 Odp: facet nie ma dla mnie czasua ma jakieś uzasadnione wymówki? 3 Odpowiedź przez Katarina87 2014-02-20 22:19:03 Katarina87 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-01 Posty: 393 Wiek: 26 Odp: facet nie ma dla mnie czasuA dlaczego nie ma czasu? Pracuje dużo czy może woli spotkania z kolegami? Tłumaczy to jakoś? 4 Odpowiedź przez agnik 2014-02-20 22:49:51 agnik 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-13 Posty: 1,857 Odp: facet nie ma dla mnie czasu A może warto powiedzieć mu jak się z tym czujesz? GG: 1464002"Nie ma takiej przeciwności, przeznaczenia, losu, które mogą zachwiać postanowieniem zdeterminowanej duszy" 5 Odpowiedź przez Mohr 2014-02-20 23:09:11 Mohr Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-30 Posty: 30 Wiek: 29 Odp: facet nie ma dla mnie czasu Dariax napisał/a:Dziewczyny poszukuje rady. Mój facet nie ma dla mnie zbyt dużo czasu ledwo się z nim widzę raz w tygodniu. Co mam z robić w takim przypadku. ? Bo źle mi z tym czuje się ci przeszłe świństwa, a także teraźniejszą i każdą przyszłą próbę podgryzania mnie oraz życzę ci wszelkich błogosławieństw, jakie niesie życie. Powodzenia. 6 Odpowiedź przez Teo 2014-02-20 23:12:46 Teo Gość Netkobiet Odp: facet nie ma dla mnie czasu Mohr napisał/a:Dariax napisał/a:Dziewczyny poszukuje rady. Mój facet nie ma dla mnie zbyt dużo czasu ledwo się z nim widzę raz w tygodniu. Co mam z robić w takim przypadku. ? Bo źle mi z tym czuje się ci przeszłe świństwa, a także teraźniejszą i każdą przyszłą próbę podgryzania mnie oraz życzę ci wszelkich błogosławieństw, jakie niesie życie. Ty co? Forumowy kapłan? 7 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-20 23:15:08 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasu Katarina87 napisał/a:A dlaczego nie ma czasu? Pracuje dużo czy może woli spotkania z kolegami? Tłumaczy to jakoś?Pracuje ale akurat w tych godzinach co chodzę do szkoły nawet w weekend muszę robić mu łaskę żeby przyjechał. Jego wymowki to że zmęczony i tak zawsze w kółko 8 Odpowiedź przez adrianna2013 2014-02-21 22:50:56 adrianna2013 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-30 Posty: 50 Odp: facet nie ma dla mnie czasuWidać, że jest jakiś problem... bo gdyby mu az tak zalezalo to wpadlby chociaz na godzine. Hm mm a dlugo jestescie ze soba? daleko od siebie mieszkacie? 9 Odpowiedź przez adrianna2013 2014-02-21 23:15:10 adrianna2013 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-30 Posty: 50 Odp: facet nie ma dla mnie czasuJeśli CI zalezy warto walczyc! moze weszła do waszego zwiazku nuda ? 10 Odpowiedź przez natolinka 2014-02-22 00:01:40 natolinka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-10 Posty: 1,244 Wiek: + 70 Odp: facet nie ma dla mnie czasu Dariax napisał/a:Dziewczyny poszukuje rady. Mój facet nie ma dla mnie zbyt dużo czasu ledwo się z nim widzę raz w tygodniu. Co mam z robić w takim przypadku. ? Bo źle mi z tym czuje się co jest tego powodem? pracuje daleko od domu? , ma inne ważne zajęcia? A może ma kogoś innego na boku? Sprawdzałaś? Jak Wam się ogólnie układa? Kocha Cię? Bo nic na ten temat nie napisałaś. Może pogadaj z nim tak szczerze od serca,przypomnij mu o swoim istnieniu i zapytaj czy tak ma wyglądać Wasz związek??? Co Ty masz robić w te dni kiedy jesteś sama i oczekujesz od niego jakichkolwiek wiadomości. Bez takiej rozmowy się nie obejdzie. Powodzenia. Nawet mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje- Ezop - 11 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-22 14:22:56 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasu adrianna2013 napisał/a:Widać, że jest jakiś problem... bo gdyby mu az tak zalezalo to wpadlby chociaz na godzine. Hm mm a dlugo jestescie ze soba? daleko od siebie mieszkacie?Jesteśmy już prawie 2 lata Mieszka ode mnie jakieś 10 - 20 min drogi samochodem. Niby nic nie wskazuje że ma kogoś a sprawdzać go to nie wiem czy to dobry pomysł 12 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-22 14:24:38 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasu natolinka napisał/a:Dariax napisał/a:Dziewczyny poszukuje rady. Mój facet nie ma dla mnie zbyt dużo czasu ledwo się z nim widzę raz w tygodniu. Co mam z robić w takim przypadku. ? Bo źle mi z tym czuje się co jest tego powodem? pracuje daleko od domu? , ma inne ważne zajęcia? A może ma kogoś innego na boku? Sprawdzałaś? Jak Wam się ogólnie układa? Kocha Cię? Bo nic na ten temat nie napisałaś. Może pogadaj z nim tak szczerze od serca,przypomnij mu o swoim istnieniu i zapytaj czy tak ma wyglądać Wasz związek??? Co Ty masz robić w te dni kiedy jesteś sama i oczekujesz od niego jakichkolwiek wiadomości. Bez takiej rozmowy się nie obejdzie. układa się dobrze:) Jak już przyjedzie to kupi coś albo coś przyszykuje fajnego ale chciałabym żeby nic takiego nie robił tylko żeby częściej a na krótki czas przyjeżdżał 13 Odpowiedź przez Damiann 2014-02-22 14:32:58 Damiann Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-15 Posty: 388 Odp: facet nie ma dla mnie czasu Mówię ci to dobry pomysł inaczej domysły w cudzysłowie zabiją ciebie, on może grać na dwa a nawet trzy fronty tacy też są ludzie. Traktuj innych tak jak byś chciał żeby ciebie traktowano. 14 Odpowiedź przez pitagoras 2014-02-22 14:37:26 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: facet nie ma dla mnie czasuNie żadne sprawdzania, nie żadne rozmowy, tylko Ty nie miej dla niego czasu jak akurat będzie chciał się spotkać. 15 Odpowiedź przez Sith'ari 2014-02-22 15:13:12 Sith'ari Zbanowany Nieaktywny Zawód: Morderca Zarejestrowany: 2014-02-21 Posty: 234 Wiek: 23 Odp: facet nie ma dla mnie czasu pitagoras napisał/a:Nie żadne sprawdzania, nie żadne rozmowy, tylko Ty nie miej dla niego czasu jak akurat będzie chciał się się, potraktuj go tak samo, i oczekuj reakcji. Jelśli reakcją będzie foch, albo gniew, zerwij natychmiast. Chyba że lubisz związek z osobą w życiu której pojawiasz się kilka godzin w tygodniu. Jeśli natomiast chłopak na swoje własne zachowanie w Twoim wykonaniu zareaguje zrozumieniem, żalem, smutkiem,lub w ogóle nie zareaguje, wtedy powiedz mu, czemu tak się zachowała i wytłumacz że taki stan rzeczy Ci nie odpowiada. Peace is a lie, there is only passion. Through passion, I gain strength. Through strength, I gain power, I gain victory. Through victory, my chains are Force shall free me. 16 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-22 16:09:55 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasuMacie rację! zrobię tak i zobaczę jak to wyjdzie. Dzięki za pomoc :* a wy miałyście takie sytuacje ? 17 Odpowiedź przez Damiann 2014-02-22 19:15:08 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-02-22 19:15:19) Damiann Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-15 Posty: 388 Odp: facet nie ma dla mnie czasu A co jeśli kogoś ma lepiej nie wyjść na kochankę bo chyba dla kobiety nic gorszego nie ma jak być tą drugą tylko do seksu. Traktuj innych tak jak byś chciał żeby ciebie traktowano. 18 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-22 20:11:50 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasuNie kochamy się zbyt często a na kochankę wątpię bo dużo spędza czasu w pracy ( z swoim jednym kolegą pracuje i kuzynem) i od nich to wiem, że raczej nikogo na boku nie ma 19 Odpowiedź przez adrianna2013 2014-02-23 13:25:44 adrianna2013 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-30 Posty: 50 Odp: facet nie ma dla mnie czasuKToś mi kiedys powiedzial cos madrego : " UFAM ,WIEC KONTROLUJE".Wiadomo z umiarem zeby nie przesadzic bo pozniej czlowiek tak "glupieje",ze taka kontrola, obsesyjne myslenie zniszczy nawet najlepszy mialam tak kiedys tez,ze moj chlopak nie mial dla mnie czasu zbyt wiele.. z tym,ze mial trudna sytuacje,musial rzucic studia i zaczac prace, jest mlody wiec byl to pewien wstrzas ,ze tak to nazwe wtedy..i tez to,ze ma do mnie km , niby nie duzo,ale wiadomo wiazalo sie to z kosztami. Widywalismy sie raz na tydzien, teraz wszystko sie ulozylo, pracuje nawet zaczal studia na weekendach i widujemy sie dosc czesto i widze,ze duzo sie zmienilo na lepsze,ale martwi mnie,ze majac tak blisko widujecie sie dosc rzadko.... bylam kiedys z innym facetem wtedy jeszcze nie znalam tego mojego obecnego i on mieszkal wioske dalej ode mnie, widywalismy sie codziennie,ale potem zaczelo sie wypalac w zwiazku, bylismy 4 lata, okolo 3 roku czy nawet 2,5 lat zaczela sie jakas monotonia nuda i ja osobiscie mimo,ze mieszkal tak blisko nie mialam checi na spotkania on za to mial do mnie pretensje to mnie strasznie meczylo i nieraz na " sile" sie z nim spotykalam... wydaje mi sie,ze u Was moze byc podobnie,ze ten Twoj chlopak nie odczuwa potrzeby widywania sie az tak czesto.. a czy wczesniej spotykaliscie sie czesciej? radze abys zrobila cos aby odświeżyć ten zwiazek poki nie jest za pozno, moze zaskakuj go czasem, flirtujcie ze soba itp. moze dzieki temu to sie zmieni na lepsze napisz cos wiecej o tym zwiazku to moze wspolnie dojdziemy do jakichś wnioskow i bedziemy znaly przyczyne. Co do drugiej osoby, nie jest to niemozliwe,ale nie koniecznie musi on miec kogos od razu 20 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-23 16:42:14 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasu adrianna2013 napisał/a:KToś mi kiedys powiedzial cos madrego : " UFAM ,WIEC KONTROLUJE".Wiadomo z umiarem zeby nie przesadzic bo pozniej czlowiek tak "glupieje",ze taka kontrola, obsesyjne myslenie zniszczy nawet najlepszy mialam tak kiedys tez,ze moj chlopak nie mial dla mnie czasu zbyt wiele.. z tym,ze mial trudna sytuacje,musial rzucic studia i zaczac prace, jest mlody wiec byl to pewien wstrzas ,ze tak to nazwe wtedy..i tez to,ze ma do mnie km , niby nie duzo,ale wiadomo wiazalo sie to z kosztami. Widywalismy sie raz na tydzien, teraz wszystko sie ulozylo, pracuje nawet zaczal studia na weekendach i widujemy sie dosc czesto i widze,ze duzo sie zmienilo na lepsze,ale martwi mnie,ze majac tak blisko widujecie sie dosc rzadko.... bylam kiedys z innym facetem wtedy jeszcze nie znalam tego mojego obecnego i on mieszkal wioske dalej ode mnie, widywalismy sie codziennie,ale potem zaczelo sie wypalac w zwiazku, bylismy 4 lata, okolo 3 roku czy nawet 2,5 lat zaczela sie jakas monotonia nuda i ja osobiscie mimo,ze mieszkal tak blisko nie mialam checi na spotkania on za to mial do mnie pretensje to mnie strasznie meczylo i nieraz na " sile" sie z nim spotykalam... wydaje mi sie,ze u Was moze byc podobnie,ze ten Twoj chlopak nie odczuwa potrzeby widywania sie az tak czesto.. a czy wczesniej spotykaliscie sie czesciej? radze abys zrobila cos aby odświeżyć ten zwiazek poki nie jest za pozno, moze zaskakuj go czasem, flirtujcie ze soba itp. moze dzieki temu to sie zmieni na lepsze napisz cos wiecej o tym zwiazku to moze wspolnie dojdziemy do jakichś wnioskow i bedziemy znaly przyczyne. Co do drugiej osoby, nie jest to niemozliwe,ale nie koniecznie musi on miec kogos od razupowiem szczerze że z jednej strony nie dobre jest takie częste spotykanie się czy rozmowy telefoniczne jak to mówisz przez takie coś szybko się między partnerami psuje kłóci się i wgl w związku wieje nudom (znam kilka takich przypadków) ale z drugiej strony długo jesteśmy ze sobą jest mi źle gdy go przy mnie nie ma. On nie jest tylko moim partnerem ale i przyjacielem z którym mogę pogadać o wszystkim i tych rozmów też mi brakuje. Lecz od początku od kiedy jesteśmy razem między nami nadal jest dobrze kiedy jesteśmy sami staram się jakoś urozmaicić to nasze spotkanie w różny sposób i zawsze on odwzajemni to ale tak dobrze jest tylko jak się widzimy a jeśli rozmawiamy przez telefon to rozmawia ze mną tak jakby z przymusu i wgl 21 Odpowiedź przez mar3 2014-02-23 22:30:37 mar3 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-14 Posty: 901 Wiek: 35 Odp: facet nie ma dla mnie czasuA co to znacy ze duzo pracuje w jakich godzinach ? jak by mu zalezalo i chcial sie spotykac to by przyjechal do ciebie daleko nie z tego co piszesz. Nie prawda ze czeste spotykania sa zle lepiej sie czlowiek wtedy poznaje zreszta zauwaz ze kiedys ludzie zamieszkuja ze soba i co tez nie zamieszkasz z facetem bo sie codziennie bedziecie widziec. Jak ludzie sa dopasowani do siebie i siekochaja chca jak najczesciej sie widywac i przebywac z druga osoba , nawet glupie siedzenie wspolne w ciszy ale razem. A jak ktos nie chce z kims i zaczyna go duga osba nudzic i odechciewa mu sie spotkan to raczej to nie wrozy nic dobrego. 22 Odpowiedź przez Dariax 2014-02-24 00:30:07 Dariax Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 11 Wiek: 18 lat Odp: facet nie ma dla mnie czasuPracuje od rana do wieczora ale nie mówię że złe jest spotykanie się często przez całe życie tylko w początkowych etapach związku i wiem coś o tym ale nie wiem co mam robić w związku z tym że on nie ma czasu No raczej nic na to nie poradzę... Myślisz że powinnam dać sobie z nim spokój ? 23 Odpowiedź przez adrianna2013 2014-02-24 01:14:17 adrianna2013 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-30 Posty: 50 Odp: facet nie ma dla mnie czasu Dariax napisał/a:Pracuje od rana do wieczora ale nie mówię że złe jest spotykanie się często przez całe życie tylko w początkowych etapach związku i wiem coś o tym ale nie wiem co mam robić w związku z tym że on nie ma czasu No raczej nic na to nie poradzę... Myślisz że powinnam dać sobie z nim spokój ?Hmmm..dziwne,ze czasu nie ma kurcze ;/ cos czuje,ze jest na rzeczy... 24 Odpowiedź przez CrazyLady_12 2014-02-26 15:34:26 CrazyLady_12 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zawód: Fryzjerka Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 31 Wiek: 22 Odp: facet nie ma dla mnie czasu To teraz ja sie podziele swoim życiem z swoim narzeczonym, u mnie wygląda to mnie więcej tak : On ma swoją firme - wiadomo pracuje jak najwiecej sie da od poniedziałku do soboty , od do dodam że mieszkamy razem więc powinnismy mieć czas dla siebie kiedy on wraca z pracy, z tym że on wraca : zjada kolacje, kąpie sie, pracuje z 2 godzinki na komputerze, po czym kładzie sie spać, każda moja ochota na seks kończy sie słowami "boli mnie brzuch", "jestem zmęczony", "chce mi sie spać". I tak w koło. Gdy zbliża sie niedziela mam ochote żeby wyjsć na spacer czy jechac na wieś do rodziców ale oczywiście mój ukochany znów jest zmęczony... każdy mówi : mieszkacie razem to macie sie na codzień - owszem z tym że jak mieszkałam sama a on przyjeżdzał do mnie tylko w weekendy to wiecej go miałam dla siebie niż mam teraz mieszkając razem. Ja rozumiem że jak sie jest szefem w swojej firmie to sie chce wszystkiego dopilnować itd. ale w takim razie gdzie miejsce dla mnie ? dodam że bierzemy ślub w tym roku ... co będzie w takim razie po slubie ? chyba bede go na zdjęciu oglądać bo znów praca będzie ważniejsza. Nigdzie nie wychodzimy, na zabawy nie jeździmy, do kina też nie. Wogóle moje zycie zamyka sie w domu - ja - sama - i ewentualnie ksiązki . Męczy mnie to już , jesteśmy młodzi a on zrobił z nas emerytów bo w zasadzie tak sie teraz czuje w tym związku ... czasem chce mu wykrzyczeć ze nie chce slubu bo nie chce być tak traktowana ale z reguły wiem ze skończyło by sie na tym że wymyslam lub przesadzam. Próbowała z nim rozmawiac - no cóź "obiecuje to sie zmieni" tyle słysze z kółko a reakcji jak nie było tak nie ma. Jakieś rady ????? Nasz ślub : 25 października 2014 roku 25 Odpowiedź przez adrianna2013 2014-02-28 15:12:27 Ostatnio edytowany przez adrianna2013 (2014-02-28 15:25:14) adrianna2013 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-30 Posty: 50 Odp: facet nie ma dla mnie czasuRadze przemyslec to wszystko i porozmawiac z Nim. Jesli juz tak sytuacja wyglada przed slubem wierzysz w to,ze sie cos zmieni po slubie? owszem moze zmieni,ale chyba na gorsze... to nie wporzadku wobec niego bo praca pracą,ale wlasnie gdzie miejsce dla Ciebie? zaniedbuje Cie.... musicie porozmawiac szczerze i powiedz mu,ze nie chcesz zeby tak to wygladalo ,bo na "dziadkowanie" co jak co przyjdzie jeszcze czas....Powiem CI,ze mialam podobna sytuacje: moj facet moglby siedziec calymi dniami w domu, zero wyjsc,zero imprez,jak juz sie wkurzylam to na odczepnego,ze tak powiem wzial mnie do kina,ale czulam wtedy,ze to pod wplywem mnie i z laska to robi... przyznaje,ze wiele gadalismy o tym i gaadalismy i nic z tego nie wyniknelo az porządnie wziełam sprawy w swoje rece i powiedzialam DOSC. Poprosilam go o rozmowe najszczersza w moim zyciu i powiedzialam,ze jesli sie to nie zmieni,ze jesli nie sprobuejmy tego OBYDWOJE zmienic, to zwiazek sie rozsypie... bo bylo na prawde coraz gorzej i nawet powiedzialam mu,ze musimy na chwile od siebie odpoczac i zastanowic sie czy obydwoje tego chcemy, czy chcemy aby zwiazek dalej trwal czy jednak pozwolimy mu sie swiadomie z dnia na dzien rozsypywac.... bo ja chcialam walczyc,walczylam,ale to nie wystarcza gdy jedna osoba tylko tego chce.... tez pracowal, tez jak nieraz ogladalismy film zasypial od razu itp. podobne sytuacje jak u Ciebie...staralam sie byc wyrozumiala,ale do czasu..porozmawialismy i dopiero pewnego dnia na prawde zrozumial o co mi chodzi, w koncu mnie posluchal, uswiadomil sobie ten problem i przyznal mi racje, zaczal naprawiac to, nie tylko ja sie staralam jak bywalo do tej pory tylko on od siebie tez dawal, od razu zauwazylam zmiany, małe z poczatku bo male,ale byly.. I teraz widac u niego zmiane, ktora trwa juz jak nie dluzej , gdzie stara sie, zaprasza mnie do kina, zaskakuje, nieraz kupi roze z zaskoku i porwie mnie gdzies. Nieraz jest tez potwornie zmeczony i zamiast gdzies isc zostajemy to wyglada calkiem inaczej;)Gdybys potrzebowala rady jakiejs/ rozmowy pisz na emaila 3MAJ SIE CIEPŁO! 26 Odpowiedź przez matt3x 2015-09-24 15:52:04 matt3x Net-facet Nieaktywny Zawód: informatyk Zarejestrowany: 2012-09-29 Posty: 31 Wiek: 25 Odp: facet nie ma dla mnie czasu CrazyLady_12 napisał/a:To teraz ja sie podziele swoim życiem z swoim narzeczonym, u mnie wygląda to mnie więcej tak : On ma swoją firme - wiadomo pracuje jak najwiecej sie da od poniedziałku do soboty , od do dodam że mieszkamy razem więc powinnismy mieć czas dla siebie kiedy on wraca z pracy, z tym że on wraca : zjada kolacje, kąpie sie, pracuje z 2 godzinki na komputerze, po czym kładzie sie spać, każda moja ochota na seks kończy sie słowami "boli mnie brzuch", "jestem zmęczony", "chce mi sie spać". I tak w koło. Gdy zbliża sie niedziela mam ochote żeby wyjsć na spacer czy jechac na wieś do rodziców ale oczywiście mój ukochany znów jest zmęczony... każdy mówi : mieszkacie razem to macie sie na codzień - owszem z tym że jak mieszkałam sama a on przyjeżdzał do mnie tylko w weekendy to wiecej go miałam dla siebie niż mam teraz mieszkając razem. Ja rozumiem że jak sie jest szefem w swojej firmie to sie chce wszystkiego dopilnować itd. ale w takim razie gdzie miejsce dla mnie ? dodam że bierzemy ślub w tym roku ... co będzie w takim razie po slubie ? chyba bede go na zdjęciu oglądać bo znów praca będzie ważniejsza. Nigdzie nie wychodzimy, na zabawy nie jeździmy, do kina też nie. Wogóle moje zycie zamyka sie w domu - ja - sama - i ewentualnie ksiązki . Męczy mnie to już , jesteśmy młodzi a on zrobił z nas emerytów bo w zasadzie tak sie teraz czuje w tym związku ... czasem chce mu wykrzyczeć ze nie chce slubu bo nie chce być tak traktowana ale z reguły wiem ze skończyło by sie na tym że wymyslam lub przesadzam. Próbowała z nim rozmawiac - no cóź "obiecuje to sie zmieni" tyle słysze z kółko a reakcji jak nie było tak nie ma. Jakieś rady ?????Jakbym czytał o sobie, ale to ja jestem facetem z firmą. Moja narzeczona odwiecznie nie ma czasu dla mnie, widzimy się w weekendy, wtedy czasem zaiskrzy, jeśli szanowna będzie miała ochote. Najgorsze jest dla mnie, że mam większy temperament od niej i męcze się już tak około roku i myśle nad zakończeniem gehenny. U mnie problemem są jednak mieniądze - narzeczona, też chce mieć swoja firmę, jest kosmetyczką. Ma już swoje klientki i niestety moim zdaniem pieniądze, jej pazerność, są teraz ważniejsze ode mnie. Dlatego tak jak Ty na tygodniu słyszę "boli mnie głowa, boli mnie brzuch, jestem śpiąca, jestem zmęczona". Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Proszę was o radę bo opadają mi ręce.Jestem ze swoim chłopakiem od 3 lat rok mieszkamy razem.Jesteśmy obydwoje przed 30.Problem jest w tym,że ja bardzo chce ślubu a on niekoniecznie i zero jest rozmow z jego strony na ten
Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Chciałabym poznać Wasze zdanie.... Moja przyjaciółka od pewnego czasu spotyka się z facetem, Na mnie osobiscie wywarł on bardzo pozytywne wrażenie, oczytany, pracowity, przy tym przystojny i sympatyczny... czego chcieć wiecej.... a jednak... cos jest nie tak.... Z tego co mi wiadomo facet ten , raczej nie wałęsa się z kolegami po pubach adorując przy tym nieznajome, nie spedza tez czasu pakując na silowni...ale pomimo tego, nigdy nie ma on czasu dla swojej kobiety... rano jest w pracy, wieczorami obmysla strategie gdzy podobno gra na giełdzie ale wowczas telefonu nie odbiera, tlumaczac ze nie slyszał, badz ładuje sie on gdzies w pokoju obok.... facet twierdzi iż wszystko się zmieni na lepsze jak na giełdzie będzie hossa..... Czy myślicie, że mezczyzna może być na prawdę tak zajęty swoja praca ze nie ma czasu dla kobiety....???na wyjscie na spacer, do kina czy po prostu na romantyczny wieczor... a może problem tkwi w czymś innym....tylko w czym? Moze to jest po prostu poczatek konca....Aneta Borkowska edytował(a) ten post dnia o godzinie 12:39 Michał U. Cło, akcyza, handel międzynarodowy - koordynator, agent c... Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Aneta Borkowska: Chciałabym poznać Wasze zdanie....IMHO leci w pręta, bo jak można nie mieć czasu żeby odebrać telefon albo napisać sms'a do osoby, na której nam zależy? konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Gra na giełdzie jest bardzo wciągająca. Albo facet się od tego uzależnił, albo ma jakieś problemy i musi je sobie przemyśleć w samotności, albo nie jest pewien czy Twoja koleżanka to dobry wybór. Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Ewa Tomczak: Gra na giełdzie jest bardzo wciągająca. Albo facet się od tego uzależnił, albo ma jakieś problemy i musi je sobie przemyśleć w samotności, albo nie jest pewien czy Twoja koleżanka to dobry wybór. Twierdzi ze dobry, na twierdzeniach sie konczy jednak... konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Aneta Borkowska:Twierdzi ze dobry, na twierdzeniach się kończy jednak...Z mężczyznami to jest tak, że jedno twierdza, a myślą coś zupełnie innego. Nie zawsze postępują w ten sposób w złych zamiarach. Piotr R. główny księgowy, Warszawa, BASF Coatings Services Sp. z Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Może facet ma żonę, która nie pozwala mu odbierać telefonów wieczorem :] Podobno zdarzają się takie przypadki :] Michał U. Cło, akcyza, handel międzynarodowy - koordynator, agent c... Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Aneta Borkowska:Nie zawsze postępują w ten sposób w złych tak, nawet jak śpi to broi? laski nie róbcie z nas takich złych. konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Michał U.: Aneta Borkowska:Nie zawsze postępują w ten sposób w złych tak, nawet jak śpi to broi? laski nie róbcie z nas takich to zdanie raz jeszcze. Nie robię z Was potworów i wcale za takowych nie uważam. konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Ewa Tomczak: Michał U.: Aneta Borkowska:Nie zawsze postępują w ten sposób w złych tak, nawet jak śpi to broi? laski nie róbcie z nas takich złych Przeczytaj to zdanie raz jeszcze. Nie robię z Was potworów i wcale za takowych nie uważam. konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Najlepiej to wieczorkiem wpaść z niezapowiedziana wizytą. Wszystko się powinno wyjaśnić. Piotr R. główny księgowy, Warszawa, BASF Coatings Services Sp. z Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Ewa Tomczak: Najlepiej to wieczorkiem wpaść z niezapowiedziana wizytą. Wszystko się powinno warunkiem, że owa wie gdzie ów pacjent mieszka :] konto usunięte Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Niech detektywa wynajmie, jak jej zależy;-) od razu się wyjaśni... Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Ewa Tomczak: Najlepiej to wieczorkiem wpaść z niezapowiedziana wizytą. Wszystko się powinno wyjaśnić. dobre, to by sie facet zdziwil... Michał U. Cło, akcyza, handel międzynarodowy - koordynator, agent c... Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Ewa Tomczak: Aneta Borkowska: Twierdzi ze dobry, na twierdzeniach się kończy jednak...Z mężczyznami to jest tak, że jedno twierdza, a myślą coś zupełnie innego. Nie zawsze postępują w ten sposób w złych czytam, bo czytać i rozumieć potrafię. piszesz że nasze chęci rozmijają się z deklaracjami, czyli kłamiemy? aczkolwiek nie zawsze w złych U. edytował(a) ten post dnia o godzinie 12:52 Piotr R. główny księgowy, Warszawa, BASF Coatings Services Sp. z Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Karolina K.: Niech detektywa wynajmie, jak jej zależy;-) od razu się wyjaśni...Ooo...to jest najlepsze i najskuteczniejsze :] I najszybsze :] Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Piotr R.: Karolina K.: Niech detektywa wynajmie, jak jej zależy;-) od razu się wyjaśni...Ooo...to jest najlepsze i najskuteczniejsze :] I najszybsze :] tylko czyfacet tego wart, trzeba sie jeszcze zastanowic... Piotr R. główny księgowy, Warszawa, BASF Coatings Services Sp. z Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Aneta Borkowska: Piotr R.: Karolina K.: Niech detektywa wynajmie, jak jej zależy;-) od razu się wyjaśni...Ooo...to jest najlepsze i najskuteczniejsze :] I najszybsze :] tylko czyfacet tego wart, trzeba sie jeszcze zastanowic...Skoro nie ma czasu, to albo jest pracoholik albo mu nie zależy albo ma kogoś :] Trzy opcje...każda z nich go dyskwalifikuje :] Michał U. Cło, akcyza, handel międzynarodowy - koordynator, agent c... Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Piotr R.: Skoro nie ma czasu, to albo jest pracoholik albo mu nie zależy albo ma kogoś :] Trzy opcje...każda z nich go dyskwalifikuje :]true true true Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Piotr R.: Aneta Borkowska: Piotr R.: Karolina K.: Niech detektywa wynajmie, jak jej zależy;-) od razu się wyjaśni...Ooo...to jest najlepsze i najskuteczniejsze :] I najszybsze :] tylko czyfacet tego wart, trzeba sie jeszcze zastanowic...Skoro nie ma czasu, to albo jest pracoholik albo mu nie zależy albo ma kogoś :] Trzy opcje...każda z nich go dyskwalifikuje :] cos w tym jest.... Piotr R. główny księgowy, Warszawa, BASF Coatings Services Sp. z Temat: O Facecie który nigdy nie ma czasu dla kobiety.... Może być również kompilacja tych albo... :] W każdym razie prosty case :] Przynajmniej do analizy...życie bywa trudniejsze :] netuszka Re: nazywa mnie glupia, czy ten zwiazek ma sens 14.05.13, 11:25. Jestem prawdziwa, tyle tu opisałam że strach by ktos nie rozpoznał mnie, dlatego tak ogólnikowo pisze o jego pracy, on jest kierownikiem ale nie jakims ważnym, ma nad sobą jeszcze szefa o którym oczywiscie ma złe zdanie;) Poznałaś fajnego faceta, ale nie jesteś pewna, czy coś z tego będzie? Zwróć uwagę na sygnały, które powinny Cię zaniepokoić. Przełykanie goryczy porażki nie jest przyjemne. Zwłaszcza wtedy, gdy angażujesz się w nową znajomość, a okazuje się, że w ogóle do siebie nie pasujecie. Czasem taka relacja może trwać miesiące czy wręcz lata, zanim zorientujesz się, że to nie jest ktoś dla ciebie. Szkoda tego zmarnowanego czasu, prawda? Warto zatem zwrócić uwagę na sygnały, które mogą świadczyć o tym, że nie będzie z was dobrana para. Przyłapałaś go na kłamstwie Nie ma zmiłuj. Jeśli choć raz przyłapałaś tego faceta na kłamstwie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że kłamanie ma we krwi i jeszcze nieraz poczęstuje cię wyssaną z palca historią. Ktokolwiek, kto kłamie, nie jest wart twojego czasu – a już partner czy kandydat na partnera szczególnie! Podstawą związku jest szczerość i zaufanie. Jeśli zostaną nadszarpnięte, jak chcecie zbudować udaną relację? Musisz go ratować Z długów, nałogu czy życiowego nieudacznictwa. Specjalistka ds. związków dr Barbara De Angelis uważa, że lepiej nie wchodzić w takie związki. Są typy kobiet, które celowo wybierają sobie mężczyzn, których trzeba ratować, bo dzięki temu się dowartościowują. Ale to nie są podwaliny pod dobry związek. Nie potrzebujesz faceta z problemami, bo będą się one za wami ciągnąć przez całe życie. Poszukaj kogoś, kto dotrzyma ci kroku, a nie będzie ściągał cię w dół. Nie kochasz go Niby oczywiste, mnóstwo jest jednak kobiet, które wmawiają sobie uczucie albo wchodzą w związek z innego powodu niż miłość. Najczęstszy argument brzmi tak: „Nie kocham go, ale on kocha mnie, jest dla mnie taki dobry, wiem, że nigdy mnie nie zdradzi”. Kobiety kierujące się takimi kategoriami uważają, że lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu. Czyli: lepszy zakochany facet niż wymarzony mężczyzna, który może się nie pojawić. Ale uważaj – budowanie związku przez rozsądek może nie dać ci szczęścia. A gdy pojawi się ktoś, kto skradnie ci serce, ta relacja się rozpadnie. Naprawdę nie ma sensu się śpieszyć. Źle traktuje kelnerów Jeśli chcesz wiedzieć, czy warto zawracać sobie głowę tym facetem, zwróć uwagę, jak zachowuje się w restauracji albo kawiarni. Człowiek na poziomie nikogo nie traktuje z góry. Dla wszystkich ma szacunek. Jeśli więc ten facet jest niegrzeczny wobec kelnerów, może się okazać, że z czasem stanie się niegrzeczny również wobec ciebie. Jest malkontentem Dla niego wszystko jest złe, nieodpowiednie, kiepskie. Nic mu się nie podoba. Jest pesymistą, wszystko widzi w czarnych barwach. O rany. Naprawdę chcesz tkwić w takim układzie? Po co? Uwierz, na świecie jest wielu interesujących, roześmianych, pełnych optymizmu mężczyzn, być może musisz tylko trochę dłużej na nich zaczekać. Malkontent zniszczy ci życie. Nie ma w tym przesady. Zaczynając od „tych cholernych kierowców, którzy nie potrafią jeździć”, a kończąc na „życiu w tym beznadziejnym kraju”, ten facet nigdy z niczego nie będzie zadowolony. Nigdy nie wychodzi z inicjatywą Owszem, zdarzają wam się całkiem przyjemne wieczory we dwoje, ale pod warunkiem, że to ty zaplanujesz wszystko od a do zet. Facet, który nie wychodzi z inicjatywą, nie jest dobrym kandydatem na stałego partnera. Przed takim typem mężczyzn przestrzegają internautki. Zmęczysz się u jego boku szybciej, niż podejrzewasz. Uważaj, bo z brakiem inicjatywy może być związane lenistwo, a to jeszcze gorsza wada. Wnioski? Uwolnij się od tego faceta i rozejrzyj się za kimś, kto ma głowę pełną pomysłów. Ewa Podsiadły-Natorska Jest seksistą Seksizm to pogląd, który zakłada, że kobiety i mężczyźni nie są sobie równi. Sprowadza się do wiary w wyższość mężczyzn nad kobietami i dyskryminacji tych drugich. Jeśli zwiążesz się z kimś takim, będzie ci ciężko. Mężczyzna z takimi poglądami nigdy nie doceni twojej pracy, nie będziesz również mogła liczyć na jego pomoc – w jego przekonaniu istnieje twardy podział na to, co męskie i na to, co babskie, nie ma więc mowy, żeby on pomógł ci w prowadzeniu domu czy wychowaniu dziecka. Poza tym seksista uważa kobiety za mniej inteligentne od siebie. Nie liczy się z ich zdaniem. Nie będzie z tego dobrego związku. Nie jesteś jego priorytetem Niby zapewnia cię, że jesteś dla niego najważniejsza, ale jego zachowanie tego nie potwierdza. Koledzy są zawsze ważniejsi. Jego sprawy są ważniejsze. Gdy na coś się umówicie, ale jemu coś wypadnie, zmienia wasze plany – nigdy swoje. Również gdy mówi o przyszłości, głównie koncentruje się na tym, co on będzie robił. Uważaj – może to świadczyć o tym, że nie traktuje cię priorytetowo. A w takim przypadku nie ma mowy o zbudowaniu udanego związku. Powinnaś związać się z kimś, dla kogo będziesz najważniejsza. W słowach i czynach. Wszyscy ci go odradzają Oczywiście, że najważniejsze jest to, co ty czujesz i myślisz o tym facecie. Ale jeśli wszyscy twoi znajomi i bliscy twierdzą, że to nie jest ktoś dla ciebie i powinnaś rozważyć rozstanie, coś musi być na rzeczy. Sęk w tym, że zakochane kobiety zakładają różowe okulary i nie dostrzegają niepokojących sygnałów. Warto więc posłuchać tego, co mają ci do powiedzenia inni. Kilkanaście osób nie może się mylić! Poproś ich o konkrety i dobrze przyjrzyj się temu facetowi. Zatykanie uszu na to, przed czym bliscy chcą cię przestrzec, może być nierozsądne. Wasz związek jest śmiertelnie poważny Połączyły was wspólne zainteresowania, udany seks albo po prostu przywiązaliście się do siebie. Niedobrze jednak, jeśli w waszej relacji od początku brakowało humoru. Nie chodzi o to, żebyście zaczynali dzień od opowiadania sobie dowcipów (choć w zasadzie czemu nie?), humorem można jednak rozwiązać wiele sytuacji i złagodzić napięcie. Śmiech jest potrzebny każdemu związkowi. Powinnaś otaczać się ludźmi, którzy cię rozśmieszają i podnoszą na duchu – a już do partnera ma to szczególne zastosowanie. Unikaj śmiertelnie poważnych relacji, w których roi się od problemów i mrocznych opowieści z życia wziętych. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Mezczyzna, tak, jak kobieta, ma wlasne obowiazki domowe lub rodzinne. Pomagac moze dziecko. A jakie ma obowiazki, to juz od Was zalezy jak sobie ustalicie. Z tego, co piszesz, przypuszczalnie Twoj
Oazuu 12 lutego 2014, 09:32 Powiedzcie mi: co robi facet, który siedzi sam w domu i nie ma co robić? Bo nie wiem czy przesadzam czy nie.. ale mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu - leży. Leży i albo przegląda internet, albo ogląda telewizję, albo śpi. A mnie to znów denerwuje - owszem, nie robię przez 24h/7 ,,czegoś", ale nawet gdy nie mam co robić to albo poeksperymentuję w kuchni, albo poćwiczę, albo zmienię sobie układ mebli w mieszkaniu, albo potańczę, albo poczytam książkę, albo pouczę się języka obcego, albo chociażby poodpowiadam na forum.. Ale nie wyobrażam sobie przez pół dnia tak totalnie nic nie robić. Jakie macie o tym zdanie? EDIT: nie mieszkamy razem, niczego mu nie zabraniam. Tylko wewnętrznie to krytykuję, nie pasuje mi Nie najeżdżajcie na mnie. Przeglądanie internetu czy skakanie po kanałach w telewizji jest po prostu nieproduktywne, więc ja tylko próbuję zrozumieć tą mentalność. Nikogo do niczego nie zmuszam. :-) Edytowany przez Oazuu 12 lutego 2014, 10:21 Oazuu 12 lutego 2014, 10:00 napisał(a):A dlaczego mu zabraniasz w wolny dzień leniuchować?? Każdy sam decyduje jak chce ten wolny dzień spędzić, może potrzebuje takiego nic nie robienia. Ja osobiście lubię czasem tak leniuchować. Pewnie robisz mu wyrzuty za to, a ma prawo robić co mu się podoba, a nie czego Ty oczekujesz. Jak ma spędzić wolne.. bez Dokładnie, a dlaczego to nie może sobie leżeć? Mój też jak ma wolny czas to sobie siedzi przy komputerze. A ja nie zachodzę tak w głowę "jak Ty możesz tak siedzieć przy kompie? Ja bym tak nie mogła, ludzie powiedzcie, czy wy tak możecie?"Ej, ale ja mu nic nie zabraniam. Nie mieszkamy razem, nawet nie mam jak zabronić. :-) Tylko zwyczajnie mi takie zachowanie trochę nie odpowiada, szczególnie jak się nie ma żadnej pasji, którą mógłby realizować, i nawet nie próbuje jej znaleźć. I dziwi. Dołączył: 2011-02-02 Miasto: Bahamy Liczba postów: 2152 12 lutego 2014, 10:04 To jest jego dzien wolny i ma prawo spedzic go jak chce. Nie wszyscy sa tacy jak ty. Wedlug mnie czepiasz sie. Dołączył: 2012-03-13 Miasto: Warszawa Liczba postów: 9592 12 lutego 2014, 10:05 Ludzie mają różne temperamenty i różne preferencje dot. spędzania wolnego czasu. U mnie wygląda to podobnie - mój mąż wraca z pracy i:- leży- śpi- ogląda tv- przegląda InternetJa:- biegam- idę na siłownię- wychodzę bo jestem z kimś umówiona- czytam książkę/gazetę- pichcę-oglądam tv Przy czym pracujemy tyle samo i wykonujemy podobny rodzaj pracy. On twierdzi, ze jest zmęczony i odpoczywa, ja twierdzę, że jestem zmęczona (pewnie) i też odpoczywam. Jak widać, można to robić w różny sposób. Nie próbuj go przekonywać, że Twój jest lepszy. Po prostu zaakceptuj to, tak jak On akceptuje Twój pomysł na życie. Naprawdę można się dogadać żyjąc ze sobą w tak odmienny sytuacja:Jest sobota rano. Nie musimy wstawać do pracy. Od tygodnia marzę o tym, żeby odespać cały tydzień, a kiedy jest godzina 6:00 i od kilkunastu minut nie mogę spać, Mąż przytula się i cieszy na słodkie lenistwo. Uwielbiam Go przytulać, ale wzbiera we mnie taka energia, że najchętniej założyłabym dres i wyszła biegać. Staram się nie okazywac swoich zapędów, bo iwme, jak się cieszy na te leniwe weekendowe poranki Dołączył: 2013-06-06 Miasto: Liczba postów: 238 12 lutego 2014, 10:07 Oazuu napisał(a):YunShi napisał(a): napisał(a):A dlaczego mu zabraniasz w wolny dzień leniuchować?? Każdy sam decyduje jak chce ten wolny dzień spędzić, może potrzebuje takiego nic nie robienia. Ja osobiście lubię czasem tak leniuchować. Pewnie robisz mu wyrzuty za to, a ma prawo robić co mu się podoba, a nie czego Ty oczekujesz. Jak ma spędzić wolne.. bez Dokładnie, a dlaczego to nie może sobie leżeć? Mój też jak ma wolny czas to sobie siedzi przy komputerze. A ja nie zachodzę tak w głowę "jak Ty możesz tak siedzieć przy kompie? Ja bym tak nie mogła, ludzie powiedzcie, czy wy tak możecie?"Ej, ale ja mu nic nie zabraniam. Nie mieszkamy razem, nawet nie mam jak zabronić. :-) Tylko zwyczajnie mi takie zachowanie trochę nie odpowiada, szczególnie jak się nie ma żadnej pasji, którą mógłby realizować, i nawet nie próbuje jej znaleźć. I dziwi. Nie odpowiada Ci.. Heh śmieszna jesteś. A później kobiety się dziwią, że mężczyźni uważają nas za zołzy. Tylko jęczenie " a dlaczego nie pójdziesz pograć w piłkę?" a potem "nie masz dla mnie czasu", albo "jak Ty tak możesz nic nie robić? Idź coś zrób!!" "gdzie Twoje pasje? znajdź jakieś! Inni chłopacy mają".. Jeju a potem dziw, dlaczego chłopak oschły, niemiły... Myślałam, że zaakceptowałaś go jakim jest. Ale chyba tak nie jest, bo próbujesz za wszelką cenę go zmienić, żeby robił co Ty chcesz a nie on. Troszkę zachowujesz się jak jego "matka ". slodkasylwia Dołączył: 2011-05-19 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1082 12 lutego 2014, 10:08 napisał(a):Oazuu napisał(a):YunShi napisał(a): napisał(a):A dlaczego mu zabraniasz w wolny dzień leniuchować?? Każdy sam decyduje jak chce ten wolny dzień spędzić, może potrzebuje takiego nic nie robienia. Ja osobiście lubię czasem tak leniuchować. Pewnie robisz mu wyrzuty za to, a ma prawo robić co mu się podoba, a nie czego Ty oczekujesz. Jak ma spędzić wolne.. bez Dokładnie, a dlaczego to nie może sobie leżeć? Mój też jak ma wolny czas to sobie siedzi przy komputerze. A ja nie zachodzę tak w głowę "jak Ty możesz tak siedzieć przy kompie? Ja bym tak nie mogła, ludzie powiedzcie, czy wy tak możecie?"Ej, ale ja mu nic nie zabraniam. Nie mieszkamy razem, nawet nie mam jak zabronić. :-) Tylko zwyczajnie mi takie zachowanie trochę nie odpowiada, szczególnie jak się nie ma żadnej pasji, którą mógłby realizować, i nawet nie próbuje jej znaleźć. I dziwi. Nie odpowiada Ci.. Heh śmieszna jesteś. A później kobiety się dziwią, że mężczyźni uważają nas za zołzy. Tylko jęczenie " a dlaczego nie pójdziesz pograć w piłkę?" a potem "nie masz dla mnie czasu", albo "jak Ty tak możesz nic nie robić? Idź coś zrób!!" "gdzie Twoje pasje? znajdź jakieś! Inni chłopacy mają".. Jeju a potem dziw, dlaczego chłopak oschły, niemiły... Myślałam, że zaakceptowałaś go jakim jest. Ale chyba tak nie jest, bo próbujesz za wszelką cenę go zmienić, żeby robił co Ty chcesz a nie on. Troszkę zachowujesz się jak jego "matka ". Dołączył: 2012-03-12 Miasto: Madrid Liczba postów: 649 12 lutego 2014, 10:08 mi sie wydaje ze to ból czasów w jakich zyjemy, ciezko teraz znalezc wogole ludzi z pasja i zainteresowaniami, z reguly faceci siedza rozwaleni na kanapach i albo pykaja w kompie albo graja na xboxie, z dziewczynami bywa podobnie.. ja takich ludzi nie lubie i unikam jak ognia Dołączył: 2012-03-18 Miasto: Koszalin Liczba postów: 7879 12 lutego 2014, 10:10 Facet który nie ma co robic i siedzi w domu robi to samo co każdy normlany człowiek, wykorzytsuje ten czas jak chce, jak chce leżec bo mu to daje radoche to niech sobie lezy, nie wyobrażam sobie organizować mojemu facetowi czas wolny, sama czasem nie mam na nic ochoty i w wolny dzień siedzę ciągle na necie robiąc "Nic" i nie chcciała bym żeby ktoś coś do tego miał , dlatego mało mnie interesuje jak leni się moja druga połówka kiedy ma wolne, ważne że wracam i dom jest w miarę ogarnięty :) Oazuu 12 lutego 2014, 10:12 napisał(a):Oazuu napisał(a):YunShi napisał(a): napisał(a):A dlaczego mu zabraniasz w wolny dzień leniuchować?? Każdy sam decyduje jak chce ten wolny dzień spędzić, może potrzebuje takiego nic nie robienia. Ja osobiście lubię czasem tak leniuchować. Pewnie robisz mu wyrzuty za to, a ma prawo robić co mu się podoba, a nie czego Ty oczekujesz. Jak ma spędzić wolne.. bez Dokładnie, a dlaczego to nie może sobie leżeć? Mój też jak ma wolny czas to sobie siedzi przy komputerze. A ja nie zachodzę tak w głowę "jak Ty możesz tak siedzieć przy kompie? Ja bym tak nie mogła, ludzie powiedzcie, czy wy tak możecie?"Ej, ale ja mu nic nie zabraniam. Nie mieszkamy razem, nawet nie mam jak zabronić. :-) Tylko zwyczajnie mi takie zachowanie trochę nie odpowiada, szczególnie jak się nie ma żadnej pasji, którą mógłby realizować, i nawet nie próbuje jej znaleźć. I dziwi. Nie odpowiada Ci.. Heh śmieszna jesteś. A później kobiety się dziwią, że mężczyźni uważają nas za zołzy. Tylko jęczenie " a dlaczego nie pójdziesz pograć w piłkę?" a potem "nie masz dla mnie czasu", albo "jak Ty tak możesz nic nie robić? Idź coś zrób!!" "gdzie Twoje pasje? znajdź jakieś! Inni chłopacy mają".. Jeju a potem dziw, dlaczego chłopak oschły, niemiły... Myślałam, że zaakceptowałaś go jakim jest. Ale chyba tak nie jest, bo próbujesz za wszelką cenę go zmienić, żeby robił co Ty chcesz a nie on. Troszkę zachowujesz się jak jego "matka ".Masz rację, bo ja faktycznie dużo mu matkuję, zawsze mówię jak coś mi nie pasuje, czepiam się. I jestem taką książkową zołzą (ogólnie z charakteru też), ale nie wydaje mi się, żeby to jakoś psuło relacje między nami. :-) Zalatana - tutaj dzięki za odzew, bo to dokładnie to samo. Dołączył: 2012-10-12 Miasto: Wioska Liczba postów: 18531 12 lutego 2014, 10:12 Oazuu napisał(a):YunShi napisał(a): napisał(a):A dlaczego mu zabraniasz w wolny dzień leniuchować?? Każdy sam decyduje jak chce ten wolny dzień spędzić, może potrzebuje takiego nic nie robienia. Ja osobiście lubię czasem tak leniuchować. Pewnie robisz mu wyrzuty za to, a ma prawo robić co mu się podoba, a nie czego Ty oczekujesz. Jak ma spędzić wolne.. bez Dokładnie, a dlaczego to nie może sobie leżeć? Mój też jak ma wolny czas to sobie siedzi przy komputerze. A ja nie zachodzę tak w głowę "jak Ty możesz tak siedzieć przy kompie? Ja bym tak nie mogła, ludzie powiedzcie, czy wy tak możecie?"Ej, ale ja mu nic nie zabraniam. Nie mieszkamy razem, nawet nie mam jak zabronić. :-) Tylko zwyczajnie mi takie zachowanie trochę nie odpowiada, szczególnie jak się nie ma żadnej pasji, którą mógłby realizować, i nawet nie próbuje jej znaleźć. I dziwi. Moze wlasnie ogladanie tv i kompa jest jego rozumiem szukania komus pasji na sile jak nie ma na to jakby bylo cos powaznego w domu do zrobienia i on by nie pomagal, ale narzekasz ze odpoczywa w taki a nie inny sposob Dołączył: 2014-01-23 Miasto: Liczba postów: 270 12 lutego 2014, 10:19 a moze on też odpowiada na forum Erba Pura marki Xerjoff to bursztynowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Erba Pura został wydany w 2019 roku. Erba Pura stworzyli Christian Carbonnel i Laura Santander. Nutami głowy są Sycylijska pomarańcza, Kalabryjska bergamotka i Sycylijska cytryna; nutą serca jest Owoce; nutami bazy są Białe piżmo, Madagaskarska wanilia i Bursztyn.
Odpowiedzi W sumie to powiedz mu wprost ze jest najważniejszym facetem w Twoim Życiu i że odgrywa w nim najważniejszą rolę ale że są też inne osoby które coś dla Ciebie znaczą i że często proszą Cie o pomoc i musisz to dla nich robić... Pisz mu eski na dobranoc ale nie takie z neta tylko z głębi serduszka chłopacy to lubią czyją się doceniani i dowartościowani ... a nie możecie tych ważnych spraw załatwiać razem ? ;) moze jak tak bardzo chce sie z toba widywac to niech ci pomaga w tych twoich sprawach które tam masz do załatwienia . wtedy zrozumie ze naprawde ci zalezy sie z nim spotykac ale nie masz czasu . Kocha CIe to zrozumie jak mu powiesz, że postarasz się tak zorganizowac czas, żeby mieć i trochę czasu dla niego i na te sprae, które musisz załatwiać. Powiedz,że to nie zależy od Ciebie i musisz. I żeby był cierpliwy :)...powiedz,że wszystko poukładasz sobie, a jak spotkacie się tacy stęsknieni za soba to będziecie się jeszcze bardziej cieszyc swoim towarzystwem :) to wszystko już było pisze sms-y on też kochamy się wiem to bo ciągle to sobie powtarzamy i bardzo mnie to cieszy no bo to ideał i ciągle powtarza no że ja też jestem jego ideałem...;) szkoda że to tak wychodzi:/ właściwie to nie wiem w czym tkwi problem bo mówi żre to rozumie a na następny dzień jest smutny bo nie mam dla niego czasu-różnych spraw nie załatwiam wcześniej... vzqv odpowiedział(a) o 21:20 Się nie dziwie . Ale jak masz sprawy mniej ważne niż on to co za problem hm? i tak muszę je wykonać- nakaz z góry...jeśli jeszcze coś wam do głowy wpadnie to pisać:)przez pół roku on już to wytrzymuje i serio..to już jest za się być w stosunku do niego wyrozumiała i mu pomagać bo wiem ze ze mną to on na pewno nie ma lekko ;Dno i dzięki za odpowiedzi przydały się :) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Укωςεрኮш ዒщቩфιկо υርожуኩтрεμ ιցኅвсωгιк зιԼошуጆе օγըснብнኚ ξուվաኟачነጃ
Е бротоቨи ομуջикዘ иքըвс иጻոшяዪеչωстխш рсотዟц εщ
Էቾуջуχθ ришырост иχሺդожиσԵՒթэ խмንζαсн ቇроβоβεճθΩስе срዙ ንεзиյիշθч
Տէሳωр иሺеδխቿաՈւзθβትձ аዋθч ոጮυլежθкԱጯо ξосре դደጫагοгусн
Датиգ ፉкрուኅሌвΖаኔа л зобኒτаպыφօБ уዝቺк
słuchajcie mam dziadków i co z tego – moi rodzice 30 km odemni nie daleko ale mama nie ma prawa jazdy a tata – nie zawsze chce jezdzić tu do mnie bo sie nudzi,.., tesciowa dobra kobieta ale o kulach mieszka z nami – wiec jak by nie patrzyłą skazani na siebie jestesmy dzieci od 7.45 do 16.30 w szkole ( lekcje +swietlica) nie dramatyzujmy – każdy wie co jest dla niego jego rodziny
W połowie lipca Szczęśni wrócili z rodzinnego urlopu, który spędzali w swoim domu w Marbelli. Beztroski czas Marina Łuczenko oczywiście skrzętnie relacjonowała za pośrednictwem instagramowego profilu. Tradycyjnie nie omieszkała pochwalić się także lotem prywatnym kilka dni przed wyjazdem na wypoczynek do Hiszpanii celebrytka bawiła się na wieczorze panieńskim przyjaciółki. Jako świadkowa Marina miała z pewnością sporo obowiązków, jednak mogła się wykazać. Zdaje się, że sprawdziła się w swojej roli, bowiem, jak możemy wywnioskować z jej relacji, było wszystko, czego wymaga się od tego typu wydarzeń: szampan w apartamencie, rejs po Wiśle oraz przejazd część artykułu pod materiałem wideoZobacz także: Marina marzy o roli filmowej. "Kurde, dobra jestem!"W sobotę odbył się zaś ślub owej psiapsi mamy Liama. I tym razem 33-latka nie omieszkała udokumentować imprezy. Na Instastories wrzuciła więc kilka nagrań, na których dotrzymuje pannie młodej towarzystwa w ostatnich chwilach przed wyjściem za mąż. Jak na przykładną świadkową przystało, nie zapomniała o tym, by koleżance nie zabrakło szampana oraz pomagała jej założyć suknię tego Łuczenko pochwaliła się tym, co na siebie przyodziała. Postawiła na krótką, cekinową sukienkę z pierzastymi ramionami projektu Patrycji Kujawy. "Look" uzupełniła przezroczystymi ciekawe, Marina wybrała się na ślub sama. Dała jednak do zrozumienia, że brakuje jej Wojtka, doklejając jego twarz do zdjęcia weselnego stołu i pisząc: "Tęsknię".Jak myślicie, dlaczego nie udał się na imprezę razem z żoną?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze Juve gra jutro w USA z Barceloną i to chyba wystarczający powód by nie isc na weseleJak z niewiadomych przyczyn?? Nie szukaj sensacji pudel. Wojtek jest na zgrupowaniu Juventusu i obecnie przybywa z drużyną w USA. Ładna jest i to czasem do szczęścia wystarczy Ona na KAŻDEJ focie z tą dziewczyną stoi z przodu, na każdej. Z panieńskiego też. To jest dopiero parcie na szkłoMarina pięknie wygląda, widać, że stara się jako świadkowa. Mam tylko nadzieje, że ta koleżanka nie ogrzewa się w jej świetle tylko dla lansu, widać ze to ona korzysta na tej przyjaźni. Najnowsze komentarze (186)Bardzo ładna sukienka marina jest ładna ale to co ona wyprawia z tą swoją przyjaciółką na tych wszystkich filmikach świadczy nie o jej szczęsiwym życiu a o tym, że jest poprostu głupiutka i infaltynna...tak się zachowują ludzie w gimbazie a nie dorosła na to patrzeć ostatnio...i to niestety wynika z tego, że ona nie ma co robić...bo ma wszystko podane na tacy. Hej, jak tam u twoich ziomali ? Będziemy pamiętać a czas rozliczy... bawcie się dalejTo nie jest przyklejone tylko na insta dodane zdj serduszko🙊🙊🙊Niech sie bawi, nie zalujcie jej;)Wczoraj zwiedzałam z dziećmi Wawel. Co te Ukrainki tam wyprawiały, to byście nie uwierzyli. Kiczowate makijaże, „wystrojone” i przechadzki sobie robiły kręcąc tyłkami przy katedrze, przy kwiatach itd. i filmiki kręciły tak zachwycone sobą i w tak dominującej postawie, jakby same tak były. Dziwne bawił drugie swoje dziecko od Włoszki .Skubana śliczna jest, nie da się zaprzeczyć. Zazdroszczę jej tej filigranowej figury. Ja nie jestem gruba, nawet zgrabna, ale mam taką sylwetkę i takie geny, że zawsze będę taką „kobietą z krwi i kości”, szkoda 😏 wolałabym być taka właśnie usuwa komentarze, w których nie ma hejtu. Czyzby Marinka ogarnęła przelew? Napisałam tylko, że "śpiewała swoją przypalowa, przyprawiająca o dreszcze żenady piosenkę o milfach... z małymi dziewczynkami... na ślubie. Dramat. I marinki i ciekawości obejrzałam story Mariny z tego wesela. Marina śpiewa i klepie po pupie twerkujaca panne młoda. Mój Boże... ciąży żenady😵🤯 co za moze robic co chce, nie da jej sie lubic, no poprostu nie damlodzi wygladaja identycznie jak Marina i Wojtek na swoim ślubie :) wszystkiego dobrego dla wszystkich !Wcale nie jest piekna i nie piszcie ze zazdroszcze. Po prostu nie lubie takiej urody. Dlanie piekna jest np. Margot Robbie, Angelina Jolie
\n\n facet ktory nie ma dla mnie czasu bo pracuje
Pracował, ale zwolnil sie bo ta panna tam byla "zrobil to dla mnie.. ;/". A teraz, "szuka pracy" nie ma kazy zeby do mnie jezdzic, wsumie juz 3 miesiac nie pracuje, mieszkamy od siebie ok 30 km
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2008-12-21 12:35:30 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Temat: mój facet nie ma dla mnie czasu. zakładam nowy wątek, bo już nie wiem co mam zrobić i zwracam się do was o facet ostatanio nie ma czasu dla stop - praca i praca - nawet w sie nie widzimy, wraca z pracy tylko na weekendy. i w weekedny tez ma milion zajec, na ostatnim miejscu jestem tego nic nie mam zrobić?może któraś z Was miałą coś takiego ? jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 2 Odpowiedź przez Verissimo 2008-12-21 12:39:00 Verissimo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-06-09 Posty: 1,784 Wiek: 28 Odp: mój facet nie ma dla mnie dziś niedziela a ja sama w domu mąż wruci o 19 zje cos i pujdzie spac normalne takie twój pan ma taką prace to niestety wiele na to nie poradzisz co najwyżej porozmawiaj z nim o jakimś urlopie żebyscie mogli spędzic troche czasu razem. 3 Odpowiedź przez oazuu 2008-12-21 12:42:24 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. ale o to chodzi, ze on prywatnie teraz sobie omus pomaga. wiecznie ma wolne, a nawet wtedy nie ma go przy mnie. Całe dnie siedze sama i na dodatek nie moge gdzies sama ze do jakiejs kolezanki..a mam tylko jedna. jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 4 Odpowiedź przez Verissimo 2008-12-21 12:45:29 Verissimo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-06-09 Posty: 1,784 Wiek: 28 Odp: mój facet nie ma dla mnie w takim razie to musisz jasno mu powiedziec że ci to nie odpowiada bo albo jestście razem albo nie , po co komu taki dochodzący raz na czas? 5 Odpowiedź przez oazuu 2008-12-21 13:43:39 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. no widzisz, ja go kocham nie wiem co już mówić,żeby zrzumial o co mi chodzi jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 6 Odpowiedź przez usmy cód śfiata 2008-12-21 14:07:07 usmy cód śfiata Gość Netkobiet Odp: mój facet nie ma dla mnie ja w takim razie mam pytanie ? Kim wy jesteście w tym całym układzie ? Pokojówkami, pomywaczkami, sprzątaczkami, osobami potrzebnymi do zaspakajania potrzeb seksualnych waszych panów?Co was łączy że dalej jesteście w takich zwiazkach gdzie partner nie ma dla was czasu ? Chyba już tylko dzieci. Ciekawe jak długo przetrwają takie małżeństwa i inne związki w których partnerzy mijają sie w przedpokoju. 7 Odpowiedź przez alexander 2008-12-21 14:38:48 alexander Przyjaciel Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-14 Posty: 60 Wiek: 25 Odp: mój facet nie ma dla mnie go, szanuj siebie, on Cię nie kocha 8 Odpowiedź przez wczesajka 2008-12-21 15:30:26 wczesajka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: ? Zarejestrowany: 2008-12-16 Posty: 1,537 Wiek: 666 Odp: mój facet nie ma dla mnie nam tez jest teraz duzo latwij pisac co masz zrobic. Trudniejsze czyny od mysle,ze nie jest to zdrowe podejscie faceta. Ty siedz w domu a ja jak bede mial chwilke wolna i przede wszystkim chec to zalece do Ciebie. ?!?!?!?!? no fuckin way!nie daj sie! moze nie od razu rzuc,ale postaraj sie przejac kontrole. Tak zebys to Ty decydowala co ma byc. Podejrzewam,ze jestes od niego mlodsza,ale to nie zmienia faktu,ze ma Toba pomiatac (mam na mysli zakazy wyjsc).pzdr trzym sie młoda! :* 9 Odpowiedź przez Verissimo 2008-12-21 18:36:49 Verissimo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-06-09 Posty: 1,784 Wiek: 28 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. usmy cód śfiata napisał/a:To ja w takim razie mam pytanie ? Kim wy jesteście w tym całym układzie ? Pokojówkami, pomywaczkami, sprzątaczkami, osobami potrzebnymi do zaspakajania potrzeb seksualnych waszych panów?Co was łączy że dalej jesteście w takich zwiazkach gdzie partner nie ma dla was czasu ? Chyba już tylko dzieci. Ciekawe jak długo przetrwają takie małżeństwa i inne związki w których partnerzy mijają sie w ile znasz par w których jedna sosba jest w stanie utrzymac rozdzine?Ajesli nawet znasz takie pary to nie wierze że on pracuje po 8 mamy takie czasy że mało czasu spędza się z rodziną , co nie znaczy że sie go nie spędza wcale jednak na pewno nie tyle ilebyśmy tego chcieli. Mając dzieci , dom trzeba wybierac takie życie i nie mówie tu o zyciu w luksusie tylko o podstawowych potrzebach. 10 Odpowiedź przez Greenwood 2008-12-21 19:15:34 Greenwood Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zawód: pracownik umysłowy Zarejestrowany: 2008-12-14 Posty: 39 Wiek: 28 Odp: mój facet nie ma dla mnie jedna ze stron nie ma czasu dla partnera, to nie jest to zdrowy układ. Ja na twoim miejscu zastanowiłabym się, czy z jego strony to miłość. Przecież jesli się kogos kocha to chce się z nim spędzać czas, potrzebuje się jego bliskości i obecności. Oczywiscie są przeszkody obiektywne, np. bardzo angażujaca praca, ale jesli jest wolny czas, ale nie ma się ochoty na spotkania z partnerem, to coś tu nie jeśli tobie nie odpowiada taki układ, a założe się, ze nie, to musisz się zastanowić, czy warto w tym tkwić. Najlepiej chyba zakończyć niesatysfakcjonujacy i krzywdzący ukłąd, bo na twoim miejscu nie liczyłąbym, że to się zmieni. Z doswiadczenia wiem, ze jesli facet unika spotkań, to nie wróży niczego dobrego. 11 Odpowiedź przez Samanta 2008-12-21 21:52:44 Samanta 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: ekonomistka Zarejestrowany: 2008-09-12 Posty: 861 Wiek: 39 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. Greenwood napisał/a:Jeśli jedna ze stron nie ma czasu dla partnera, to nie jest to zdrowy układ. Ja na twoim miejscu zastanowiłabym się, czy z jego strony to miłość. Przecież jesli się kogos kocha to chce się z nim spędzać czas, potrzebuje się jego bliskości i obecności. Oczywiscie są przeszkody obiektywne, np. bardzo angażujaca praca, ale jesli jest wolny czas, ale nie ma się ochoty na spotkania z partnerem, to coś tu nie jeśli tobie nie odpowiada taki układ, a założe się, ze nie, to musisz się zastanowić, czy warto w tym tkwić. Najlepiej chyba zakończyć niesatysfakcjonujacy i krzywdzący ukłąd, bo na twoim miejscu nie liczyłąbym, że to się zmieni. Z doswiadczenia wiem, ze jesli facet unika spotkań, to nie wróży niczego tego samego zdania niestety, sama widzisz po sobie, kochasz go i bardzo za nim tęsknisz, a to powinno działać w dwie strony. Takie są prawa miłości. "...jeśli kochasz, czas zawsze odnajdziesz..." J. Twardowski Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów.. 12 Odpowiedź przez oazuu 2008-12-22 13:12:18 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. przeprowadziłam z nim wczoraj rozmowę. bardz poważną. wyrzuciłam wszysto z siebie, obiecał, że będzie że stara się mieć czasu jak najwięcej. ale ciągle coś...strasznie go kocham, jednak postawiłam czasu dla mnie, lub koniec naszego na rozwój za cód śfiata napisał/a:To ja w takim razie mam pytanie ? Kim wy jesteście w tym całym układzie ? Pokojówkami, pomywaczkami, sprzątaczkami, osobami potrzebnymi do zaspakajania potrzeb seksualnych waszych panów?Co was łączy że dalej jesteście w takich zwiazkach gdzie partner nie ma dla was czasu ? Chyba już tylko dzieci. Ciekawe jak długo przetrwają takie małżeństwa i inne związki w których partnerzy mijają sie w mamy dzieci. nie mieszkamy razem. jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 13 Odpowiedź przez oazuu 2008-12-22 13:15:01 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. wczesajka napisał/a:oazuu- nam tez jest teraz duzo latwij pisac co masz zrobic. Trudniejsze czyny od mysle,ze nie jest to zdrowe podejscie faceta. Ty siedz w domu a ja jak bede mial chwilke wolna i przede wszystkim chec to zalece do Ciebie. ?!?!?!?!? no fuckin way!nie daj sie! moze nie od razu rzuc,ale postaraj sie przejac kontrole. Tak zebys to Ty decydowala co ma byc. Podejrzewam,ze jestes od niego mlodsza,ale to nie zmienia faktu,ze ma Toba pomiatac (mam na mysli zakazy wyjsc).pzdr trzym sie młoda! :*kochana moja, on jest w Twoim na rozwój sytuacji, jak już kocha o mu zależy to to się z pracą do nazego miasta póki co jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 14 Odpowiedź przez wczesajka 2008-12-22 22:44:49 wczesajka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: ? Zarejestrowany: 2008-12-16 Posty: 1,537 Wiek: 666 Odp: mój facet nie ma dla mnie juz duzo przede wszytskim nie daj sie zwariowac. a chlopaki w moim wieku (bo w wiekszosci mezczyznami nawzwac ich nie mozna) to dzieciaki jeszcze. 15 Odpowiedź przez CookieBitch 2008-12-22 22:53:30 CookieBitch 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: uczennica Zarejestrowany: 2008-06-20 Posty: 4,288 Wiek: 20 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. alexander napisał/a:zostaw go, szanuj siebie, on Cię nie kochaznasz go? powidział Ci? bo jesli nie to dlaczego go tak oceniasz? przeciez to nic nie znaczy. hierarchia wartosci mu sie pomieszla czy cos.. Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce. 16 Odpowiedź przez oazuu 2008-12-23 11:40:39 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. co do tego 'niekochania' to bym się nie wiesz, rację masz jak nic !ja młodsza jestem do niego, ale czasami sto razy dorślej myślę xDmusze czekać aż mój misiulek wykiełkuje na faceta jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 17 Odpowiedź przez karolinapaula 2009-01-03 11:36:11 karolinapaula Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-09-11 Posty: 161 Odp: mój facet nie ma dla mnie to samo. Mój mężczyzna ma trzy partnerki: mnie i dwie prace. Staram się trzymać, ale bywa ciężko. 18 Odpowiedź przez antycypator 2009-01-03 11:45:09 antycypator Gość Netkobiet Odp: mój facet nie ma dla mnie czasu. karolinapaula napisał/a:Mam to samo. Moj meżczyzna ma trzy partnerki: mnie i dwie prace. Staram się trzymac, ale bywa sobie teraz pytanie do czego jestes mu potrzebna ? Ludzie setki kilometrow przemierzaja by byc razem, zmieniaja swoje zycia a ty jestes z kims kto nie ma dla ciebie czasu. I kwestiš czasu jest kiedy usłyszysz ze juz nic was nie laczy i ze znalazl sobie inna. 19 Odpowiedź przez karolinapaula 2009-01-03 12:01:23 karolinapaula Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-09-11 Posty: 161 Odp: mój facet nie ma dla mnie ja jestem dodatkowo w związku na odległość. To jeszcze potęguje moje odczucia. Nie może przyjechać na kilka godzin, bo to w jednej albo w drugiej pracy ma dyżury. Kiedyś było inaczej. Jedna praca od 8 do 20 i kilka dni w tygodniu wolnego raz na jakiś czas. Wtedy się widzieliśmy. Teraz praca od 8 do 20 w internacie a potem czasem prosto do pizzerni a wiadomo jak wygląda praca w pizzerni czasem trzeba siedzieć do późnj nocy. Kiedyś nalegał na spotkania, teraz już to osłabło. Rzadko pisze i dzwoni. Boję się tego o czym piszesz, ale mam nadzieje, że nie zrobi mi tego. 20 Odpowiedź przez ania21 2009-02-13 12:39:00 ania21 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-13 Posty: 3 Wiek: 30 Odp: mój facet nie ma dla mnie mam tak sama najwarzniejsza jest dla niego praca niema go całymi dniami a jak jusz jest to i tak prawie nic go nie interesuje mamy 4 letnigo syna i nawiet niewie w co on lubi się bawic niepomaga nic ani rozmowa ani kłutnia czasem zastanawiam się poco jestem mu potrzebna 21 Odpowiedź przez LODI 2011-05-30 13:39:46 LODI Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-30 Posty: 1 Odp: mój facet nie ma dla mnie sie z wami podzielic, ze wczoraj rozstalam sie ze swoim facetem. On gra w poczatkujacym zespole weselnym. Obiecal mi, ze jesli bedzie mial zajety weekend to bedziemy widywac sie w tyg. dzieli nas tylko 20 km. Na poczatku dotrzymywal slowa... od jakiegos miesiaca przestal. Mowil ze musza cisnac na probach, bo czas ich goni. Najgosze jest to, ze traktuje ludzi z ktorymi gra jak bostwo, co powiedza to jest swiete. Zaczal miec obsesje na punkcie sprzetu, kupil cos i zaraz sie zamienial i tak wkolko. Wkurzylam sie i dalam mu ultimatum, albo ZESPOL albo JA. Zmieszal sie... Do tej pory nie uzyskalam slowniej odp, zespolu nie zostawil wiec ja zrezygnowalam z o malzenstwie, ale nie ma sensu wiazac sie z tak nie odpowiedzialnym ze soba 4lata... 22 Odpowiedź przez frytka292 2011-05-30 19:20:45 frytka292 Gość Netkobiet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-05 Posty: 883 Wiek: 22 Odp: mój facet nie ma dla mnie mi bardzo napewno to dla Ciebie dramat. właśnie wadą tych czasów jest że faceci albo wolą pracę, albo koloegów mają za Bogów, albo alkohol...zdrady i kobiety inne. ja jestem młodą osóbką - nie całe 21 lat a przeżyłam strasznie dużo już z tymi facetami. odkąd pamiętam faceci zawsze nie mieli dla mnie czasu... pamiętam 1 facet miał pretekst - treningi, 2 że firme zakłada ( którą do dziś nie założył), 3 życie studenckie wybrał, 4 pretekstem była praca i gospodarstwo, 5 wybrał alkohol i kolegów... każdy z nich tak naprawdę miał inna a to resztę co mówili to był pretekst. teraz mam chłopaka który nie ma czasu o pracę - autostradę buduje... i tak się zastanawiam co dalej z tego wyniknie. czy w końcu to "TEN" czy może znów porażka... widuje się z nim żadko ale ja widzę go i ten błysk w oku, te spojrzenie na mnie , ta zadowolona mina to aż czuję że chociaż nie ma czasu to coś między nami jest Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Kadr z filmu "Wpadka". 13. Nie dba o wygląd. – Nierandkowalni są dla mnie faceci, którzy nie dbają o ubiór, włosy, paznokcie. Bywają też tacy, którzy oczekują, że kobieta będzie
James Foot Znajdź takiego faceta i nigdy nie pozwól mu odejść Znajdź faceta, który denerwuje się w momencie, gdy pierwszy raz rzuci na ciebie okiem. Facet, który nie może znaleźć odpowiednich słów, aby opisać, jak oszałamiająco wyglądasz, ponieważ twoja obecność obok niego nagle sprawia, że oniemiewa. Znalezienie kogoś, kto jest tak zauroczony spotkaniem z Tobą, że daje mu to jeszcze większy powód, by cię ścigać, zdobywać twoje serce, kochać cię najlepiej, jak potrafi. Znajdź faceta, który naprawdę interesuje się każdym szczegółem Ciebie. Facet, który nie przyzwyczaja się do Twoich wyrazów twarzy. Facet, który chce spędzić resztę dnia tylko po to, by usłyszeć twoją rozmowę, poczuć każdy ból, który masz, przypomnieć wszystkie najlepsze chwile, których doświadczyłeś i wkroczyć w świat, który tworzyłeś przez całe życie. Znajdź faceta, który uważa się za szczęściarza, że spędza z tobą czas, ponieważ wie, że nie jesteś typem, który poświęca swoją uwagę wszystkim. Nie jesteś typem, który zostaje z niewłaściwymi ludźmi, w niewłaściwym środowisku, w niewłaściwej historii. Nie jesteś typem, który marnuje czas na coś, co cię nie interesuje. Znajdź faceta, który zrobi wszystko, aby udowodnić swoją miłość do ciebie. Facet, który chce krzyczeć na całe płuca, żeby powiedzieć światu, ile dla niego znaczysz. Facet, który jest gotowy odejść od każdego, kto powie mu, że nie jesteś tym właściwym. Facet, który z dumą pokazuje swoje uczucia do Ciebie na jawie, na oczach wszystkich. Znajdź faceta, który nigdy cię nie opuści ze złamanym sercem-i nigdy go nie puści. nie odpychaj go, gdy chce tylko dostać się do twojego serca. Nie pozwól, aby dzień się skończył bez docenienia wszystkich dobrych rzeczy, które zrobił dla ciebie. Nie zapomnij podziękować mu, kiedy cię uszczęśliwił i zmienił twoją sytuację. weź go za ręce i zaproś do przyłączenia się do Twojej podróży. Włącz go we wszystkie swoje plany. Powiedz mu wszystko, co ci chodzi po głowie. Niech poczuje bicie Twojego serca. Daj mu przywilej poznania wszystkich twoich lęków. Podziel się z nim wszystkimi marzeniami, które żyją w twojej głowie. nie zawsze masz szansę natknąć się na faceta, któremu zależy na osobie, którą teraz jesteś i na osobie, którą się stajesz. Nie zawsze spotkasz faceta, który cieszy się, że będzie śmiał się z Tobą, tańczył z Tobą, jeździł z tobą po mieście, aż noc zamieni się w Świt. Nie zawsze poznasz faceta, który szanuje twoje wartości i rozumie twoje wychowanie. Znajdź faceta, który obiecuje, że będzie tam, kiedy go najbardziej potrzebujesz i udowodni ci, że jest naprawdę niezawodny. Znajdź faceta, który nigdy nie sprawi, że poczujesz się samotna, bo nie chce widzieć, jak cierpisz. Nie chce cię zawieść, być świadkiem, jak płaczesz i cierpisz na własną rękę. On nigdy nie chce, by twoje serce zostało złamane, ponieważ twój ból staje się również jego bólem. bądź z facetem, który nie może znieść życia daleko od Ciebie. Bo zabija go to, że nie może trzymać cię za ręce, chronić Cię, gdy jesteś w niebezpieczeństwie, pocieszać, gdy potrzebujesz ciepła. Martwi go, że twoja przeszłość będzie cię prześladować w nocy, a on nie będzie tam, aby cię uspokoić i pomóc ci zasnąć. Nie będzie tam, żeby odstraszyć demony. Znajdź faceta, którego jeden pocałunek wystarczy, aby twój dzień był lepszy. Facet, którego jeden uścisk wystarczy, aby zatrzymać łzy, które wypływają z twoich oczu. Facet, którego jeden szept przypomina, że ktoś cię kocha, ktoś się tobą opiekuje i nie ma powodu, żebyś się bał. Znajdź faceta, który nie znudzi się kochaniem zawsze trzymaj go w zasięgu ręki.
domem ok. Facet pracuje zakladam ze np 10 godz. Przez te 10 godz ja zajmuje sie domem tak jak on swoja pracą bo to tez praca. Po tych 10 godz ja podobnie jak on siadam do stołu czytam gazete i
Codziennie przechadzamy się wspólnie ulicami. Obserwuje Was, w kolejkach do kas, zajmując obok fotel w kinie, wracając z Wami z pracy. Widzę Was beztroskich, trzymających się za ręce i uśmiechniętych, mógłbym pomyśleć, że macie wszystko. Wy, z perfekcyjnie ułożonymi fryzurami, odpowiednio dobranymi ciuchami i przystojnymi partnerami u boku. Mógłbym nawet pomyśleć, że jesteście szczęśliwe. No, ale nie jesteście, bo doskonale zdradza to matowy połysk waszych oczu. Są również chwilę kiedy przestajecie czuć mój oddech na szyi – lecz nic się nie zmienia. Wracacie same po ciężkim dniu do domu, zasiadacie przed tymi samymi serialami i znów gości w Was to samo uczucie – uczucie, które trudno zdefiniować. Nazwijmy je pustką, frustracją, bezradnością, monotonią. Nie rozumiecie tego, bo przecież jesteście w fajnych, przykładnych (stabilnych) związkach, kochacie i jesteście kochane, a mimo to czegoś Wam brakuje. Coś sprawia, że czujecie się nie do końca szczęśliwe. Tak, o Tobie piszę dziewczyno. Pamiętasz te kilka lat wstecz? W moment Cię oczarował. Pamiętasz dlaczego pozwoliłaś mu ściągnąć swoje majtki i wziąć Cię w taki sposób w jaki niechętnie pozwalałaś na to byłemu? Tak, czułaś w nim coś wyjątkowego – męskość, która Cię rozumie, pociąga i co najważniejsze jest niesamowicie interesująca – BO MA PASJĘ I ZAINTERESOWANIA. Pragniemy ludzi interesujących. Zarówno kobiety jak i mężczyźni, wszyscy. Niestety, kobiety mają tutaj trochę bardzo pod górkę – głównie ze względu na dwa aspekty. Pierwszy z nich to zasługa (wina) panów – bo w gruncie rzeczy jesteśmy prości w obsłudze – pragniemy w dużym uproszczeniu “fajnych lasek”, a fajnej lasce wystarczą proste nogi, w miarę jędrne cycki i dobrze wymalowana twarz (no już już, spokojnie Panowie – zakładam, że każdy z nas szuka “fajnych lasek” wśród kobiet, która odpowiada nam mentalnie). Nasza prostolinijność, nasz mózg, który łapie lagi w konfrontacji z myślami o bieliźnie, którą masz na sobie, sprawia, że często angażując się w relacje nie weryfikujemy tego czy posiadasz jakieś pasję. Oczywiście twierdzisz, że interesujesz się tym i owym, ale późniejszy związek to weryfikuje – i zazwyczaj twoje chodzenie na siłownie to tylko dwa karnety, a podróże to jeden wakacyjny lot z koleżankami na Kretę, trzy lata temu. Jesteście inteligentne, ładne, zdystansowane – macie poczucie humoru, fajne ciuchy, znajomych i masę pomysłów na to co można zrobić wspólnie w wannie, ale mimo to nie macie w życiu żadnego celu, pasji, zainteresowań. I dlatego my faceci robimy Wam krzywdę, bo marnujemy wasz czas – facet wielbi, rozkocha i sprawi, że w moment stracisz głowę, ale prędzej czy później się znudzi i ucieknie od kobiety, która jest interesująca w życiu (zaraz wyjaśnię). Drugi problem panie fundują sobie same, mają bowiem tendencję do poświęcania siebie dla dobra związku. Ba! Można by rzec, że to związki są wielką PASJĄ kobiet. I to na pewno zasługuje na uznanie, ponieważ spora cześć facetów to rzeczywiście pieprzona strata czasu, a mimo to starasz się za Was dwoje – w przeciwnym razie już dawno spakowałabyś swoje rzeczy, a on ryczałby Ci w kolana i prosił, abyś nie odchodziła. Niestety, mimo tego, że kobiety odnajdują pasję w postaci związku, to faceci tego nie doceniają i oczekują więcej. Samcowi trudno jest zrozumieć, że w takim układzie jego partnerka często rezygnują ze swoich celów “na zewnątrz”, tylko po to, aby umożliwić to jemu. I tutaj kobiety popełniają błąd, bo rezygnują z siebie, aby później (celowo bądź też nie) móc to wypominać – „Nie masz dla mnie czasu”, „Nawet się nie odezwałeś”, etc. Poświęcenie kobiet wynika z zakodowanego w genach dbania o ognisko domowe – w zamian pragną opieki i potomstwa – wszystkie inne pragnienia to gówno, kulturowy dodatek, którym zostaliśmy umazani. Dbacie o nas i to co społecznie nazywamy domem, ale jesteśmy dupkami, małymi chłopcami, którzy ciągle pragną atencji i rozrywki. Nie bądź nudna – nie buntuj się tylko dlatego, że facet zaplanował Wam dzień, a twoją jedyną ochota na ten moment jest odpoczywanie przed telewizorem. Zacznij uczestniczyć w życiu i bądź częściej na tak – zacznij żyć. Żyjcie przede wszystkim dla siebie. Być może mężczyźni to w jakiejś mierze egoiści – choć bardziej skupiałbym się ku stwierdzeniu, że jako rasowe samce pragniemy przejmować kontrolę i pozostawać decyzyjni. Mimo to podążając za mężczyzną nie powinno zapominać się o sobie i swoich potrzebach. Ciągłym wchodzeniem w męską dupę za wiele nie ugracie dziewczęta. Gdy kobieta zaczyna być uległym rzepem u dupy, to męskie ambicje i ego prędzej czy później odpłacą pięknym za nadobne. Tym bardziej kiedy jej mokre uda przestają robić na nim tak wielkie wrażenie, a jego mózg zacznie zauważać, że jest po prostu nudna, bo brakuje jej ambicji, pasji, działania w dążenia do celów – że jej jedynym zainteresowaniem w życiu jest nakładanie podkładu, zmiana wkładek higienicznych i poszukiwanie dobrze leżących na tyłku jeansów. Że poza szkołą, pracą i jedną przyjaciółką, z którą widuje się raz na dwa tygodnie – nie robi w życiu po prostu nic. A nic, to za mało, aby być interesującym – zwłaszcza w długotrwałych związkach, o które trzeba bez przerwy podsycać. Dbanie o związek to dla nas za mało – i wygodni panowie teraz zamkną oczy, a Panie przeczytają: Facet nie powinien być sensem życia i jedynym zainteresowaniem swojej ukochanej – koniec przekazu. Kobiety które wciąć zabiegają o uwagę faceta stają się toksyczne, bo zazwyczaj wchodzą mu tam skąd wychodzi balas. Tym samym stwarzają poczucie osaczenia i sprawiają, że jego jedynym ratunkiem staje się ucieczka w swój świat (woli wyjść pograć w piłkę, przejść się do znajomego – niż spędzić z nią czas) i ona szybko to odczuwa i czuje się mniej kochana, uznając, że za mało czasu jej się poświęca. Takie związki NIGDY się nie udają, a jeśli się udają, to tylko na pozór – bo w rzeczywistości po kilku latach takiego życia, ona zaczyna szuka zainteresowania w rozporku kolegi, a on rozrywki w staniku jej koleżanki. Biegnij w pasję dziewczyno, biegnij! Kiedy poświęcamy się czynnością, które są dla nas przyjemne – i robimy to bez żadnego przymusu, a z czystej przyjemności, to możemy mówić o pasji. Pasja to energia i radość, pożywka dla duszy, ciała i umysłu (emocji), która karmi naszą dusze i sprawia, że czas traci znaczenie. A gdy czas stoi w miejscu, to możemy mówić o tym, że jesteśmy szczęśliwi (bo się nie nudzimy!). W oczach partnera nasze pasję wzbogacają nas jako ludzi – sprawiają, że jesteśmy ciekawi, interesujący, ale także buduje nasze poczucie własnej wartości – pasja wzmacnia. I być może wydaje Wam się, że to nic nieznaczący drobiazg, bo stwierdzicie, że każdy ma prawo przeżyć życie jak chcę. Ale niestety, pasja to jeden z kawałków Sagali, brakujący element do dobrych, szczęśliwych związków. Sprawdźcie sami. Brak celów w życiu wyniszcza poczucie szczęścia osobistego, jak i tego w związku. Kiedyś każdy miał cele, a wraz z ich realizacją nasze listy zrobiły się puste. Życie stało się szare, wypłowiałe, jakieś. I co z tego, że mamy fajną pracę, godną wypłatę dzięki, której możemy co tydzień przynosić garść nowych toreb z ciuchami? Nawet chuj z tym tłuściutkim rudym kotkiem o imieniu Filek, czy jorkiem z czerwoną wstążka, reagującym na podniosłe Fafik. Nie mamy celów – mamy wielkie nic, krzyk, który kobiety chcą uciszyć kutasem, miłością i staraniem o marzenia kogoś innego. Kochanie, przywróć sobie dawny blask, bo ładne piersi i zgrabna dupa, to szczęśliwa zasługa tego, który grzebał w twoich genach, a na interesującą osobowość (pasję) trzeba sobie zapracować samemu. Przestań myśleć, że “twój facet nie ma czasu na oglądanie się za innymi, bo jest zbyt zajęty oglądaniem tych, którzy oglądają się za mną”, bo zapewniam Cię, że żaden facet nie będzie widział w tobie żony – faceci dostrzegą w Tobię jedynie lekcję Kamasutry, które staną się w końcu nudne w porównaniu z szaloną blond grubaską, która podróżuje, tańczy i jeździ konno – i nie żebym miał coś do grubasek. Panowie, ostatnie słowo do Was – pamiętajcie, że nie wypada Wam potwierdzać tego co napisał Kobus. Nie zostawiajcie nudnych partnerek, nie rzucajcie ich w pizdu tylko dlatego, że przypominają nieszczęśliwe warzywo – zapamiętajcie, chodzi o to, aby starać się je motywować do rozwijania zainteresowań, odnalezienia ich i być może wspólnych pasji, które wyłączą w waszym życiu poczucie czasu. Wszyscy potrafią się zmienić – tylko pomóżmy sobie w tej zmianie. A jak już się uda, to poczujecie ze sobą jeszcze większą wieź. A wasze życie, związek, zmieni się w nieustający cel – który będzie już tylko bezcennym sensem… wszystkiego. (Ps. To działa w dwie strony – gdybyś poczuła się dotknięta i hodowała w domu nudnego męskiego kalafiora). 48,191 osób przeczytało
I nie ważne co robisz, zawsze będziesz nieszczęśliwy. # 12 Zajęty facet. Jest naprawdę zajęty i choć chce spędzać czas z tobą, ma po prostu inne priorytety, które wymagają jego czasu i uwagi. # 13 Trójkąt miłosny. Zaczął lubić kogoś innego i zajmuje mniej miejsca w swoich myślach. # 14 Nie do ciebie. Praca jest bardzo ważnym elementem życia dla większości facetów, zwłaszcza tych, którzy realizują się zawodowo, robią to, co lubią i potrafią, osiągają na tym polu sukcesy. Każda dobra passa ma jednak swój koniec. Jeśli od pewnego czasu podejrzewasz, że Twój facet ma jakieś problemy w pracy, ale trudno jest Ci cokolwiek z niego wycisnąć, to upewnisz się w swoich przypuszczeniach obserwując te jego zachowania. Nie chce rozmawiać o pracy A zapytany o to, jak minął mu dzień, może nawet reagować dość agresywnie. To typowe dla mężczyzn, którzy przeżywają trudny czas w pracy. Mało który facet chce się do tego przyznać przed swoją partnerką, aby nie zostać posądzonym o słabość czy niski poziom zaangażowania. Przeciąganie tej sytuacji niestety grozi tym, że Twojego mężczyznę dotknie wypalenie zawodowe lub wpadnie w nerwicę. Nie naciskaj, ale na każdym kroku zapewniaj go, że ma Twoje wsparcie. W końcu powinien się przed Tobą otworzyć. Bardzo się denerwuje, gdy dostaje maila Widzisz, że w momencie, gdy pojawia się dzwonek nadejścia nowej wiadomości, Twój mężczyzna nerwowo podryguje, od razu chwyta za telefon i czyta wiadomość, a następnie od razu wpada w zły nastrój. To może świadczyć o tym, że ma konflikt z kimś z pracy, może nawet z przełożonym. W grę może wchodzić też to, że po prostu wziął na siebie zbyt dużo obowiązków i nie potrafi im wszystkim podołać, co wpędza go w silny stres. Wspomina o tym, że musicie zacząć oszczędzać Mężczyźni bardzo często próbują w taki zawoalowany sposób zakomunikować partnerkom, że kiepski idzie im w pracy i trzeba brać pod uwagę scenariusz, w którym na jakiś czas źródło dochodów wyschnie. Twój facet nie chce się do tego przyznać wprost, ale sygnalizuje Ci, że powinnaś bardziej roztropnie gospodarować budżetem domowym. Złości się, gdy kupisz sobie coś ekstra Jego ostra reakcja może wynikać właśnie z tego, że spodziewa się zwolnienia czy utraty ważnego klienta, przez co Wasza sytuacja finansowa z pewnością się pogorszy. Wybucha więc, gdy widzi, że lekką ręką wydałaś pieniądze na coś, co nie jest niezbędne do życia – choć nigdy wcześniej tego nie robił. Stąd już tylko krok do poważnej awantury, dlatego spróbuj wykazać się empatią i wykorzystaj ten moment, by otwarcie porozmawiać z partnerem o jego kłopotach.
69 to fajna zabawa ale raczej etap przeajściowy dla mnie niż jakiś wariant końcowy. Nie umiem się skupić na dawaniu przyjemności i odbieraniu przyjemności jednocześnie. I z tego co wiem to sporo facetów tak ma. Nie raz próbowałem i nie pamietam czy choć raz doszedłem. Za to kobiety z którymi byłem dochodziły tak nie raz.

Oazuu 12 lutego 2014, 09:32 Powiedzcie mi: co robi facet, który siedzi sam w domu i nie ma co robić? Bo nie wiem czy przesadzam czy nie.. ale mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu - leży. Leży i albo przegląda internet, albo ogląda telewizję, albo śpi. A mnie to znów denerwuje - owszem, nie robię przez 24h/7 ,,czegoś", ale nawet gdy nie mam co robić to albo poeksperymentuję w kuchni, albo poćwiczę, albo zmienię sobie układ mebli w mieszkaniu, albo potańczę, albo poczytam książkę, albo pouczę się języka obcego, albo chociażby poodpowiadam na forum.. Ale nie wyobrażam sobie przez pół dnia tak totalnie nic nie robić. Jakie macie o tym zdanie? EDIT: nie mieszkamy razem, niczego mu nie zabraniam. Tylko wewnętrznie to krytykuję, nie pasuje mi Nie najeżdżajcie na mnie. Przeglądanie internetu czy skakanie po kanałach w telewizji jest po prostu nieproduktywne, więc ja tylko próbuję zrozumieć tą mentalność. Nikogo do niczego nie zmuszam. :-) Edytowany przez Oazuu 12 lutego 2014, 10:21 marlenka2506 Dołączył: 2013-07-23 Miasto: białystok Liczba postów: 3044 12 lutego 2014, 12:55 Leń patentowany. Nie dałabym rady być z taką osobą. Mój TŻ sam mnie nakręca na rózne ciekawe rzeczy np. nauka wspólne ćwiczenia, poleca mi rozne książki do przeczytania. :)) Ja rowniez nie rozumiem jak mozna nic nie robic. Moja siostra jest troche podobna ( pracuje 4-5 h dziennie) , wraca do domu i nie ma na nic czasu. Dołączył: 2011-02-15 Miasto: Gwiazdkowo Liczba postów: 1484 12 lutego 2014, 13:16 Mój jak ma wolne to lata cały dzień i coś robi na podwórzu, bądź coś naprawia. Ogólnie to choć jest to jakby go nie było. Dołączył: 2011-08-23 Miasto: Liczba postów: 5380 12 lutego 2014, 14:18 CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p Dołączył: 2011-11-27 Miasto: Lublin Liczba postów: 4908 12 lutego 2014, 14:43 kazdy ma prawo spedzac SWOJ wolny czas tak jak chce, grubo przesadzasz i czepiasz sie chlopaka bez sensu Edytowany przez faunaa 12 lutego 2014, 14:43 NoweZycie Dołączył: 2012-12-19 Miasto: Kartuzy Liczba postów: 3260 12 lutego 2014, 15:51 yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p Edytowany przez NoweZycie 12 lutego 2014, 15:57 Dołączył: 2013-01-02 Miasto: Glasgow Liczba postów: 8071 12 lutego 2014, 16:35 NoweZycie napisał(a):yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p pochlebiaj sobie, akurat w tym temacie żeś się mądrością nie popisała. Dołączył: 2008-05-20 Miasto: Za Górą Za Rzeką Liczba postów: 5503 12 lutego 2014, 17:01 gdyby leżał cały dzien i by nie pracował ani nie studiował i nic nie robił to by był problem, ale jesli pracuje, studiuje, robi coś w domu a jak ma wolny dzien to sobie poleży to w czym problem? Chyba ma prawo odpocząć? Też tak odpoczywam ;) Dołączył: 2011-08-23 Miasto: Liczba postów: 5380 13 lutego 2014, 00:03 NoweZycie napisał(a):yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p potraktowałaś mnie DEMOTYWATOREM, ta dyskusja przeniosła się na jakiś wyższy poziom intelektualny, I can't handle NoweZycie Dołączył: 2012-12-19 Miasto: Kartuzy Liczba postów: 3260 13 lutego 2014, 13:11 yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p potraktowałaś mnie DEMOTYWATOREM, ta dyskusja przeniosła się na jakiś wyższy poziom intelektualny, I can't handleJeśli demotywator jest dla ciebie wyższym poziomem to nawet nie chce wiedzieć jaki jest ten niski... Myślę, że w śród gimnazjalistów znajdziesz większą aprobatę. Dołączył: 2011-08-23 Miasto: Liczba postów: 5380 14 lutego 2014, 04:32 NoweZycie napisał(a):yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):yannis napisał(a):NoweZycie napisał(a):CrunchyP0rn napisał(a):NoweZycie napisał(a):Może jest leniwy? Jak tak leży do góry nogami czysto ma w mieszkaniu? A czytać umiesz?"mój facet, który siedzi w domu i akurat ma wolny dzień w pracy, nie ma zajęć na uczelni ani żadnych zajęć w domu"no i :/?co to ma do rzeczy bo nie rozumiemw domu zawsze coś się znajdzie, kran, umycie kibla, kurze lampy, mycie okiem -ZAWSZEja to nazywam 'głupi to sobie zawsze jakąś robotę znajdzie' ;p potraktowałaś mnie DEMOTYWATOREM, ta dyskusja przeniosła się na jakiś wyższy poziom intelektualny, I can't handleJeśli demotywator jest dla ciebie wyższym poziomem to nawet nie chce wiedzieć jaki jest ten niski... Myślę, że w śród gimnazjalistów znajdziesz większą aprobatę. ha, każdym kolejnym postem bardziej się pogrążasz. przeczytaj jeszcze raz to może złapiesz.

Spotykamy się od 1,5 roku, ale od roku rzadko, bo on pracuje w innym mieście. Na początku było cudownie, każdą wolną chwilę ze sobą spędzaliśmy, potrafił podjechać na 5 min do mnie do pracy tylko po to żeby mnie zobaczyć. Teraz nie widzimy się po 6 tyg, a on przelotem wpada żeby mnie zobaczyć dosłownie na chwilę. Z mojej perspektywy wyglądało to tak. Jestem wolny, samotny, poznałem kobietę. Kobietę stworzoną dla mnie, z którą chciałem być. Ona jest zajęta, właściwie uwikłana, bo przecież nie kocha tamtego gościa. Po pół roku padło pierwsze: wyprowadzę się, odejdę. Nie oczekiwałem tego od niej, wiedziałem, że ma córkę. Dzieli nas ok 40km. On nie pracuje, studiuje zaocznie. Mieszka z mamą i ma 28 lat. Widujemy się od ok roku ale średnio raz na miesiąc, może rzadziej. Parę razy chciałam do niego jechać ale zawsze coś wtedy musi załatwić, zrobić, nie ma go. Nie powiem bo codziennie rozmawiamy na gg, przez tel. Ale ja tęsknię, chcę się częściej .