Prosiłbym o pomoc w problemie który spotkał mnie wczoraj. Mianowicie,mam problem odnośnie swojej vectry 1.8 16v gaz. Problem polega na tym,że samochód nie zapala,przy przekręceniu kluczyka,słychać tylko automat i jego dźwięk "cyk" "cyk" w pierwszej chwili,pomyślałem,akumulator. Lecz ładowałem go całą noc,po włożeniu zapalił.
Wielu kierowców kilkanaście lat temu regularnie ćwiczyło taką sytuację – uruchamianie silnika na tzw. zaciąg lub popych. Teraz takich sposobów na odpalanie jednostki napędowej raczej się nie stosuje. Nie tylko dlatego, że współczesne auta są mniej silnika na zaciąg. Można czy nie można? PoradnikUruchamianie silnika auta metodą na zaciąg lub popych, czyli przy pomocy holowania przez inny pojazd lub poprzez pchanie przez grupę ludzi. Taki obrazek na ulicach możemy zobaczyć szczególnie zimą. W opinii wielu mechaników jest to zła metoda i powinna być traktowana jako ostateczność. Dlaczego? Bo obciążeniu ulega układ napędowy, przede wszystkim kół - sprawdź ustawienia zawieszenia po wymianie oponW samochodach z napędem rozrządu paskiem zębatym może dojść do przestawienia faz rozrządu albo wręcz do zerwania To prawda, ale taka sytuacja może się zdarzyć, gdy pasek rozrządu jest zużyty albo źle napięty – uważa Mariusz Staniuk, właściciel salonu i serwisu AMS Toyota w producentów samochodów zabrania uruchamiania silnika inną metodą, niż użycie rozrusznika. Tłumaczą to właśnie tym, że może się zerwać pasek albo mogą się przestawić fazy rozrządu, co pociągnie za sobą pogięcie zaworów, uszkodzenie głowicy silnika, tłoków. Ten problem występuje jednak głównie w silnikach żarowe w silnikach Diesla - eksploatacja, wymiana, ceny. PoradnikSą też opinie, że takie odpalanie silnika jest szkodliwe również dla układu wydechowego. Wskazywane są np. problemy z katalizatorami. W aucie uruchamianym na zaciąg lub popych, zanim silnik zacznie pracować, do jego układy wydechowego – a zatem i katalizatora – może się dostać paliwo. To z kolei oznacza uszkodzenie tego elementu. - Ale w jaki sposób paliwo może się dostać do katalizatora? Jeśli cały układ jest sprawny to nie ma takiej możliwości – twierdzi Mariusz jednak, że uruchamiając na zaciąg lub popych samochód z turbosprężarką, ryzykujemy jej uszkodzenie. Gdy silnik nie pracuje, nie jest ona ile samochód z manualną skrzynią biegów, można uruchomić na popych (choć ryzykuje się opisane powyżej awarie), o tyle w przypadku aut z automatyczną przekładnią jest to niemożliwe. Pozostaje tylko holowanie do serwisu. Ale uwaga, konieczne jest spełnienie kilku zmiany biegów holowanego auta musi mieć włączona pozycję N (neutral, czyli tzw. luz). Poza tym trzeba holować takie auto z prędkością maksymalną do 50 km/h i robić częste przerwy w jeździe. Są konieczne, bo przy wyłączonym silniku nie pracuje pompa olejowa skrzyni biegów, czyli elementy przekładni nie są dostatecznie automatyczne skrzynie biegów: sekwencyjne, dwusprzęgłowe, CVTNiezależnie od typu skrzyni biegów, mechanicy zgodnie twierdzą, że w przypadku problemów z uruchomieniem silnika najlepszym rozwiązaniem jest holowanie lub transport auta na lawecie. Można jeszcze spróbować odpalić silnik za pomocą kabli rozruchowych wykorzystując do tego akumulator z innego, sprawnego ekspertaMariusz Staniuk, właściciel salonu i serwisu AMS Toyota w Słupsku- Uruchamianie silnika samochodu na tak zwany zaciąg czy poprzez pchanie pojazdu powinno być zawsze ostatecznością. Na przykład w sytuacji, gdy jesteśmy w podróży, a do najbliższej miejscowości jest spora odległość. Jeśli już trzeba to zrobić, to trzymajmy się kilku reguł, które ułatwią odpalenie silnika. Wielu kierowców błędnie sądzi, że silnik holowanego auta trzeba uruchomić wrzucając drugi bieg (są nawet tacy, którzy wrzucają pierwszy). Znacznie lepiej, i bezpieczniej dla silnika, jest wrzucić bieg czwarty. Wtedy obciążenia mechanizmów będą mniejsze. Jeśli chodzi o tak zwaną konfliktowość mechanizmów rozrządu w przypadku odpalania silnika na zaciąg, to groźna jest tylko dla diesli, ale nie w każdym przypadku. Większość silników benzynowych ma rozrząd bezkonfliktowy. Istnieje natomiast zagrożenie dla jednostek turbodoładowanych – benzynowych i wysokoprężnych. Chodzi o turbosprężarkę, która w przypadku odpalania silnika na zaciąg jest narażona na przeciążenie w wyniku braku smarowania. Bo zanim do tego mechanizmu dotrze olej mija kilkadziesiąt sekund. W tym czasie sprężarka pracuje na Frelichowski Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
08 Gru 2007, 10:18. Na początek: na pych nie odpala się auta z katalizatorem, bo można go zniszczyć. Procedura: włączasz zapłon, wciskasz sprzęgło, bieg np 4-ka. Na wciśniętym sprzęgle "popychacz" zaczyna pchać i po kilkunastu metrach, gdy auto dość żwawo się toczy - puszczasz sprzęgło, ale równo, nie od razu bach! pedał
Dzisiaj jest 28 lip 2022, 16:48 Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Autor Wiadomość Tytuł: Odpalenie skutera na popych.: 15 maja 2010, 11:43 ** Rejestracja: 16 wrz 2009, 16:03Posty: 233Lokalizacja: Skąd: Skąd: Skąd: Pojazd: Witam, Ostatnio słyszałem, że można odpalić skuter na popych jak to dokładnie wygląda. Słyszałem, że trzeba zablokować dzwon z sprzęgłem. Możecie mi to dokładnie opisać? _________________ "By szczyty zdobywać czasu i pracy trzeba." Na górę Kali15 Tytuł: : 15 maja 2010, 11:44 Zbanowany Rejestracja: 05 kwie 2010, 11:21Posty: 252 Pojazd: _________________^^Yamaha Bws^^ ~sportowy pasek Polini ~przeciwtalerz wariatora Top Racing ~sprzęgło i dzwon sprzęgła z Yamahy Aerox ~Wkład filtra powietrza firmy STAGE6 ~manetki STR8 ~Sprężyna centralna +7% ~rolki 5,2 grama ~Wydech Polini For race 2 Na górę elo_elo Tytuł: : 15 maja 2010, 11:50 ** Rejestracja: 16 wrz 2009, 16:03Posty: 233Lokalizacja: Skąd: Skąd: Skąd: Pojazd: Taa to mam jeździć z tym śrubokrętem w dzwonie? _________________ "By szczyty zdobywać czasu i pracy trzeba." Na górę Kali15 Tytuł: : 15 maja 2010, 11:52 Zbanowany Rejestracja: 05 kwie 2010, 11:21Posty: 252 Pojazd: Tylko na czas odpalenia ale 2 takie odpalania i masz po sprzęgle a czemu nie odpalisz na kopke? _________________^^Yamaha Bws^^ ~sportowy pasek Polini ~przeciwtalerz wariatora Top Racing ~sprzęgło i dzwon sprzęgła z Yamahy Aerox ~Wkład filtra powietrza firmy STAGE6 ~manetki STR8 ~Sprężyna centralna +7% ~rolki 5,2 grama ~Wydech Polini For race 2 Na górę Darex Tytuł: : 15 maja 2010, 11:54 Rejestracja: 02 lut 2010, 20:57Posty: 1126Lokalizacja: WLKP Pojazd: Coś co ma 4 kółka.. Podejrzewam, że tylko do czasu aż załapie ale nie wiem czy to działa.. Na górę elo_elo Tytuł: : 15 maja 2010, 11:55 ** Rejestracja: 16 wrz 2009, 16:03Posty: 233Lokalizacja: Skąd: Skąd: Skąd: Pojazd: Chcemy odpalić kolegi Ditecha, bo nie ma akumulatora. _________________ "By szczyty zdobywać czasu i pracy trzeba." Na górę Darex Tytuł: : 15 maja 2010, 11:57 Rejestracja: 02 lut 2010, 20:57Posty: 1126Lokalizacja: WLKP Pojazd: Coś co ma 4 kółka.. elo_elo, ditech i tak nie odpali bez akumulatora.. Na górę krychulol Tytuł: : 15 maja 2010, 18:02 * Rejestracja: 13 kwie 2010, 13:47Posty: 189Lokalizacja: Rzeszów Pojazd: Jest to możliwe, głupi śrubokręt i odpali. Tylko ten filmik pokazuje radochę dzieciaków, która cieszy się z nowego filmiku na YT. Nie rób tak, szkoda sprzęgła. Na górę kardi16 Tytuł: : 06 mar 2011, 10:48 * Rejestracja: 07 sty 2010, 17:29Posty: 39 Pojazd: ja tak próbowałem ale nie da rady bo sie pasek ślizga po tuleji wariatora;/ Na górę phantom Tytuł: : 06 mar 2011, 10:51 *** Rejestracja: 30 maja 2009, 12:08Posty: 677Lokalizacja: Radomsko Pojazd: Odpalalem tak dziesiatki razy swoja malage jak jezdzilem w lato bez imbusa w dzwon i sprzegło w te dziurki i odpalala bez zadnego problemu,a imbus sam wypadal jak silnik odpalil. _________________Polini Sport 70cc Hebo Kevlar dellorto 21mm + ssanie polini Polni SpeedControl LeoVince ZX Ostatnio zmieniony 06 mar 2011, 10:52 przez phantom, łącznie zmieniany 1 raz Na górę Power666 Tytuł: : 06 mar 2011, 10:53 ****** Rejestracja: 10 sty 2010, 6:29Posty: 3774Lokalizacja: RMI Pojazd: Struś elo_elo pisze:Chcemy odpalić kolegi Ditecha, bo nie ma akumulatora Powodzenia. A pompka paliwa która podaje wache na wtrysk to korbą chyba _________________ strój motocyklowy Na górę adamus Tytuł: : 06 mar 2011, 11:54 * Rejestracja: 19 wrz 2010, 18:40Posty: 133Lokalizacja: Śrem Pojazd: Bez aku Ditecha nie odpalisz. Nie ma bata. Miałem, wiem. Problem wyjaśniony, zamykam. Fornal Ostatnio zmieniony 06 mar 2011, 12:10 przez adamus, łącznie zmieniany 1 raz Na górę Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości Nie możesz tworzyć nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postów
Witam! Mam pewien problem w swoim aucie.Zepsuła mi sie stacyjka. Wogóle nie reaguje zero reakcji wszystkie kontrolki sie swieca - czy chce krecic czy wyciagam kluczy.. stacyjka wogóle nie odbija mogę teraz odpalic auto ale tylko z popychu czytałem na tym forum troche o takim samym problemie i doszedłem do wniosku ze zerwała sie płetwa w mechanizmie stacyjki.Do wymiany wkładka.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! Erni1 20 Mar 2005 16:24 45024 #1 20 Mar 2005 16:24 Erni1 Erni1 Level 20 #1 20 Mar 2005 16:24 Podobno nie wolno holować automatów. Dlaczego, co sie może zepsuć Helpful post #2 20 Mar 2005 16:41 zodiak318 zodiak318 Level 34 Helpful post #2 20 Mar 2005 16:41 Automat (skrzynia automatyczna) ma smarowanie wtedy gdy pracuje silnik bo pompa olejowa jest z napędzana silnikiem, ale dopuszcza się holowanie max do 50km i nie szybciej niż 50km/h. #3 20 Mar 2005 18:34 T/J T/J Level 21 #3 20 Mar 2005 18:34 Witam Zła zaleca się holowania samochodów z automatem ale skoro już to Warunek silnik musi ustawiona w pozycji N,prędkiść do 30 km /h i na max krótkim awarią skrzyni zatarcie duże koszty nie są spełnione podane wezwać mniej kosztuje. Pozdrawiam #4 20 Mar 2005 18:55 zodiak318 zodiak318 Level 34 #4 20 Mar 2005 18:55 Różni producenci różnie podają te wartości, Mercedes tak jak napisałem, VW golf odpowiednio 45 km/h i 45km, cytryna 30 km/h i 60 km. A że nie jest zalecane to wiadomo ale różnie w życiu bywa. #5 20 Mar 2005 18:57 Erni1 Erni1 Level 20 #5 20 Mar 2005 18:57 Chodzi mi o opla vectrę z 91 r. A tak jeszcze na marginesie. Gdzieś czytałem że można taki automat odpalić z popychu. Czy to możliwe ?? #6 20 Mar 2005 20:29 pathfinder pathfinder Level 14 #6 20 Mar 2005 20:29 Erni1 wrote: automat odpalić z popychu. Czy to możliwe ?? NIE #7 22 Mar 2005 21:24 MaxMaj MaxMaj Level 16 #7 22 Mar 2005 21:24 kiedys tata mnie holowal i chcialem odpalic i w smarcie zakonczyko sie to naprawa rozrusznika 1200+VAT !!! zas znajomy odpalil kilka razy mercedesa z holu sam widzialem #8 22 Mar 2005 21:54 pathfinder pathfinder Level 14 #8 22 Mar 2005 21:54 tez slyszalem o mercedesie ktory zapala...mimo skrzyni automat ale teoretycznie to niemozliwe ale moze sie myle ? #9 05 Nov 2005 23:16 Wojtekm33 Wojtekm33 Level 11 #9 05 Nov 2005 23:16 znajomy twierdzi ze faktycznie da sie odpalic meska 124 z autoamtem, ale podobno zeby zalaal trzeba go do co najmniej okolo 80-tki rozpedzic, z pewnoscia jest to niezbyt dobre dla skrzyni biegow. #10 06 Nov 2005 01:24 WoŹnY WoŹnY Level 28 #10 06 Nov 2005 01:24 Nie wiem jak to jest z tym holowaniem. Nigdy nie widziałem budowy skrzyni automatycznej ale faktem jest że z kumplem holowaliśmy Audi 200 w automacie prawie 80km z prędkością ok 60km/h Ponieważ kumplowi na skrzyni nie zależało zdecydowaliśmy się na ten zabieg i o dziwo po ukończeniu holowania skrzynka nadal działała i dział po dzień dzisiejszy w innym aucie. A było to prawie 2 lata temu #11 07 Nov 2005 09:11 MaxMaj MaxMaj Level 16 #11 07 Nov 2005 09:11 A teraz ciekawostka ostatnio moj znajomy kupil chryslera voyagera 94 r w szwajcarii no i pech skrzynia padla wiec doszlismy do wniosku ze hol a mialem ze soba sztywny wiec zapielismy i do polski. Przejechalismy ponad 1300 !!!!!!! KM. Dzis bede wiedzial co jej bylo bo mechanik wymienia na inna a stara bedzie rozbieral by naprawic zobaczymy co sie porobilo. Jak bede cos wiedzial to opisze #12 16 Oct 2017 16:17 siwy-77 siwy-77 Level 11 #12 16 Oct 2017 16:17 Może głupie pytanie ale zaryzykuję Megane I skrzynia automatyczna DP0, uszkodzony przegub, auto nie che jechać. Można holować 15 km na włączonym silniku i N? #13 16 Oct 2017 18:53 Dziarski Hank Dziarski Hank Level 32 #13 16 Oct 2017 18:53 Średnio. Półoś może narobić bałaganu, jeśli wypnie się całkiem. Stare Mercedesy ze skrzyniami i podobnymi można było palić z linki, bo do pewnego rocznika miały z tyłu skrzyni dodatkową pompę oleju napędzaną pośrednio od wału napędowego, która służyła do wstępnego "zbudowania" ciśnienia potrzebnego do załączenia taśm i sprzęgieł. #14 16 Oct 2017 21:06 siwy-77 siwy-77 Level 11 #14 16 Oct 2017 21:06 Przegub się zerwał ale nie rozleciał, więc półoś nie powinna wylecieć. Bardziej chodziło mi o to, czy na zapalonym silniku i neutralu skrzynia będzie miała smarowanie i nie zaszkodzi jej holowanie? Nigdzie nie mogę znaleźć konkretnej odp. na to pytanie, gdyż przeważnie wszystkie pytania o holowanie automatu dotyczą awarii silnika. #15 16 Oct 2017 22:08 T5 T5 Admin of Cars group #15 16 Oct 2017 22:08 Możesz holować. Max 50km\h i max 50km. #16 17 Oct 2017 11:58 romuald-f romuald-f A/T specialist #16 17 Oct 2017 11:58 W sieci jest opis co do holowania autka z automatyczną skrzynią biegów: Możliwość holowania samochodu z automatyczną skrzynią biegów jest bardzo ograniczona. Praktycznie każdy z producentów skrzyni biegów lub samochodu wyposażonego w taką skrzynię, jeżeli przewiduje możliwość holowania, podaje inne warunki. Dla wielu modeli skrzyń nowej generacji producenci dla bezpieczeństwa wykluczają całkowicie możliwość holowania samochodu. Całkowite wykluczenie możliwości holowania ma uchronić przed powiększeniem uszkodzeń w skrzyni biegów w przypadku konieczności holowania z powodu uszkodzenia skrzyni, oraz przed powstaniem uszkodzeń w skrzyni w przypadku innej przyczyny, dla której chcemy holować samochód. Przykładowo może być to uszkodzenie silnika. W przypadku intensywnego wycieku oleju ze skrzyni biegów posiadacz samochodu w żadnym wypadku nie powinien decydować się na holowanie. Podczas holowania na elementy wykonawcze skrzyni przenoszony jest napęd od kół sprzężonych ze skrzynią. Dodatkowo, jeżeli pracuje silnik napędzana jest pompa olejowa skrzyni. Praca pompy olejowej bez oleju spowoduje jej zniszczenie. Sprzęgło hydrokinetyczne (konwertor) jest zamontowane szyjką od strony skrzyni w panewce promieniowej usytuowanej w koszu konwertora lub w obudowie pompy olejowej. Sprzęgło to obraca się z prędkością obrotową silnika. Brak oleju w skrzyni spowoduje zniszczenie panewki. Może również spowodować zniszczenie szyjki sprzęgła, a tym samym konieczność wymiany tego sprzęgła. Układ smarowania panewek i łożysk promieniowych oraz oporowych wewnątrz skrzyni jest układem ciśnieniowym. Podczas holowania kiedy elementy wykonawcze skrzyni są napędzane od kół samochodu, brak oleju w skrzyni może spowodować zniszczenie panewek oraz zestawów planetarnych. Jeżeli skrzynia jest sprawna, a nastąpiło uszkodzenie silnika również nie należy decydować się na holowanie samochodu. Mimo że w skrzyni znajduje się olej przy braku pracy silnika nie pracuje również pompa olejowa skrzyni biegów. W związku z tym obracające się od kół napędzanych elementy skrzyni nie są w sposób prawidłowy smarowane. Brak prawidłowego smarowania jeżeli nie zniszczy, to na pewno spowoduje nadmierne zużycie niektórych elementów wewnętrznych. Inne niedomagania skrzyni wykluczające holowanie samochodu. włączeniu w pozycję "P" dźwigni zmiany biegów silnik się dławi i przestaje pracować. pozycji "N" dźwigni zmiany biegów samochód toczy się do przodu lub do tyłu. Jeżeli nie wystąpiły wyżej opisane objawy i decydujemy się na holowanie samochodu ze sprawnym silnikiem ale uszkodzoną skrzynią, należy bezwzględnie przestrzegać następujących zasad: -jeżeli skrzynia posiada miarkę oleju, zgasić silnik i skontrolować stan oleju. Poziom powinien być wyższy od maksymalnego. Następnie należy uruchomić silnik i sprawdzić ponownie stan oleju. Poziom oleju powinien się obniżyć i mieścić się w granicach podziałki. Czynność ta pozwala sprawdzić czy układ pompy olejowej nie uległ uszkodzeniu. Jeżeli poziom oleju na uruchomionym silniku nie zmienił się nie należy samochodu holować. Samochód holujemy w pozycji "N" dźwigni zmiany biegów z uruchomionym silnikiem. Prędkość holowanego pojazdu nie powinna przekraczać połowy maksymalnej prędkości samochodu na pierwszym biegu, a odległość nie powinna być większa niż maksymalna wartość tej prędkości. Należy mieć na uwadze, że mimo zachowania w/w uwarunkowań mogą w wyniku holowania nastąpić dodatkowe uszkodzenia skrzyni biegów. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem w przypadku awarii silnika lub skrzyni jest skorzystanie z usług przewoźnika. #17 17 Oct 2017 19:37 siwy-77 siwy-77 Level 11 #17 17 Oct 2017 19:37 @romuald-f Dziękuję za odpowiedź, jednak nie bardzo jest ona dla mnie pomocna i odpowiada na moje pytanie. Czytałem kilka wątków na temat holowania auta z automatyczną skrzynią, jednak jak już pisałem każdy miał problem z awarią silnika lub skrzyni, co w praktyce holowanie wyklucza. U mnie silnik i skrzynia są sprawne. Rozleciał się prawy przegub przy kole i auto nie może jechać o własnych siłach bo napęd nie jest przenoszony na koła. Półoś jest na podporze więc nie ma prawa się wysunąć ze skrzyni w związku z tym żadnego wycieku oleju nie ma. Skrzynia DP0 nie ma miarki oleju, ale olej był miesiąc temu wymieniany więc poziom jest prawidłowy. Koszt lawety pokrywa koszt zakupu nowego przegubu (wymieni mi brat w sobotę jak wróci z trasy, gratis) dlatego pytam czy coś się stanie jak na zapalonym silniku i włączonym "N" zaholuje powoli ten samochód na lince do niego (15 km)? Bo jeśli jest jakieś ryzyk to nie ma co. Nie znam się na budowie automatycznej skrzyni biegów na tyle aby samemu to stwierdzić dlatego pytam i chciałbym aby jakiś znawca jednoznacznie mi odpowiedział: mogę czy nie? #18 17 Oct 2017 22:15 CezaryL CezaryL Level 12 #18 17 Oct 2017 22:15 Skrzynia DPO nie jest klasycznym automatem tylko w pewnym sensie klasyczna przekładnia, w której każdy bieg ma własne sprzęgło. Sprzęgła sterowane są hydraulicznie. Dlatego ważne jest, aby silnik pracował. Osobiście bym się na holowanie zdecydował. #19 27 Nov 2017 13:25 primabus primabus Level 10 #19 27 Nov 2017 13:25 MaxMaj wrote: kiedys tata mnie holowal i chcialem odpalic i w smarcie zakonczyko sie to naprawa rozrusznika 1200+VAT !!! zas znajomy odpalil kilka razy mercedesa z holu sam widzialem Jak próbowałeś odpalić auto ze stacyjki podczas holowania to gratuluję pomysłu #20 26 Aug 2018 11:57 jaszczur1111 jaszczur1111 Level 33 #20 26 Aug 2018 11:57 Jaki jest sens holowania auta ze sprawnym silnikiem? Mam właśnie uszkodzenie silnika Opel Vectra ze skrzynią w automacie. Przeskoczył rozrząd. Do mechanika 8km. Co radzicie holować czy nie? Mogę jechać nawet 20km/h. #21 26 Aug 2018 12:10 carrot carrot Moderator of Cars #21 26 Aug 2018 12:10 Quote: Do mechanika 8km Przy tak małej odległości nic się nie stanie, holuj śmiało #22 26 Aug 2018 13:12 ociz ociz Moderator of Cars #22 26 Aug 2018 13:12 Czytajcie warunki ubezpieczenia swojego samochodu, bo często nawet przy zwykłym OC macie dodatkowo assistance które uwzględni darmowe holowanie do warsztatu lub miejsca zamieszkania. #23 26 Aug 2018 13:15 jaszczur1111 jaszczur1111 Level 33 #23 26 Aug 2018 13:15 Dzięki, już skorzystałem ale do domu bo nie było innej opcji. #24 26 Aug 2018 23:12 CezaryL CezaryL Level 12 #24 26 Aug 2018 23:12 Holując samochód z automatyczna skrzynia biegów, jest ona „od tylu“ napędzana. Niestety przy wyłączonym silniku nie jest napędzana pompa smarujący ta przekładnię. 8 km nie jest wcale tak mało, ryzyko zatarcia lub uszkodzenia automatu nie można wykluczyć. Laweta lub inny transport będzie tańszy niż nowa / inna skrzynia, naprawa często nie jest opłacalna. #25 29 Aug 2018 17:00 jaszczur1111 jaszczur1111 Level 33 #25 29 Aug 2018 17:00 Już po sprawie. Okaże się z jakim skutkiem jeśli uda się uruchomić silnik. Uszkodzona pompa wodna i przeskoczył rozrząd.
Dodam jeszcze że z popychu pali. pawel0614 . Góra. przez oluska » 26 cze 2017, 20:21 . prądu rozrusznik nie dostaje czy kręci? oluska Od: 20 lut 2017, 19:57
Odpalanie motocykla na pych – jak to zrobić? Piotr Jędrzejak31 grudnia 2013Nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza może się przydać!Odpalanie motocykla na pych może zaszkodzić silnikowi, więc proponujemy nie robić tego na co dzień – w końcowym rozrachunku nowy akumulator będzie tańszym rozwiązaniem. Jednak jeżeli wyładowana bateria zaskoczy Was w najmniej oczekiwanym momencie (jak wskazują Prawa Murphiego, zawsze tak jest), tajemna wiedza odpalania silnika na pych może okazać się zbawienna. Pomysł na opisanie tego powstał gdy czystym przypadkiem natknęliśmy się w internecie na video-poradnik. W gruncie rzeczy nie jest to nic trudnego. Pamiętaj złożyć stopkę, włączyć zapłon, ustawić kill-switch w odpowiednim położeniu i upewnić się, że jest paliwo. Nie zaszkodzi też, jeżeli znajdziesz drogę z górki. Doświadczenie i fizyka podpowiadają, że lepiej robić to z wciśniętym sprzęgłem na dwójce, a czasem trójce, ponieważ na pierwszym biegu znacznie łatwiej zablokować tylne koło. Po wrzuceniu 2-ki, biegniesz z motocyklem i popuszczasz dźwignię sprzęgła – wtedy silnik powinien odpalić. Jak tylko to się stanie, momentalnie znowu wciskasz sprzęgło – nie chcesz przecież, żeby motocykl Ci uciekł. Jak widać na przykładzie sporego (pod względem pojemności oraz masy) Fazera 1000, nie jest to wcale takie trudne. Jeżeli jednak masz kogoś, kto mógłby popchnąć – nie wahaj się poprosić o pomoc. Istnieje taka opcja (dość prawdopodobna zresztą), że koło jednak się zablokuje lub motocykl zwyczajne się zatrzyma. Wtedy zmieniasz technikę. Powtarzasz całą procedurę, biegniesz z motocyklem i gdy już osiągniesz odpowiednią prędkość – wskakujesz tyłkiem na kanapę motocykla aby go dociążyć. Milisekundę przed wylądowaniem na motocyklu puszczasz sprzęgło, silnik odpala. Wtedy znowu łapiesz sprzęgło, aby motocykl nie odjechał sam. Pamiętaj jednak, że w ten sposób łatwo stracić równowagę i przewrócić sprzęt. W razie czego kolega zawsze pomoże w popchnięciu albo użyjecie techniki od koła drugiego motocykla! Przecież odpalanie z kabli rozruchowych jest zbyt łatwe i zbyt nudne. 😉Jeżeli macie własne uwagi na ten temat – piszcie!Piotr JędrzejakRedaktor naczelnyGłównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się: powiązane tematyNewsy 4 metrowy AGV Pista GP – kask w hołdzie Valentino Rossiego W miejscowości Pesaro (blisko Tavullia) zaprezentowany został największy na świecie kask motocyklowy. Jest to hołd dla dziewięciokrotnego mistrza świata Valentino Rossiego. Legenda MotoGP Valentino Rossi i jego słynny kask AGV Pista GP Ogromny kask ma 4 metry wysokości, 6 metrów... »Newsy Na sprzedaż motocykl Aprilia RS-GP 2016 prosto z MotoGP Na Facebooku pojawiło się ogłoszenie firmy GP Your Bike, która z opisu specjalizuje się w sprzedaży, zakupie unikatowych, kolekcjonerskich motocykli. Jeśli jesteś entuzjastą motocyklowym, posiadasz odpowiednie umiejętności i dysponujesz grubym portfelem wypełnionym banknotami euro to ogłoszenie jest dla Ciebie 😎... »Newsy 4. runda Yamaha R3 bLU cRU European Cup. Świetne wyniki Kuśmierczyka i Nowaka w Yamaha bLU cRU Zawodnicy Szkopek Team bardzo dobrze zaprezentowali się podczas 4. rundy Yamaha R3 bLU cRU European Cup, rozgrywanej na brytyjskim torze Donington Park. W stawce najzdolniejszych młodych kierowców Jurand Kuśmierczyk zajmował 8. i 6. miejsce, a Dawid Nowak był 11. i... »MotoGP Pecco Bagnaia #63 wydał oświadczenie w sprawie wypadku pod wpływem alkoholu Zawodnik Ducati w MotoGP – Francesco Bagnaia miał wypadek samochodowy. We wtorek nad ranem wracał z klubu na Ibizie. Włoski zawodnik wjechał samochodem do przydrożnego rowu. Przeprowadzony przez lokalną policję test alkomatem, wykazał wynik 0,87 mg/l (~1,8 promila) przy dopuszczalnym... »Newsy Alvaro Bautista zostaje w Racing – Ducati Team w sezonie WorldSBK 2023 Alvaro Bautista na pokładzie Ducati Panigale V4R zespołu Racing – Ducati Team również w sezonie WorldSBK 2023. Zespół Racing – Ducati Team ogłosił przedłużenie kontraktu dla Alvaro Bautisty, który ponownie zasiądzie na oficjalnej maszynie Ducati Panigale V4R w... »Porady [AAAR] Początki Na Torze – Wszystko Co Musisz Wiedzieć Początki Na Torze – Wszystko Co Musisz Wiedzieć W tym materiale omawiane: Gdzie? Na Czym? Co Zabrać? Jak Się Przygotować? Rozdziały: Dla kogo jest wyjazd na tor (+dla kogo nie?) Po co? Na jakim motocyklu? Co zabrać ze sobą? O... »Newsy Triumph przejmuje producenta elektrycznych motocykli OSET Bikes Brytyjski producent motocykli Triumph ogłosił przejęcie producenta motocykli elektrycznych OSET Bikes. W ramach szerszego planu współpracy oferowania pełnej gamy motocykli terenowych, co stanowi interesujące biorą pod uwagę doświadczenia firmy Oset. Przed wprowadzeniem na rynek gamy Motocross i Enduro, Triumph Motorcycles... »Porady [AAAR] Jak zrzucić motocykl samemu z tylnego stojaka? Poradnik w 1 minutę na temat jak samodzielnie zrzucić motocykl z tylego podnośnika motocyklowego. Przydatne szczególnie w motocyklach torowych, które mają wymontowaną stopkę boczną. Obejrzyj poradnik Zobacz pozostałe poradnikowe wpisy » Materiały premium
Jak zainstalujesz PHPtriad to wybierz w meni START -> Programs -> PHPtriad -> Apache Console -> Start Apache. Pojawi się okienko "DOSowe" z informacją, że Apache został odpalony. Spawdź, czy działa wpisując w przeglądarce internetowej: localhost - powinna się pokazać strona powitalna. WAŻNE:
Zima to bardzo trudny okres dla kierowców i ich samochodów. Lodowe pułapki, które powstają przy ujemnych temperaturach tylko czyhają na nasz błąd. Sól na drogach rozpuszcza śnieg i poprawia przyczepność, ale też może zniszczyć lakier. Niskie temperatury to też problem z akumulatorami - i na tym się tym razem skupimy. Jak zapobiec rozładowaniu? Jak uruchomić samochód, który nie chce odpalić? Czytajcie dalej. Dlaczego akumulator rozładowuje się zimą? Rozruch samochodu to jeden z najbardziej energochłonnych procesów. Alternator potrzebuje więc trochę czasu, by naładować akumulator. Problem w tym, że jeśli poruszamy się tylko na krótkich, typowo miejskich, dystansach, alternator może nie zdążyć tego zrobić - nawet latem, a co dopiero zimą, kiedy dodatkowo korzystamy z ogrzewania tylnej szyby, lusterek, dłużej jeździmy na światłach mijania i wymagamy więcej od nawiewu. Te wszystkie odbiorniki potrzebują odpowiedniej ilości prądu, która akurat magazynowana jest w akumulatorze. Jednak nie chodzi tu tylko o zbyt wysokie zapotrzebowanie na energię. Zwyczajnie - kiedy jest zimno, spada pojemność akumulatora. Dzieje się tak, ponieważ przy odpowiednio niskich temperaturach reakcje chemiczne zachodzące wewnątrz akumulatora są mniej intensywne i w efekcie maleje przewodność elektrolitu. Jak rozpoznać objawy rozładowanego akumulatora? Akumulator nie rozładowuje się nagle - jego osłabienie możemy zauważyć już parę dni wcześniej. Rozrusznik będzie kręcił się dłużej lub słabiej. To ostatni moment, w którym możemy naładować akumulator. Kiedy znacząco się rozładuje, najpierw usłyszymy ciężką pracę rozrusznika, który będzie się męczył, a następnie przestanie się kręcić w ogóle - usłyszymy tylko „cykanie”. Ostatecznie, w dowolnej pozycji kluczyka, nie włączy się ani radio, ani lampki do oświetlania wnętrza. Mój akumulator padł - co robić? Po zauważeniu pierwszych objawów rozładowania akumulatora, od razu powinniśmy wyłączyć wszystkie odbiorniki prądu - nawiew, radio, ogrzewanie szyb czy lusterek, klimatyzację, światła, światełka i tak dalej. Być może w gnieździe zapalniczki znajduje się jakaś ładowarka - ją też należy odłączyć. To może pomóc i obejdziemy się bez dodatkowej pomocy. Jeśli jednak to nie pomaga, mamy dwa wyjścia. Jeśli mamy czas i urządzenie zwane prostownikiem, możemy wypiąć akumulator i podłączyć go do prostownika. W ten sposób naładujemy akumulator prądem z gniazdka, ale to bardzo czasochłonne zajęcie. Jeśli napięcie akumulatora spadło bardzo wyraźnie, jedna noc z prostownikiem może nie wystarczyć. Druga opcja to oczywiście pożyczenie prądu od innego samochodu - od sąsiada, taksówkarza (usługa kosztuje około 20 zł) czy przypadkowego kierowcy. W przypadku przypadkowego kierowcy, ale i sąsiada, który wyraża chęć pomocy, zapewnijmy go, że to my otworzymy maskę i wszystkim się zajmiemy. Jeśli ktoś jest w drodze do pracy, raczej nie będzie chciał się brudzić. Niestety - nie możemy też rzucać się na pierwszy lepszy samochód, bo skończymy z dwoma samochodami z rozładowanymi akumulatorami. Samochody wyposażone w silnik Diesla mają z reguły znacznie większą pojemność, niż te z silnikami benzynowymi. Przykładowo - akumulator diesla może mieścić 95 Ah, a „benzyniaka” 55 Ah. Różnice pomiędzy „dawcą”, a „biorcą” powinny być jak najmniejsze, aby nie doszło do rozładowania akumulatora o mniejszej pojemności. Ktoś chce mi pomóc - co dalej? Wyciągamy kable. Te z marketu kosztują nawet 20 zł, ale nie każde będą odpowiednie. Podstawowe parametry, na jakie trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to grubość i materiał z jakiego wykonany jest przewód. Kable, które przewodzą zbyt mało prądu mogą nie wystarczyć do odpalenia samochodu z silnikiem benzynowym, a co dopiero z dieslem. Gruby, miedziany przewód zapewnia odpowiednią przewodność, nawet kiedy temperatury są ekstremalnie niskie. Uwaga: grubość kabla nie jest równa grubości przewodu. Gruba może być też bowiem warstwa izolacji. Na opakowaniach z reguły podane jest dopuszczalne natężenie prądu. Przewody niskiej jakości wytrzymują natężenie do 100 A - i to najczęściej będzie za mało. Dobre przewody powinny być w stanie przewodzić prąd o natężeniu od 400 do 600 A. Wszystko zależy jednak od akumulatora. To na nim znajdziemy naklejkę, która poinformuje nas o natężeniu prądu rozruchowego - i do tej wartości powinniśmy też dopasować kable. To naprawdę ma znaczenie - przewody niskiej jakości mogą się nawet stopić podczas odpalania samochodu. Często najtańsze warianty, nawet kabli lepszej jakości będą też zbyt krótkie. Byłoby bardzo szkoda, gdybyśmy kupili takie, które nie sięgną nawet drugiego samochodu - a pamiętajmy, że drugi samochód może mieć akumulator w kompletnie innym miejscu, niż nasz. Zwróćmy też uwagę na detale, jeśli kable służą nam już dłuższy czas - im czystsze klemy, tym lepiej. Mam kable i drugi samochód - jak odpalić mój? Jeśli nasz samochód nie odpala, chcemy go jak najszybciej uruchomić. To normalne, że będziemy próbowali odpalić silnik możliwie jak najszybciej. Mamy dawcę, mamy kable - plus do plusa, minus do minusa i kręcimy. To jednak nie takie proste, jeśli chcemy, by cała operacja została przeprowadzona bezpiecznie. Kolejność podłączania klem ma znaczenie. Zaczynamy od plusa samochodu ze sprawnym akumulatorem - wykorzystujemy do tego czerwony kabel. W tym momencie musimy zwracać uwagę by drugi koniec kabla nie dotknął jakiegoś metalowego elementu bo dojdzie do zwarcia i uszkodzimy w ten sposób któryś z układów elektrycznych. Mając to na uwadze, podłączamy drugi koniec kabla do plusa w samochodzie z rozładowanym akumulatorem. Kolejny krok - wyciągamy czarny kabel i podłączamy klemę do minusa sprawnego akumulatora. Teraz najważniejsze - nie podpinamy drugiego końca kabla do minusa w rozładowanym akumulatorze! Mogą się wtedy pojawić iskry, a to podnosi ryzyko zapalenia się gazów wydostających się z akumulatora. Jeszcze ważniejsze jest jednak, by nie pomylić plusa z minusem - to może grozić poważną awarią. Jeśli nie do „minusa” to gdzie? Drugi koniec czarnego kabla podłączamy do masy, czyli uziemienia. Najlepiej, jeśli będzie to nielakierowany, metalowy element gdzieś pod maską samochodu-biorcy. Na przykład krawędź blachy w komorze silnika czy głowica cylindrów. O czym może należało by powiedzieć na początku - na czas podłączania kabli wyłączamy silnik sprawnego samochodu. Wszystko podłączone, podejmujemy próbę. Jeśli wszystko odpowiednio podłączyliśmy, od razu możemy próbować odpalić nasz samochód, pod warunkiem, że akumulator nie jest poważnie rozładowany. Rozrusznikiem kręcimy nie dłużej, niż 10 sekund. Na każde bezowocne 10 sekund pracy rozrusznika powinno przypadać kilka minut przerwy. W tym czasie silnik „dawcy” może pracować na wolnych obrotach. Każda kolejna próba odpalenia silnika za pomocą kabli oznacza jednak obciążenie dla akumulatora samochodu-dawcy. Kolejnym próbom odpalenia silnika powinno towarzyszyć zwiększanie obrotów (do ok. 1500 obr./min.) na czas tych prób. W ten sposób alternator będzie ładował już akumulator i zminimalizujemy tym samym ryzyko rozładowania kolejnego akumulatora. Jeśli jednak po 5 czy 6 próbach nadal nic nie działa, możemy już zacząć dzwonić po lawetę. Zanim to zrobimy - po raz kolejny upewnijmy się, że wszystkie odbiorniki prądu są u nas wyłączone. Silnik znów pracuje - jedziemy! Chwila. Najpierw musimy odłączyć kable. Robimy to w odwrotnej kolejności, niż podczas podłączania. Najpierw odpinamy masę, potem minus w samochodzie-dawcy, następnie plus słabszego akumulatora i plus sprawnego. To, że nasz silnik pracuje, nic jeszcze nie znaczy. Krótka przejażdżka po mieście wiele nie da. Nawet kilkuset kilometrowa podróż może nie wystarczyć. Jeśli już dojedziemy tam, gdzie planowaliśmy, powinniśmy wyjąć akumulator i podłączyć go do prostownika. Oczywiście alternator ładuje tym mocniej, im wyższe są obroty silnika, ale męczenie go jazdą na „jedynce” też niewiele daje. W trakcie „jazdy doładowującej” powinniśmy po prostu utrzymywać obroty pomiędzy 2 a 3 tys. obr./min. i wyłączyć większość odbiorników prądu - pomijając światła, rzecz jasna. Na pewno nie powinniśmy jednak gasić silnika zaraz po odpaleniu - tym sposobem możemy z powrotem znaleźć się w sytuacji sprzed kilku minut. Tylko, że kierowca, który nam pomagał mógł już dawno odjechać. Kiedy odpalanie z kabli nie działa? Na przykład w samochodach z napędem hybrydowym. Te będą miały często akumulator w bagażniku czy pod siedzeniami, ale na pewno nie pod maską. W tej sytuacji zwyczajnie nie mamy gdzie podłączyć kabli. W niektórych samochodach zauważymy tylko „plus” na akumulatorze, ale to akurat nie problem, jeśli samochód jest biorcą. Nie sprawdzi się za to jako dawca. Czym różnią się samochody sprzed 10 lat od nowych w tym kontekście? Kiedyś akumulatory były bardziej wydajne. Jeden można było eksploatować nawet przez 10 czy 15 lat. Teraz wystarczają na kilka lat. Zmienił się też jednak sposób wykorzystania energii. Nowe samochody są naszpikowane elektroniką, którą jakoś trzeba zasilać. To też podnosi ryzyko rozładowania. Jeśli na przykład samochód wyposażony jest w system bezkluczykowy, po rozładowaniu akumulatora będziemy mieli problem z zamknięciem go. Nowe samochody zarządzają też energią w inny sposób - odzyskują ją podczas zwalniania, mamy systemy start-stop i tak dalej. To wszystko zmieniło sposób, w jaki wykorzystywane są akumulatory. Proste, ale z haczykiem Uruchamianie samochodu z pomocą drugiego to nic trudnego, ale wiąże się z tym parę zasad, które zapewniają nas, że cała akcja przebiegnie pomyślnie - i bezpiecznie. Mamy nadzieję, że ten poradnik uświadomił wam, że i do tej czynności należy podchodzić w odpowiedni sposób - i teraz będziecie wiedzieli, jak to zrobić. Zrozumienie specyfiki pracy akumulatora i alternatora może was też uchronić przed powtórką scenariusza następnego poranka.
Jestem w stanie zgodzić się ,że puchnie tłok, ale zapytam z jakiego powodu, przecież jak maszyna nie odpalona to i temperatury nie ma ,a puchnie z temperatury. ale wszystko możliwe.Ja byłbym skłonny rozebrać rozrusznik i przyjrzeć się uzwojeniu wirnika ,wrzucić go na growler,inaczej zwany WT-1,i wszystko będzie jasne.
Cytuj Raziel, żeby nie było, do Ciebie bylo tylko pierwsze zdanie, nie nabijalem sie z Ciebie. Jednak dla mnie dalej nie widac problemu w odpaleniu z jedynki, (jeszcze np tym bardziej jak to jest Twój motor i go dobrze znasz, wiesz jak chodzi sprzeglo) wrzucasz jedynke, wciskasz sprzeglo, rozpedzasz sie, i podczas gdy wskakujesz na kanape puszczasz sprzeglo, i jak wszystko jest ok to odpala jak marzenie Jak tak bez problemu odpalalem ETZ250 to nie widze problemu z WSKą (fakt że ze sportową 600setką bym wolał tego nie próbować, chociaż kto wie heh ) Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez spazz » 1/9/2006, 17:31 no ja ciagle tego jakos nie widze w polaczeniu z moim b6. wazy sobie to troszke spazz VIP Posty: 2691Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38Lokalizacja: oberschlesien Prywatna wiadomość Cytuj przez chatow » 28/10/2006, 10:10 ja tam mojego rometa ogara 205 z jedynki pale ale on nie ma mocy i ma tylko 2 biegi bo jakiegos sciagacza o duzej mocy czy crosa to wiadomo ze z 3 zreszta tzeba poprubowac bo kazdy motocykl ma inne przelozenia chatow Świeżak Posty: 11Dołączył(a): 20/10/2006, 14:36Lokalizacja: Lublin Prywatna wiadomość Cytuj przez Tomek_mm7 » 29/10/2006, 22:11 Ja też zawsze słyszałem że z popychu to z 2 moto idzie i sam tak robie czasem w trudnych sytuacjach i jest ok. A z innych biegów nie próbowałem i w sumie nie mam zamiaru Wydaje mi sie że dlatego z 2 sie pcha moto, ponieważ biegnąc rozwijamy prędkość najbardziej zbliżoną temu biegowi, hehe To moje zdanie Tomek_mm7 Świeżak Posty: 107Dołączył(a): 20/5/2006, 15:05Lokalizacja: okolice Częstochowy Prywatna wiadomość Cytuj przez Wichren » 29/10/2006, 22:48 Ja wypróbowałem "dwójkę" i zadziałało. Na "jedynce" silnik dostałby największych obrotów, gdyby tylko się udało go obrócić: stawia największy opór, więc tylne koło może się - mimo dociążenia własną d... - tylko poślizgnąć. Z kolei "trójka" daje mniejsze obroty silnika, więc "dwójka" najlepsza. Wichren Świeżak Posty: 20Dołączył(a): 12/10/2006, 14:41 Prywatna wiadomość Cytuj przez tMbRaga » 2/11/2006, 22:03 Łatwo zapanować nad mz etz 250 ?? Moze i tak, ja nie zapanowalem nad motorynka kumpla, bieglem z nia i na 1 zeby odpalic, a ze niewiedzialem ze kumpel nie ma przepustnicy w silniku to mie pociaglo. (malo co gleby nie mialem) Moje moto (Yamaha Rd 80) pale od kopa zawsze i wszedzie za pierwszym, ale raz ja pchalem i powiem wam ze jak siedzialem na niej to na 1 sie nieda (towarzysz mnie pchał), na 2 odpalilem, ale i tak malo co kola nie zblokowalo. Co do odpalania na pych to zalezy od (pojemnosci moto, kompresji, przelozenia, wagi kierowcy, sily tez, umiejetnosci, sposobu odpalania) Moja jawke jak zimna nie odpale z kopki, wiec zazwyczaj rozpedzam sie (wbita 1 i sprzeglo), jednoczescnie dociskam ja stajac na podnozek i puszczam sprzeglo, jak juz silnik bedzie sie krecil to mozna pchac moto, bez obawy ze bloknie sie kolko. Moj drugi sposob to odpalanie na 2 i jak silnik sie kreci czybka redukcja na 1, jak sie zrobi szybko i sprawnie to nie ma problemu, jak bedziesz robil to dlugo to silnik wytraci obroty i zarwie Ci kolo. Co do odpalania wiekszych moto to przypuszczam ze najlepiej wybrac se gorke siasc na niego i z 2 lub 3 odpalac. To tez zalezy czy to scig, czop, cross. ale juz mniejsza z tym, Mam nadzieje ze temat chociaz troche rozpatrzony tMbRaga Świeżak Posty: 13Dołączył(a): 25/10/2006, 21:09 Prywatna wiadomość Cytuj przez mar111cin » 2/11/2006, 22:28 motorynke ciężko z popychu odpalić, ale za to cały wykład o redukcji biegu na zakręcie.... chyba w motorynce.... Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Miś » 3/11/2006, 09:15 A jak wogule odpalac z popychu ?? Niech to ktos opisze w krokach bo nigdy nie musialem tak odpalac i nie wiem jak to zrobic. Miś Świeżak Posty: 7Dołączył(a): 2/11/2006, 16:41Lokalizacja: Rzeszów Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 10:05 No to napiszę jak to było na MZ 250. Ale na większych może się nie udać. 1) Stajesz obok motocykla. 2) Włączasz kranik, zapłon, 3) Wrzucasz dwójkę (jedynka za mocno kopie, a trójka daje za małe obroty na silniku). 4) Wciskasz sprzęgło i trzymasz….. 5) Rozpędzasz się wraz z maszyną do takiej prędkości, z jaką potrafisz biec. 6) Wskakujesz na siedzenie. W momencie kiedy Twoja d….. dociska tylne koło do ziemi, puszczasz sprzęgło. Jak się pomylisz to zostawisz najwyżej kilka cm śladu na asfalcie i będziesz się musiał jeszcze raz rozpędzać. 7) Zeskakujesz z kanapy i rozpędzasz się jeszcze raz (poprzednia operacja zabrała dużo z prędkości. 8) Jak się rozpędzisz i usłyszysz że moto już pali to wskakujesz spowrotem na kanapę i już jedziesz. Od punktu 6 robi się niebezpiecznie. Musisz słuchać silnika. Po barwie dźwięku wydostającego się z niego będziesz wiedział czy już zapali czy nie. Pamiętaj, że jak zapali, to motor może cię pociągnąć. Jak już złapiesz wprawę (czego nie życzę) to będzie proste, ale ten pierwszy raz…… Mi po zeskoczeniu od razu odpalił i zaczął się wyrywać. A to powodowało, że manetka gazu wyślizgiwała się z ręki – odkręcając się jeszcze bardziej. Po prostu musisz być na to gotowy i mieć zapas sił by wskoczyć szybko na kanapę. Nie dodawaj gazu przy zapychaniu, jeśli tego nie przećwiczyłeś. Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez Magik » 3/11/2006, 15:15 Heheheheh, ja w taki sposób malucha odpalam Pozdro Magik. Magik VIP Posty: 678Dołączył(a): 30/9/2006, 12:38Lokalizacja: Chocianów Prywatna wiadomość Cytuj przez LuKi » 3/11/2006, 18:01 A juz tam zwodzuny:) poprostu zaczynasz pchać motorek najlepiej z górki to bedzie lzej po co wrzucać 2 trzymać sprzęgło rozpędzaj na luzie i jak osiągniesz dobrą prędkość wskoczysz na motor wrzucasz 2 a następnie szybko 1 i jedziesz albo dalej pchasz zalezy czy odpali no chyba ze masz takie zajebioza sprzęgło za nie czuć oporów silnika pozdro Co z tego że jedziesz szybciej skoro złą drogę wybrałęś LuKi Świeżak Posty: 23Dołączył(a): 4/7/2006, 17:17 Prywatna wiadomość Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 18:49 mam 191cm i waże 75kg tak że chuderlak ze mnie, ale nie widziałem sprzętu pamiętającego czasy muru berlińskiego (bo większość tutaj o takim mówi ; ) chociaż japońce czasami wcale nie są dużo cięższe, chociaż i tak głupotą jest porównywać odpalanie na pycha dwusuwu z czterotaktem) który to sprzęt wymagał by pudziana do upchania. Pozatym jak coś porządnie nawali (a najczęściej to jest świeca, cewka, przestawiony zapłon) to pchając na dwójce osiągniecie takie obroty silnika, że się prędzej zesracie niż to odpalicie. Coniektózy mają dosłownie zerowe pojęcie z mechaniki i liczy się dla nich że kółka się kręcą. Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 19:34 Nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie. Gość (Miś) chce wiedzieć jak pchać, to czemu nie napisać? Po to by porysował maszynę jak będzie próbował. Nigdy nie straciłeś prądu w akumulatorze? Czterotakt – można spróbować na trójce. Lepsze to niż zapi…lanie z akumulatorem po mieście do chaty. A że pchanie było modniejsze w innych czasach? Teraz też nie wszystkich stać na skośnookie. Próbowałeś pchać motorynkę i porównujesz to maszyny ważącej 150 kg ? Bez sensu. Tak jak Magik napisał – malucha tak się pcha. 650 ccm i czterosuw. Sam to kiedyś robiłem. Masa tu pomaga! BMW F650 ST Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 20:05 heh Grubas do Ciebie nic nie mam, Ty się w sumie wysiliłeś z tą odpowiedzią. A co do malucha to jest tak że tutaj tak łatwo nie dociśniesz kół do ziemi (chyba że zapakujesz pare osób do tyłu ) A tutaj już coraz wyższe biegi podają, a przecież to jasne że chodzi o osiągnięcie jak najwyższych obrotów silnika (inaczej to by odpalił zwyczajnie ze startera) Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez Grubas » 3/11/2006, 20:15 Dzięki za wyrozumiałość. Ale pozwolę sobie posprzeczać się z Tobą, bo gadamy o technice a nie wyzywamy się i to jest fajne. W maluchu masz wystarczający docisk (całość waży 600 kg), dlatego kilku osób z tyłu nie musisz wozić. Co do obrotów też pozwolę sobie mieć inne zdanie. Tzn. jeśli masz słabą kompresję itp. to masz rację, obrotów potrzeba. Natomiast w przypadku np. słabego akumulatora nie koniecznie. Silnik zazwyczaj odpali nawet poniżej normalnych wolnych obrotów, jakie są ustawione, pod warunkiem, że dostanie paliwo i iskrę. A przy słabym akumulatorze jak włączysz rozrusznik, to napięcie może „siąść” tak, że iskry nie dostaniesz, a do tego w motongach z wtryskiem komputer może nie zadziałać i nie wysterować wtrysku. No i dochodzimy do problemu – dlaczego pchamy. No ale to już inna bajka. BMW F650 ST Grubas VIP Posty: 908Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13Lokalizacja: Poznań Prywatna wiadomośćStrona WWW Cytuj przez mar111cin » 3/11/2006, 22:23 wiesz heh w sumie tutaj najbardziej mowa o dwusuwach, a w nich najczęściej jest tak że siadają świece (jeden gar to okrucieństwo; ) ) cewki lub też przestawi się zapłon czy też jak mówiłeś spadnie kompresja a o to łatwo. A wtedy to zazwyczaj tylko wysokie obroty ratują żeby to odpalić. Hmmm co do akumlatora i ładowania, to takie prawidłowe ładowanie jest jednak troche powyżej obrotów jałowych, widać to bardzo na włączonych światłach (chociaż z drugiej strony światła stanowią dodatkowy pobór prądu). A co do wtrysku heh tutaj lepiej wogle nie podchodzić z odpalaniem na pycha bo to się raczej mija z celem Life begins at 200km/h!!!! było gsx600f, było ZX12R , jest V-Strom 650 AK8 mar111cin VIP Posty: 6941Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12Lokalizacja: FSW (lubuskie) Prywatna wiadomość Cytuj przez chatow » 4/11/2006, 08:44 tak apropo to jak silnik zacznie juz krecic to nie musowo odrzu wskakiwac i juz jechac bo mozna w miare szybko jak silnik juz kreci wcisnac sprzeglo silnik wtedy bedzie juz chodzil a motocykl nie bedzie ciagnal i wtedy wejsc i pojechac chatow Świeżak Posty: 11Dołączył(a): 20/10/2006, 14:36Lokalizacja: Lublin Prywatna wiadomość Cytuj przez piotrek110187 » 6/11/2006, 14:16 jako student politechniki pojade Ci tu przyjacielu czysta teorie o przelozeniach;-) zarowalem;-P Moze tak - wszystko zalezy od motocykla, z reguly jest to drugi bieg.. ale musisz wyczyc.. jesli na dwojce jest za ciezko albo kolo potocznie mowiec nie "lapie" przyczepnoscie to probuj na trojce.. Napewno nie bedzie to jedynka.. Przy pojemnosciach wiekszych niz 600 proponuje odpalanie "z kabli" podlaczajac sie np do akumulatora jakiegos auta. trzymaj sie. obys nie musial z popychu:) piotrek110187 Świeżak Posty: 41Dołączył(a): 6/11/2006, 13:35 Prywatna wiadomość Cytuj przez pawlo89 » 21/11/2006, 23:01 mar111cin wcale nie musi pojsc swieca itp ja swoja nsrke dwa miesiace codziennie pchalem oczywiscie z dwojki z jedynki to jak towarzysza mialem powod odpalania na pych spalony wirnik rozrusznika dwa miesiace szukalem az wreszcie tydzien temu znalazlem tyle ze juz sie sezon skonczyl;-) pawlo89 Świeżak Posty: 40Dołączył(a): 19/11/2006, 11:08Lokalizacja: gliwice Prywatna wiadomość Powrót do Technika jazdy Skocz do: Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Odpalanie samochodu na mrozie może wymagać włączenia świateł na 2-3 minuty przed podjęciem takiej próby. Dotyczy to jednak przede wszystkim starszych modeli samochodów. Ich konstrukcja wymaga rozgrzania akumulatora, na co właśnie pozwalał taki zabieg. Jeśli nie jesteś pewny, czy twój model tego wymaga, zapytaj się mechanika, a
Podstawowa zasada przy odpalaniu maszyny na popych, to nigdy, przenigdy nie dać się zaskoczyć. Wynieśliśmy ją z podwórkowych zmagań z motorynką Pony, która biorąc pod uwagę mocno kogucią wagę jej statystycznego kierowcy, potrafiła skutecznie porwać w nieznane. Motocykle o większych pojemnościach miewają jeszcze gorsze charaktery, które wymagają od odpalającego sporej zręczności. Przed próbą odpalenia warto wskoczyć na motocykl lub usiąść na nim bokiem, jak amazonka. W przeciwnym wypadku nasze umiejętności biegowe mogę nie wystarczyć. Zdjęcia Zobacz również Jak złodziej odpala motocykl? Najlepiej odpalaj±ca WSK w Polsce Najlepiej odpalaj±cy Simson S51 w Polsce [video] Dziewczyna próbuje odpalić Harleya Tagi Polecamy Aktualno¶ci reklama
Nie trzeba stosować nowych wyłączników, tylko zamknąć sobą obwód masy. Możesz więc wykorzystać istniejącą śrubkę (pod warunkiem ze nie jest wkęcona w metalową część nadwozia) i kluczyk. a odcinasz pompę lub obwód zapłonu. Do [-wojas-]. Jak będą ci chcieli skubnąć auto, to skubną. Nie ma mocnych.
Hunted napisał(a):Zapłon ustaw, gaźnik przeczyść, spróbuj na innej świecy, sprawdź układ paliwowy zapłon-ok, inna swieca-ok, ale powiedz mi co tu ma do gadania uklad paliwowy i gaznik jak z popychu chyta a kopa nie bo stary nie kumam tego Stary to Ci powiem, może ma gaźnik przytkany i z kopa nie odpali a z popychu trochę silnik dłużej kręcisz nie? I zawsze na pycha jest łatwiej niż z kopa jak jest coś przytkane itpJak nie odpali moto po kilku kopach (kilkunastu) to co robisz? Na pycha próbujesz.
odpala tylko z popychu - napisany w Car Audio i elektronika: witam mam kolejny problemik. no może nie tyle co ja co mój kumpel. ma on tez maluszka eleganta z 97r. i odpala tylko jak go popchniemy. gdy stoi i chcemy go odpalić to tylko zapalają sie kontrolki i nie ma żadnego hałasu, dźwięku jak np. przy słabym akumulatorze. ale za to odpala z po pychu .a jak już odpali to wszytko git
13-01-2009, 10:50 #1 ford::average Zarejestrowany: 27-12-2007 Model: FORD MONDEO Mk3 Silnik: TDDI 115 KM Rocznik: 2000 Postów: 77 [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne !!!!!!!!!!! brakło mi paliwa i po dolaniu juz nie chce odpalić,nie widze nigdzie pompki ręcznej,czy moge próbować go odpalic z popychu,z góry wielkie dzięki za pomoc 13-01-2009, 11:12 #2 ford::advanced Zarejestrowany: 20-02-2007 Skąd: W-wa Model: Honda Accord Tourer Silnik: Rocznik: 2009 Postów: 309 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! nie !! pewnie zapowietrzył ci sie układ __________________ Mondeo MK3 - sprzedany Fiesta MK7 w rękach żony Accord Tourer - nowa zabawka 13-01-2009, 11:14 #3 ford::average Zarejestrowany: 27-12-2007 Model: FORD MONDEO Mk3 Silnik: TDDI 115 KM Rocznik: 2000 Postów: 77 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! jak go odpowietrzyć? proszę o szybka odpowiedź,musze za godzinke jechać po dziecko 13-01-2009, 12:47 #4 ford::advanced Imię: Artur Zarejestrowany: 09-09-2008 Skąd: Poznań Model: Ford Mondeo Kombi [MK3-Trend] Silnik: TDCi (115KM) Rocznik: 23/08/2004 Postów: 336 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! sam powinien sie odpowietrzyc, poprostu krec go az odpali ... __________________ Duratorq DI HPCR; 6 manual; kolor Panther Black Metallic; jasna kremowa skórzana tapicerka; srebrne relingi, alu. 16" (6 ramienne Alutec); przyc. szyby; webasto; tempomat; pod. fotele,szyby,lusterka,spryskiwacze; full elekt; climatronic; system DVD (z bezprz. nagło. słu. x3 + 2 ekrany LCD w zagłowkach) 13-01-2009, 13:26 #5 ford::average Zarejestrowany: 27-12-2007 Model: FORD MONDEO Mk3 Silnik: TDDI 115 KM Rocznik: 2000 Postów: 77 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! tak też robiłem i udało się,dzięki 13-01-2009, 14:14 #6 ford::average Zarejestrowany: 23-02-2008 Model: MondeoMK4 Titanium S Silnik: 175 Rocznik: - Postów: 153 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! a w ogóle można na popych brać mk3 (w końcu ma łańcuch rozrz.) co prawda na akumulator nie narzekam, ale na wszelki wypadek? 13-01-2009, 15:26 #7 ford::beginner Zarejestrowany: 08-01-2009 Skąd: Szczecin Model: FORD MONDEO mkIII Silnik: 2,0 TDDI Rocznik: 2002 Postów: 17 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! Ja ostatnio odpalałem na pych ale poprostu padł mi akumulator. Chodzi bez zastrzezeń nadal __________________ Jeżeli czegos nie mozesz znaeśc tzn że słabo szukasz... 13-01-2009, 16:46 #8 ford::average Imię: Mateusz Zarejestrowany: 12-11-2007 Skąd: Warszawa Model: Mondeo MK3 Silnik: TDCI 130 @ 187/395 Rocznik: 2002 Postów: 66 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! Ja odpalalem juz z 2-3 razy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. bateryjka padala, jak do tej pory nic sie nie dzialo Pozdrawiam 17-01-2009, 07:09 #9 ford::beginner Zarejestrowany: 08-01-2009 Skąd: Szczecin Model: FORD MONDEO mkIII Silnik: 2,0 TDDI Rocznik: 2002 Postów: 17 Re: [MK3]-czy można go odpalić z popychu?pilne ! kto mi powie dlaczego nie wolno mk3 odpalac na pych?? __________________ Jeżeli czegos nie mozesz znaeśc tzn że słabo szukasz...
Odpalanie na popych. Przez gold16v. 13 Grudnia 2005 w Motokącik. Dodaj nowy temat. 520. Napisano 13 Grudnia 2005. Wiem ze tego sie nie robi w autach z katalizatorem, ale jak by mi przyszlo kiedys to zrobic komus w aucie np. pomoc, to jak sie to robi efektywnie bo widzialem obrazek gdzie koles sie mocno meczyl zdaje sie wrzucal na R i puszczal
Poradnik dodany przez: Czerkis017 120868 4 Kiedy zimno, kiedy źle, auto palić nie chce :) Co zrobić? No jeśli akumulator już pada, ale silnik jest sprawny to trzeba zastosować odpalanie na pych. Jest to prosta technika i każdy kierowca powinien ją znać. W skrócie: przekręcasz kluczyk w stacyjce tak, aby się zapaliły kontrolki, wciskasz sprzęgło (i ciągle je trzymasz wciśnięte) i wrzucasz dwójeczkę, czekasz aż osoby pchające się trochę rozpędzą i popuszczasz powoli sprzęgło Składniki: Osoby do pchania auta :) Do poradnika Jak odpalić samochód na pych przypisano następujące tagi: samochody auto porady akumulator samochód odpalić odpalanie samochodu na pych pchanie pchać odpalanie w zimie z dwójki
odpalanie silnika w busie,gifu,motorynce i traktorze. Auta na dwa razy. Raz na rozgzranie świec zarowych, a dwa na sam rozrusznik. Motorynka ma zawor doplywu paliwa pod zbiornikiem z lewej strony. Potem kopac rozrusznik. Edit: traktor pali od razu, tylko przytrzymac rozrusznik.
Regulamin działu Drogi forumowiczu, przed założeniem nowego tematu proszę o skorzystanie z opcji to nie przyniesie efektu i nie uzyskasz odpowiedzi na twoje pytanie, odśwież istniejący podobny temat a jeżeli takiego nie ma, możesz założyć nowy temat. Proszę jednak o poprawne tytułowanie tematów,posty o tytułach "Pomocy " będą poprawiane bądź również o poprawne tytułowanie tematów:[Exx] Tytuł tematuTematy źle nazwane, będą usuwane, bez komentarza ani informacjiTematy związane z ze starszymi modelami BMW takimi jak E36, E34, E32, E12 etc. prosimy zakładać w dziale Young & Oldtimery Autor Wiadomość Tytuł: [E46] AUTOMAT - da się odblokować?Napisane: 29 października 2009, 20:41 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL Mam takie pytanko. Jestem posiadaczem bmw e46 2002r z automatem. Pytanie jest takie, czy mozna zdjac jakos ta blokade z tej skrzyni, poniewaz przy duzych obrotach niedarady wzucic na D(drive). Gdy mialem corse 2005 sxi to moglem normalnie trzymale ja na najwyzszych obrotach i wzucalem z N na D i corsa szla z buta, i czy mozna jakos tak zrobic zeby ta moja bmw poszla z piskiem? albo zakrecila baczka na asfaldzie Ostatnio edytowano 29 października 2009, 22:33 przez adiirl, łącznie edytowano 1 raz Góra Kune Tytuł: Napisane: 29 października 2009, 20:43 Częsty bywalec Wiek: 36Posty: 589Lokalizacja: Południe Moje BMW: przeróżnie uwazasz ze to dobry pomysl dla Ciebie i dla tego auta? Troche slaby silnik na takie ekscesy i tym bardziej skrzynia ktora raczej nie bedzie zadowolona z takiego traktowania... Zmien na manual, albo lepiej zapomnij o takich pomyslach... _________________Garaż pełen wynalazków... Góra adiirl Tytuł: Napisane: 29 października 2009, 21:02 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL dobra manual ale ja niemoge wcisnac sprzegla poniewz mialem raka w nodze i niemoge zginac nogi czaisz? a chcialem sie dowiedziec czy da sie to jakos zrobic zeby mozna byla ja trzymac na obrotach i pyk D i zeby wyrwala ja Góra adiirl Tytuł: Napisane: 29 października 2009, 21:07 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL wiesz tak jak napisalem u gory zeby mozna bylo trzymac na obrotach i zeby niebylo tej blokady bo takto moge go podkrecic troche a ja chce gaz do oporu i zebym mogl przeloczyc na D Góra Kune Tytuł: Napisane: 29 października 2009, 21:08 Częsty bywalec Wiek: 36Posty: 589Lokalizacja: Południe Moje BMW: przeróżnie no to bardzo mi przykro z tego powodu, ale to tak jak Ty nie mozesz wcisnac sprzegla, to tak Twoja Beemka nie moze zrobic dla Ciebie tego i pozwolic Ci na takie wariacje W sumie nigdy nie robilem takich eksperymentow ani w 525d ani w 530d ani w 750i ale mozesz sprobowac na hamulcu wcisnac gaz... niektore automaty pozwalaja podbic troche obroty, ale tez nie za wiele (oprocz tych z procedura startowa) wiec to raczej nic Ci nie pomoze... ogolnie szkoda skrzyni... tak w moich oczach. _________________Garaż pełen wynalazków... Góra adiirl Tytuł: Napisane: 29 października 2009, 23:50 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL no ale to co to blokuje ze niemoge przelaczyc na te D z N jesli go trzymam na obrotach? W Corsie mialem easytronic automatyczna szkrzynie biegow i normalnie obroty moglem miec na maksa i wtedy wzucalem z N na D i mi smigala pisk opon aha i normalnie ja moglem odpalic z popychu Góra elmo0104 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 01:41 Pierwsze kroki Posty: 56Lokalizacja: Zduńska Wola Kod silnika: M50B25 T ale lewarek nie chce się ruszyć czy właśnie lewarek przechodzi w pozycję "D" ale nic sie nie dzieje? Góra gosc4x4 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 02:13 Posty: 392Lokalizacja: uk / okolice leeds moja E46 328 piszczy kolkami az milo i tez mam automat , trzeba wlaczyc na manual lekko na hamulcu przytrzymac i depnac w gaz . natomiast 535d nietrzeba na hamulcu trzymac ani na manuala dawac Góra Piotrek Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 08:22 Wiek: 34Posty: 3944Lokalizacja: Warszawa Moje BMW: 550i Kod silnika: M70B54 W mechanizmie lewarka jest specjalny elektromagnetyczny zamek, ktory blokuje przelaczenie z N na D bez wcisnietego hamulca. Mozna byloby rozebrac mechanizm i usunac "bolec" blokujacy ale nie wiem jak zareaguje elektronika, czy nie przelaczy wtedy w tryb awaryjny skrzyni. Tak jak koledzy wyzej pisali, skrzynia szybko zdechnie po takich ekscesach. _________________W końcu nie kolejne sreberko - 5er E34 550iSzary Kaszalot - 7er E65 745i Góra adiirl Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 10:26 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL czyli niema co kombinowac lepiej? a tak wogole to da sie tam zmienic skrzynie na inna zeby tak bylo mozna zrobic? Góra gosc4x4 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 11:39 Posty: 392Lokalizacja: uk / okolice leeds adiirl napisał(a):czyli niema co kombinowac lepiej? a tak wogole to da sie tam zmienic skrzynie na inna zeby tak bylo mozna zrobic? wymienic na manual Góra adiirl Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 12:11 Pierwsze kroki Posty: 35Lokalizacja: IRL aha a czy da sie wymienic automat na manual ? zosawiajac ten sam samochod ? i jakie to sa koszty? Góra Seth8 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 12:42 Posty: 813Lokalizacja: Oświęcim Moje BMW: e36 328i Cabrio Kod silnika: M52B28 adiirl napisał(a):aha a czy da sie wymienic automat na manual ? zosawiajac ten sam samochod ? i jakie to sa koszty? Przeciez sam pisales ze nie mozesz zgiac nogi wiec manual chyba jest Ci zbedny. Tematow na forum o tym widzialem kilka poszukaj napewno sie czegos ciekawego dowiesz Tak jak chlopaki pisali mozesz podciagnac troche obroty na hamulcu chyba max do 2500 bo powyzej jest kolejne zabespieczenie. Jak tak nigdy nie robilem wiec nie wiem jaki to bedzie mialo wplyw na skrzynie ale pewnie nienajlepszy. Góra gosc4x4 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 14:55 Posty: 392Lokalizacja: uk / okolice leeds adiirl napisał(a):aha a czy da sie wymienic automat na manual ? zosawiajac ten sam samochod ? i jakie to sa koszty? zauwazylem ze masz 20 lat . powiem ci tak , bez obrazy ale dorosnij do samochodu bo komus krzywde zrobisz Góra Clatrine Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 15:02 Zacna persona forum Posty: 1927Lokalizacja: a stund :) swoja droga w wieku 20 lat masz e46 to najlepsza opcja bedzie dolozenie kilku tys i kupna 330Ci w automacie i zadne triki nie beda potrzebne _________________ GeRmAn STyLe~~NiSko i SZeRoKo Góra StraHu Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 15:54 Wiek: 41Posty: 424Lokalizacja: Gliwice\Wilcza Moje BMW: E36 320iA, E39 520iA Kod silnika: M50B20, M52B20 Posmaruj sobie przednie tarcze i opony dobrym smarem do wysokich temperatur Następnie na pustej drodze rozpędź się na D do 150 Mph i teraz się skup bo będzie najważniejsze Skręć w kierunku największego drzewa jakie stoi przy drodze i celuj w nie znaczkiem na masce. Jak się już zatrzymasz to twoja skrzynia będzie robić takie rzeczy, że się Lemowi nie śniło i będzie Ci w uszach piszczeć już zawsze a do tego będzie kupa dymu ale naprawdę wielka KUPA DYMU skąd się biorą takie kołki _________________pozdrawiamStraHuBMW uchyla nam skrawek nieba za życia Góra patt505 Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 16:32 Pierwsze kroki Wiek: 40Posty: 65Lokalizacja: okolice warki Moje BMW: e34, e36 StraHu napisał(a):Posmaruj sobie przednie tarcze i opony dobrym smarem do wysokich temperatur Następnie na pustej drodze rozpędź się na D do 150 Mph i teraz się skup bo będzie najważniejszeSkręć w kierunku największego drzewa jakie stoi przy drodze i celuj w nie znaczkiem na masce. Jak się już zatrzymasz to twoja skrzynia będzie robić takie rzeczy, że się Lemowi nie śniło i będzie Ci w uszach piszczeć już zawsze a do tego będzie kupa dymu ale naprawdę wielka KUPA DYMU skąd się biorą takie kołki poszczałem się ze śmiechu ale dobrze mówisz , no nie moge hahahahah Góra Condor Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 16:53 Naczelny killer Wiek: 11Posty: 2183 adiirl ciezko cie traktowac powaznie, ale sprobujmy: Zabezpieczenie jest elektromagnetyczne przy lewarku zmiany biegow. Nie mozesz wrzucic bo udalby ci sie ten manewr 2 do 3 razy, pozniej skrzynia do wymiany. Co do reszty twoich wypowiedzi... pograj sobie w need for speed, umow sie z jakas dziewczyna, poskacz na bungee, pochodz na silownie... generalnie rob cos przy czym siebie zadowolisz i przy okazji nie zrobisz krzywdy nikomu innemu... "ziomus" pozdrawiam _________________Nie wazne czym jezdzisz... moje E39 i tak jest szybsze! Bastard Moderator From Hell!!! LPG: Góra Piotrek Tytuł: Napisane: 30 października 2009, 17:07 Wiek: 34Posty: 3944Lokalizacja: Warszawa Moje BMW: 550i Kod silnika: M70B54 Góra Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 63 gości Nie możesz rozpoczynać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
BMW3ER to Coult Style, German Style, OldTimer jak i YoungTimer !! Porady ekspoloatacyjne, naprawy, modyfikacje, tuning, drift, spoty, zloty, instrukcje napraw i wiele innych przydatnych informacji!! Forum BMW3ER :: Zobacz temat - nie odpala z popychu:)?
Strona główna ‹ Dwuślady ‹ Pomoc Regulamin działu Przed założeniem nowego tematu upewnij się, że jego tytuł zawiera markę i model pojazdu jakiego dotyczy problem, najlepiej podane w nawiasie kwadratowym czyli [marka model] precyzyjny typ usterki. Ułatwi to korzystanie z które nie będą spełniały podanych zasad zostaną zmiany tytułu opisana jest w tutorialu: [Komar 2351] regulacja zapłonuKomar 2351 regulacja zapłonuRegulacja zapłonu Komar 2351 Quad na pych? Witam. Mam pytanie... Czy dało by się odpalić quada 110CC na popych? Jest to automat, ale ma wsteczny i luz... gdzieś kiedyś słyszałem że jest to możliwe... Proszę o dokładną "instrukcję" jak to zrobić Pozdrawiam lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na Quad na pych? przez Pani Kontekstowa » 23 mar 2009, o 21:35 Pani Kontekstowa przez » 23 mar 2009, o 22:18 raczej się nie da bo przecież jak wrzucasz bieg to koła natychmiast się blokują i nie da rady kręcić. Raz u siebie chciałem nie dałem rady kiedy zjeżdżałem z górki wyrzuciłem na luz, zgasiłem i włączyłem bieg natychmiast koła stanęły Zwycięzca konkursu Posty: 8494Dołączył(a): 13 lut 2009, o 17:36Lokalizacja: Winda, NKEPochwały: 16 Pojazdy: Pare Komarów :D Strona WWWGGMój pojazd na przez Marcinek13 » 23 mar 2009, o 22:25 Z kolegą próbowałem i nie dało rady od razu koła się blokowały. Marcinek13 MotoManiak Posty: 5Dołączył(a): 8 mar 2009, o 20:21 GG przez endek » 24 mar 2009, o 08:51 automata na pych?? z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez cross2900 » 24 mar 2009, o 19:15 chyba że na wstecznym ale ale ale nie wiem sam ! cross2900 MotoManiak Posty: 2350Dołączył(a): 8 lut 2008, o 09:44Pochwały: 15 przez Hifman » 24 mar 2009, o 20:08 Kiedyś ciągnąłem Kopruchem znajomego na "kładzie mejd in czajna" 50ccm. To był sprzęt bez wstecznego. Bawił się rozrusznikiem przez cały dzień a uwagi w stylu "Przestań, bo akumulator zajedziesz." miał za nic. Prorokiem nie jestem, ale podczas przejażdżki spotkałem jego ze znajomym na poboczu. Akumulator zajechali, a w starter nożny to niewyposażone . Wybłagali, żebym pomyślał jak ich pociągnąć. Linki nie miałem ze sobą, bo co ja Komarkiem pociągnę. Znalazłem kija, którego zaczepiliśmy o bagażnik u mnie, a końcówkę z młodego krzaczka sosenki owinąłem o kierkę i dałem mu pod łapę. Pomyślałem, że sprawdzę, czy da się to odpalić. Pociągnąłem go do 40km/h i nic z tego. Sprzęgło w tym jest takie, jak w pilarce spalinowej a to wyklucza odpalanie na zaciąg. Jak sprawa w 110ccm wygląda nie wiem, bo nie widziałem bebeszków w tym. Skoro jednak koła się blokują zupełnie, to raczej jest to nie do wykonania. Możliwe, że reguluje to jakaś zapadka, która powoduje, że dopiero w momencie działania silnika koła odpuszczają (tak jak pozycja "P" w automatach). Hifman MotoManiak Posty: 295Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 16:48Lokalizacja: Zgorzelec Pojazdy: Renault 19 ph. II 1994r 90KM GG przez Zordan » 28 mar 2009, o 09:54 Da się bo już tak odpalałem takiego Quada 110ccm , Wrzuć luz niech ktoś cie nie źle popchnie i wrzuć bieg do przodu z gazem i jazda Ja tak pomagałem koledze w 110ccm [ Dodano: 28 Mar 2009, 08:57 ]Tak tamte silniki to automaty ,ale żeby jechać do przodu trzeba wrzucić jeden bieg , i właśnie przez te trzy biegi : luz, wsteczny , 1:2:3:4 Razem Da rade taki zabieg wykonać [ Dodano: 28 Mar 2009, 08:59 ]A i bym zapomniał . Jak już będziesz na ludzie "pchany" to szybko wrzuć bieg do przodu , bo jak powoli wrzucisz będzie szarpać , a jak szybko wrzucisz to szarpnie i zapali . Zordan MotoManiak Posty: 175Dołączył(a): 16 paź 2008, o 18:49Lokalizacja: Ostróda Strona WWWGG przez endek » 28 mar 2009, o 12:15 chyba masz na mysli manuala. bo automata watpie abys odpalil. tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez lobaz123 » 28 mar 2009, o 14:30 jakiegos skutera Trzeba zauważyć że skuter nie ma luzu ani wstecznego lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na przez endek » 28 mar 2009, o 14:38 lobaz123 napisał(a):Cytat:jakiegos skutera Trzeba zauważyć że skuter nie ma luzu ani wstecznego ten silniki wychodziły w kilku wersjach, (automaty, poł automaty i manuale) z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez Łukasz. » 28 mar 2009, o 16:22 enduras napisał(a):tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera mój kolega odpala na pych wciska rozrusznik, gazuje i go pcha i o dziwo, odpala "...gdy ktoś, kto mi jest światełkiem, gaśnie nagle w biały dzień..." Łukasz. @admin Posty: 4771Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:20Lokalizacja: WLKP -> PWLPochwały: 13 Pojazdy: Renault megane phI classic '97, MZ etz 150 '87 Strona WWWMój pojazd na przez endek » 28 mar 2009, o 18:00 Łukasz R. napisał(a):enduras napisał(a):tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera mój kolega odpala na pych wciska rozrusznik, gazuje i go pcha i o dziwo, odpala kurde nie wiedziałem ze mozna odpalic automata gdzie ciezarki nie rozpierają z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez lobaz123 » 28 mar 2009, o 19:01 A jednak odpaliłem na pych Niedługo dodam filmik i zobaczycie jak to zrobiłem lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na Powrót do Pomoc Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości
Stoję z ojcem w łodzi na parkingu jego autem i próbujemy zdiagnozować problem z odpalaniem auta. Na popych pali, a z kluczyka nie chce. Klemy odkręciliśmy na jakieś 15 minut i nic to nie dało. Przy przekręcaniu kluczyka kontrolki się zapalają a po przekręceniu w następną pozycje cisza. Nic nie kręci. Akumulator sprawny.
Moderatorzy: SuperBuster11, zibi2210 zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok DIESEL, nie odpala... Witam. Sprawa wyglada nastepujaco. Wsiadlem do samochodu odpalilem wszystko gralo, przejechalem 40 km wszdlem do sklepu, jak wyszedlem juz nie odpalilem samochodu. Paru kolesi pomoglo mi rozepchac auto i odpalic, takze dotarlem do domu. Obecnie jestem na terenie Belgii takze jaka kolwiek naprawa kupno czegokolwiek zwiazanych z autem stanowi problem bo nie wiem co gdzie i jak jestem tu na chwile miesiac raptem. Wyswietla mi komputer ze dolac oleju powinienem. Nie wiem czy to ma wplyw jakis na to ze nie zapala? ale niesadze. Akumulator ladowalem, jest naladowany mimo to zero reakcji. Potrzebuje w poniedzialek dostac sie do pracy... Myslalem o kablu diagnostycznym i prostym interfejsie, acha ale gdzie ja to tutaj kupie? POMOCY. Mam cala sobote moge pogrzebac sie w aucie i mam nadzieje ze cos wskuram. Niestety, nie jest to moj samochod jest to firmowy i posiadam niewielka wiedze na jego temat dlatego sie zwracam do was z serdeczna prosba o jakies rady, COKOLWIEK. acha rocznik 2000, diesel kombi ChubbChubbs Posty: 606 Rejestracja: 14 lut 2013, o 22:21 Lokalizacja: Bełchatów Post autor: ChubbChubbs » 7 wrz 2013, o 12:32 może więcej informacji Kreci rozrusznik ? Czy coś na desce swieci się rozumiem ze z "popychu" odpalił ;-) więcej informacji jak auto się zachowuje zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok Post autor: zerku » 7 wrz 2013, o 12:44 zauwazylem dzis przyp robie odpalenia ze czerwony wykrzyknik sie zapalil. z bledow to ze littr oleju dolac. przekrecam kluczyk zero reakcji, nic nie kreci wogole. nigdy nie bylo problemu z odpalaniem takze rozrusznik odpada raczej. kakadu Doradca Posty: 6135 Rejestracja: 23 mar 2010, o 22:01 Lokalizacja: Wlkp/Niemcy NRW Post autor: kakadu » 7 wrz 2013, o 17:02 zerku pisze:nigdy nie bylo problemu z odpalaniem takze rozrusznik odpada raczej. To że odpalał to nic nie znaczy .Jeśli auto pali na pych to nie ma błędów które by uniemożliwiały jego odpalenie z rozrusznika. Auto kilkunastoletnie- mógł się skończyć go i sprawdż ,póżniej szukaj dalej. E300TD S210 AVANTGARDE 98 WDB2102251A812339 E280 CDI W211 AVANTGARDE 05/06 WDB2110201A869317 (Oo\=*=/oO) hammond24 Doradca Posty: 4115 Rejestracja: 11 kwie 2008, o 15:30 Lokalizacja: łódź Post autor: hammond24 » 7 wrz 2013, o 20:26 Może przed wyjęciem niech sprawdzi czy prąd dochodzi,no i co z masą. hammond24 W210 B+LPG 1997 ASB WDB2100371A415889 W140 1993 Manual WDB1400281A163186 Taxi driver /niestety/Zawsze wiedziałem że źle skończę. kmtaxi Doradca Posty: 3273 Rejestracja: 9 sty 2009, o 18:46 Lokalizacja: Bielsko-Biała Post autor: kmtaxi » 7 wrz 2013, o 21:49 zerku, Na wszelki wypadek, zmień akumulator. Mógł dostać zwarcie na jednej celi i też będą takie objawy. w210 2,2cdi automat elegance / 2001r WDB2100062B427953 zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok Post autor: zerku » 8 wrz 2013, o 10:12 probowalem odpalic auto z kabli, z boostera, i ladowalem akumulator bosterem to chyba nie w tym tkwi problem? bo akumulatora nie wyciagalem z auta w trakcie ladowania i proby odpalenia takze by odpalilo jakby to byl akumulator ;s Gawra Posty: 3045 Rejestracja: 16 gru 2009, o 19:29 Lokalizacja: Puszcza Piska Post autor: Gawra » 8 wrz 2013, o 15:03 zerku pisze:probowalem odpalic auto z kabli, z boostera, i ladowalem akumulator bosterem to chyba nie w tym tkwi problem? bo akumulatora nie wyciagalem z auta w trakcie ladowania i proby odpalenia takze by odpalilo jakby to byl akumulator ;s ..,a sprawdziles stan laczenia klemy z aku, czy nie zasniedziala?(skoro ladowanie bylo bez jego wyciagania ) kmtaxi Doradca Posty: 3273 Rejestracja: 9 sty 2009, o 18:46 Lokalizacja: Bielsko-Biała Post autor: kmtaxi » 8 wrz 2013, o 20:28 zerku, Jak jest zwarcie na celi w akumulatorze, to nawet odpalanie na dodatkowym zasilaniu nic nie da. Trzeba wyciągnąć akumulator! w210 2,2cdi automat elegance / 2001r WDB2100062B427953 zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok Post autor: zerku » 8 wrz 2013, o 21:48 dzieki panowie, wychodzi na to ze cos z kluczykiem/kompem. zrobilem prowizorke, 2 kable pociagnalem pod maske od rozruszika i na krotko odpalam. 2 miesiace se polatam i w polsce naprawie. no cuz chpdzi?chodzi! atal Posty: 320 Rejestracja: 9 lis 2010, o 20:17 Lokalizacja: Trójmiasto Post autor: atal » 8 wrz 2013, o 21:52 Dokładnie jest jak pisze kmtaxi wyciągnąc stary i wrzucic nowy (inny sprawny) akumulator bo inaczej tego nie sprawdzisz WDB2100161B450683 zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok Post autor: zerku » 8 wrz 2013, o 22:18 zrobilem to, akumulator ok. kmtaxi Doradca Posty: 3273 Rejestracja: 9 sty 2009, o 18:46 Lokalizacja: Bielsko-Biała Post autor: kmtaxi » 9 wrz 2013, o 13:29 W takim razie masz problem z modułem zasilania. Ten z bezpiecznikami w skrzynce z komputerami pod maską, po stronie pasażera. w210 2,2cdi automat elegance / 2001r WDB2100062B427953 zerku Posty: 7 Rejestracja: 7 wrz 2013, o 01:15 Lokalizacja: Bialystok Post autor: zerku » 9 wrz 2013, o 19:21 mam kombi, nie chodzi ci o te bezpieczniki kolo akumulatora? tam 2 jakies 2 komputery i masa bezpiecznikow, pod siedzeniem z tylu? bo z przodu nic nie widac... kmtaxi Doradca Posty: 3273 Rejestracja: 9 sty 2009, o 18:46 Lokalizacja: Bielsko-Biała Post autor: kmtaxi » 10 wrz 2013, o 08:20 w210 2,2cdi automat elegance / 2001r WDB2100062B427953 Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości
Domyślny Python. Otwórz konsolę (możesz się wspomóc naszym poradnikiem – Konsola cheatsheet) Wykonaj w konsoli polecenie python -V . Dodatkowo wykonaj polecenie w konsoli where python i dostaniesz w odpowiedzi która instalacja Pythona obecnie jest widziana przez system Windows pod aliasem python . W dalszej kolejności, jak
Przeszukaj forum Szukaj: Tag: jak odpalic diesla z popychu alfa gt Szukaj: Wyszukiwanie trwało sekund(y). Odpowiedzi: 22 Odwiedzin: 46,874 Autor ostatniego posta: Ostatni post / autor: 26-03-2010 16:50 slider2002
.